Logo dostawcy Raj zamienił się w koszmar - musiał uciec z tego kraju

WP.PL | dodane 2011-10-07 (15:06) | 52 opinie
 
(fot. Mike Lee)
Kiedy żył w Korei, sądził, że mieszka w najwspanialszym państwie świata. Wielkość swojej ojczyzny sławił tworząc propagandowe obrazy zamawiane przez reżim. Klęska głodu, cierpienie bliskich i śmierć ojca sprawiły, że postanowił wyrwać się z miejsca, które jeszcze niedawno uznawał za raj. Chociaż jest już wolny, to wciąż maluje Koreę Północną - tym razem bez grubej warstwy propagandowej farby. Song Byeok opowiada o swoim życiu i ucieczce z państwa rządzonego przez Ukochanego Przywódcę Kim Dzong Ila.

Adam Parfieniuk: W Polsce Korea Północna często nazywana jest "najbardziej odizolowanym krajem świata", jak wygląda zewnętrzny świat z punktu widzenia Koreańczyka mieszkającego na północy?

Song Byeok: Dopóki tam mieszkałem i dopóki nie zapanował głód, to sądziłem, że Korea Północna jest najdoskonalszym państwem jakie tylko może istnieć. Dopiero gdy osiedliłem się na południu, dostrzegłem biedę panującą pa północy. Zrozumiałem, że Korea Północna w rzeczywistości jest najuboższym krajem świata, a ten świat nie jest taki jak nam go przedstawiano.

Jak postrzegałeś swoich najbliższych sąsiadów - Koreę Południową i Chiny?

Od małego byliśmy intensywnie indoktrynowani, to było pranie mózgów. Z północy uciekłem najpierw do Chin, tam dowiedziałem się, jak bardzo rozwinięta jest Korea Południowa. Chociaż Chiny są pokrewne ideologicznie, to dopiero po ucieczce dowiedziałem się o zmianach u naszego sąsiada. O tym, jak otworzył się na świat i jakie gruntowne reformy przeszedł. Wcześniej cała moja wiedza o sąsiadach i zewnętrznym świecie nie była nic warta.

Czy rodziły się w tobie podejrzenia, że sposób sprawowania władzy w twojej ojczyźnie odbiega od "normalności"?

Absolutnie nie. Wtedy system północnokoreańskich rządów był dla mnie czymś normalnym. Nigdy nawet nie pomyślałem, że tak wyróżnia się na tle świata.

Często można usłyszeć, że poziom życia w Phenianie i reszcie Korei Północnej bardzo się różni. Jak to wyglądało z twojej perspektywy?

Mieszkałem w prowincji Hwanghae, graniczącej z okręgiem, w którym leży Phenian. Największe różnice były odczuwalne w czasie kryzysu. Pamiętam, że gdy kraj nawiedziła klęska głodu, to rząd wydzielał mieszkańcom stolicy racje żywnościowe. Były skromne, jednak reszta ludzi mogła co najwyżej pomarzyć o takiej pomocy.

Przeżyłeś wydarzenia z lat 1995-2000, które dziś nawet północnokoreański rząd nazywa "wielkim kryzysem" i przyznaje, że ludzie umierali z głodu. Co tak naprawdę działo się wtedy na północy?

Samymi słowami ciężko jest opisać warunki, jakie panowały. Tak naprawdę tamte wydarzenia może zrozumieć tylko ten, kto doświadczył w swoim życiu prawdziwego uczucia głodu. Cała moja rodzina i wszyscy znajomi walczyli wtedy o przetrwanie. Nikt nie może powiedzieć z całą pewnością, ilu Koreańczyków umarło z głodu ani ilu utonęło w rzece Tumen podczas przekraczania koreańsko-chińskiej granicy w poszukiwaniu jedzenia.

Wraz z ojcem również poszukiwałeś jedzenia po chińskiej stronie, czy taka desperacja była powszechna?

