
Pogrzeb miał się zacząć, gdy do żałobników podszedł chłopiec. Wtedy wybuchła bomba. W zamachu, do którego przyznali się talibowie, zginęło 37 osób. - Wszędzie widziałem tylko kawałki ciał - mówił dziennikarzom Reutera naoczny świadek wydarzeń. więcej
15 osób zostało rannych, w tym dzieci, w eksplozji w pobliżu szkoły w Peszawarze, w Pakistanie. Bomba, która była umieszczona na wozie ciągniętym przez osła, eksplodowała, gdy uczniowie szli na lekcje. To trzeci atak bombowy w pobliżu szkoły w Peszawarze w ciągu miesiąca. więcej
W Peszawarze w Pakistanie doszło do tragedii, gdy szkolny autobus wjechał na przydrożne miny. W wyniku eksplozji zginęły dwie nauczycielki, a siedem innych osób jest rannych, w tym dzieci. Na razie nikt nie przyznał się do zamachu, jednak pakistańscy talibowie sprzeciwiają się edukacji kobiet i atakowali już szkoły. więcej
W Peszawarze zaatakował zamachowiec-samobójca. Mężczyzna wysadził się w powietrze w pobliżu samochodu oficera policji, który brał udział w akcjach przeciwko talibom. Policjant i jego kierowca zginęli na miejscu. - Wybuch był potężny. (...) Wszędzie były rozrzucone ludzkie szczątki - opisuje zamach naoczny świadek. więcej
- Rząd zostawił nas na pastwę terrorystów - mówią Pakistańczycy z Peszawaru. W ostatnim czasie coraz częściej dochodzi do krwawych zamachów w tym regionie, leżącym w pobliżu granicy z Afganistanem. W ostatnim ataku napastnicy ostrzelali z karabinów maszynowych autobus pełen ludzi. Zginęło 18 osób. więcej
Co najmniej siedem osób, w tym czterech zamachowców, zginęło podczas ataku talibów na konsulat USA w Peszawarze w północno-zachodnim Pakistanie. Kilka godzin wcześniej w okręgu Dolny Dir w Północno-Zachodniej Prowincji Pogranicznej samobójca zabił 41 ludzi. więcej