
Islamiści w Tunezji przeszli długą drogę. Przez lata tłamszeni przez władze, zepchnięci do podziemia i prześladowani, dzięki "jaśminowej rewolucji" wracają do łask. Po ustąpieniu dyktatora, znów mogą wystartować w wyborach. Jaki kawałek politycznego tortu wykroją dla siebie? I co się stanie z Tunezją, najbardziej liberalnym arabskim krajem, jeśli będzie to duży kawałek? "Grozi nam powrót do średniowiecza" - uważa część Tunezyjczyków. więcej
Rodzina Musy Dżada Allaha ze Strefy Gazy wreszcie ma wodę z kranu i kanalizację. Teraz marzy jeszcze o pokoju z Izraelem. więcej
Pół roku po obaleniu prezydenta Tunezyjczycy inaczej patrzą na rewolucję. Są tacy, którzy przypominają, że rewolta mogła się zacząć już w marcu, nie w grudniu. Są tacy, którzy przeklinają desperacki krok 26-letniego sprzedawcy warzyw. Są wreszcie tacy, którzy woleliby cofnąć czas. Dlaczego boją się przyszłości, klną na teraźniejszość i tęsknią za przeszłością? więcej

Koszmar wojny powraca. Rosyjskie czołgi wjechały do Gruzji, samoloty rozpoczęły bombardowanie. Jeszcze bardziej zatrważająca okazała się "informacja z ostatniej chwili" - gruziński prezydent, Micheil Saakaszwili, został zabity. Reportaż gruzińskiej telewizji Imedi wywołał panikę w kraju. Problem w tym, że był sfabrykowany. Szef stacji broni jednak materiału. Tymczasem rosyjskie MSZ określiło reportaż jako "nieodpowiedzialny". więcej