Robiliśmy to, co inne rodziny. W obliczu głodu nikt z nas nie miał wyboru, byliśmy do tego po prostu zmuszeni. Chociaż przekraczanie rzeki było nielegalne i niebezpieczne, to musieliśmy zaryzykować, inaczej umarlibyśmy z głodu.

Czy to oznacza, że jako propagandzista, nie cieszyłeś się specjalnymi względami władzy?

Nie byłem traktowany wyjątkowo. Malowanie nie szło w parze z prestiżem. To było zwykłe zajęcie jakich wiele.

Czy z racji swojego zajęcia miałeś większą niż przeciętny obywatel wiedzę na temat swojego państwa i rządu?

Nie. Tak naprawdę nie wiedziałem nic o własnym kraju ani o Kim Dzong Ilu, czy o jego ojcu. Zupełnie jak moi znajomi i rodzina. Brak wiedzy na te tematy nie był niczym niezwykłym.
‹ poprzednia 1 2

Polub konflikty.wp.pl na Facebooku

oceń
tak 149 92.55%
nie 12 7.45%

Opinie (52)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
0
~ORMO [2012-12-17 20:06]

Jeśli tak ma wyglądać zielona wyspa, to ja pier...e taką demokracje, to lepiej do komuchów.

odpowiedz

2
5
~Realista [2012-02-15 20:30]

Piekny przykład jak, przy pomocy systematycznej indoktrynacji można wmówić ludziom co się chce. Nic dziwnego, że u nas kler tak walczy o "nauczanie religii w szkole", krzyże gdzie się da, itp. Chodzi o uformowanie tłumu posłusznych, płacących owieczek, które wszechobecność religii traktują jak coś normalnego.

odpowiedz

1
16
~ZenonM51 [2011-10-08 11:04]

Po co mu to było?
To po co wyjeżdżał, skoro było mu dobrze? Wyjechał i zgłupiał.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

2
7
~Jack [2011-11-23 14:16]

Najwyraźniej nasza rodzima
banda prowadzi w tym samym kierunku. To tylko kwestia czasu.

odpowiedz

7
2
~Artur [2011-10-19 16:20]

Komunizm to najgorsze zło w dziejach
Żeby wychwalać komunizm trzeba być potworem!

odpowiedz

16
1
~Karolina [2011-10-08 10:35]

Naprawdę ?
Drogi kolego. Mieszkasz w Polsce, biednym kraju Europy, równocześnie w jednym z najbogatszych krajów świata. Twoje porównanie Polski z Koreą Północną jest nadużyciem. Mój kolega który jeździ w te rejony świata po powrocie całuje ziemię i dziękuje Bogu że urodził się Polakiem. Przemyśl to.

odpowiedz

pokaż 13 ukrytych odpowiedzi

0
4
~K.K. [2011-10-11 14:28]

Bojownicy z bozej Laski
Kiedys tzw, bojownicy wyjezdzali8 z P)olski ze względów politycznych, po dojsciu do wLadzy wygnali z kraju ze względów ekonomicznych 3 mln. osób i z tego nie robią problemu.

odpowiedz

0
1
~cfb [2011-10-11 13:43]

jeszcze tylko 300 milionów zostało
nie lepiej to zlikwidować?

odpowiedz

0
0
~szynszyl [2011-10-08 12:57]

Ku przestrodze
Nie tylko w KRL-D mamy genialnych ekonomistów, twórców dobrobytu i potęgi gospodarczej, światłych przywódców przeprowadzających lud przez kryzys. Pojawiły się opinie, że nawet Francuzi już zazdroszczą poziomu życia na "zielonych wyspach". Tylko portrety ukochanego przywódcy wiszą na razie jedynie w ambasadach. Jak widać granice mentalne dla niektórych są trudniejsze do pokonania niż fizyczne. P.S Opinia mówi o sprawach ogólnych i nie narusza ciszy wyborczej

odpowiedz

1
1
~Bartehh [2011-10-08 12:49]

Ortografia...
Wywiad powalajacy nie jest, lecz ciezko z takiej osoby wyciagnac duzo szczegolow. Powalajaca jest natomiast ortografia i pisze to bo to nie pierwszy raz w artykulach WP... Redaktorzy (mimo ze internetowi) wstyd i hanba... "Wraz" pisze sie razem , tu dwukrotnie napisane blednie az w oczy kole....

