
Przetrwał piekło. Był jedną z siedmiu osób, które o własnych siłach opuściły tajne więzienie Czerwonych Khmerów - Tuol Sleng. Przez cztery lata okrutnych rządów Pol Pota, w kompleksie budynków szkoły średniej funkcjonowało centrum tortur. Zginęło w nim ok. 17 tys. ludzi. Vann Nath przeżył. Na wolności, do końca swoich dni walczył o to, by oprawcy wrócili do więzienia - tym razem w charakterze skazańców. więcej
Sytuacja, jaka ma miejsce w ostatnim czasie w Tunezji i Egipcie pokazuje, że nie mają racji bytu reżimy ograniczające wolność, bo te ograniczenia nie pasują do nowych czasów. Widać tu, jaka energia wolności drzemie w ludziach, którzy widzą w internecie wolny świat, a sami są tłamszeni, za szklaną, pancerną kurtyną. Nie inaczej jest z Kubą i Białorusią, dla których "powstania" w Afryce to poważne ostrzeżenie, że bez zmian, bez poluzowania, duch wolności wyleje się krwawo na ulice - pisze Lech Wałęsa w felietonie dla Wirtualnej Polski. więcej
Niemieckie MSZ przez dziesięciolecia wzbraniało się przed rozliczeniem nazistowskiej przeszłości tego urzędu, a także kryło sprawców - pisze niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung", analizując najnowsze wyniki badań historyków. W urzędzie kierowano się "duchem korporacyjnym", chroniąc dyplomatów uwikłanych w reżim nazistowski - dodaje gazeta. więcej

Skazał na pewną śmierć około 17 tysięcy osób, teraz sam usłyszał wyrok

Na 35 lat więzienia został skazany jeden z byłych liderów Czerwonych Khmerów i szef ciężkiego więzienia, Kaing Guek Eav alias "Duch". Jako kierownik katowni S-21 odpowiada za śmierć 14 tysięcy ludzi. To pierwszy wyrok międzynarodowego trybunału sądzący zbrodnie popełnione w Kambodży. więcej
W Kambodży rozpoczął się proces pierwszego z liderów Czerwnych Khmerów Kaing Guek Eav, zwanego również "Duchem". W owianym czarną legendą więzieniu S-21, którym kierował, zginęło kilkanaście tysięcy ludzi. Przed śmiercią, często byli męczeni i torturowani. Po 30 latach "Duch" staje przed sądem. więcej