odpowiedz

0
1
~Obcokrajowcomstop [2011-10-08 10:29]

To szpieg
Jasne że to szpieg. Nie chce wyjawiać szczegółów tak naprawdę nic nie powiedział. Wydalić z kraju. CBŚ powinna go sprawdzić. Wietnamczycy i chińczyki w polsce to wszytko agenci. Wielokrotnie zatrzymano obywateli tych krajów z materiałami szpiegowskimi. Komunista zawsze zostanie komunistą bo ma wyprany mózg.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

2
0
~kaczucha [2011-10-08 11:57]

żenada i nic więcej
Ludzie, poczytajcie troche faktów o Korei Pn a potem się wypowiadajcie na temat autora... mi nawet przez myśl nie przeszlo by skrytykować go za to, że uciekł - wręcz przeciwnie - wykazał się dużą odwagą. Za takie ucieczki w Korei osadza się całe rodziny uciekiniera plus sąsiadów w gułagach... A Wy się dziwicie czemu uciekł? To nie kraj, to bestialstwo!

odpowiedz

1
2
~zeb [2011-10-08 11:56]

jeszcze jedna ofiara PR zachodu
Korea byłaby najwspanialszym państwem na świecie gdyby nie była izolowana przez zachodnie reżimy które nie potrzebują wolnych narodów. Gdyby mała Korea nie musiała na obronę, broń atomową przeznaczać 90% budżetu sytuacja byłaby zupełnie inna.

odpowiedz

0
0
~Maria [2011-10-08 11:50]

Kiedys smialismy sie, ze Amerykanie to przyglupy
Jak czytam te wszystkie posty, to widze jak sie do nich upodabniamy. Kto z was potrafi sobie wyobrazic prawdziwy glod? Kto z was wie ilu ludzi jest tam zameczanych w obozach koncentracyjnych, torturowanych w wymyslny sposob. Nasz dawny komunizm ma sie nijak do upodlenia narodu Polnocnej Korei.

odpowiedz

1
0
~jak [2011-10-08 11:37]

jak czytam większość opinii
to zastanawiam się - czy ich autorzy są naprawdę tak głupi??? To wrodzone, czy nabyte? jak można porównywać to, co dzieje się w Korei z naszą aktualna sytuacją???

odpowiedz

1
0
d.rokuszewski [2011-10-08 11:35]

a eurpa ratuje nierobow z Grecji!!
wiwat unia europejska, wiwat usa, wiwat zakłamany świat!

odpowiedz

1
0
~Nick [2011-10-08 11:34]

Zalosne i zenujace...
...te wasze wypociny. W wiekszosci , jak sie domyslam, jestescie rozpieszczonymi malolatami przy kompach, ktorzy jeszcze nigdy glodni nie byli. Trudno od was wymagac, abyscie potrafili sie w jego sytuacje wczuc, ale jak nie macie o czyms pojecia, to nie zabierajcie glosu. To na prawde nie wstyd sie czegos nauczyc, poznac. Jakby wam przyszlo zaglodzonym Wisle noca przeplywac pod karabinami straznikow, to niejeden by sie zawahal.

odpowiedz

0
1
~stokłosa [2011-10-08 11:30]

Jankesi też
myślą,że żyją w najlepszym ,najsilniejszym ,najwspanialszym kraju na świecie, a być może nawet w galaktyce.Pomarzyć dobra rzecz ,ale coraz więcej z nich traci złudzenia.

odpowiedz

0
1
~gre [2011-10-08 11:28]

chyba przeczytałeś inny wywiad weź go jeszcze raz przeczytaj to zrozumiesz czemu "wyjechał"

odpowiedz

0
1
~m [2011-10-08 11:06]

trzymam kciuki za nasze lepsze życie
mam nadzieję, że chłopak nie zostanie teraz odszukany i zabity przez swojego władcę, chyba szepnął za dużo...

odpowiedz