2010-11-10 (18:35) | PAP
Birmańskie służby bezpieczeństwa szykują się do zwolnienia przywódczyni opozycji Aung San Suu Kyi - poinformowały birmańskie oficjalne źródła.
2010-11-10 (15:01) | APTN
Około siedem tysięcy Birmańczyków uciekło do sąsiedniej Tajlandii z powodu starć wywołanych wynikami wyborów parlamentarnych. Walki mieli - według władz Birmy - rozpocząć Karenowie, mniejszość etniczna walcząca o większą autonomię. Część z uchodźców zdecydowała się wrócić do domów.
2010-11-10 (12:02) | PAP
Przywódczyni birmańskiej opozycji Aung San Suu Kyi nie zgodzi się na warunkowe zwolnienie z aresztu domowego, jeśli rządzący krajem wojskowi wypuszczą ją w tym tygodniu - powiedział prawnik działaczki. Suu Kyi większość z ostatnich 21 lat spędziła w areszcie domowym. 13 listopada ma zostać zwolniona.
2010-11-09 (10:07) | PAP
Partia polityczna stworzona przez birmańską juntę, by reprezentowała ją w przeprowadzonych w niedzielę wyborach parlamentarnych, zdobyła około 80% głosów - poinformował jeden z jej przedstawicieli. Było to pierwsze tego typu głosowanie w Birmie od 20 lat. ednak zdaniem opozycji władze zmuszały robotników do głosowania na ich ugrupowanie.
2010-11-08 (11:11) | PAP
Trzy osoby zginęły, a 11 zostało rannych w wyniku walk między rebeliantami kareńskimi a armią birmańską. Do starć doszło na wschodzie Birmy, dzień po zakończeniu pierwszych od 20 lat wyborów parlamentarnych w tym kraju.
2010-11-08 (08:57) | PAP
Stany Zjednoczone i Australia uznały, że pierwsze od 20 lat wybory parlamentarne w Birmie nie były ani wolne, ani sprawiedliwe. Oba kraje domagają się, by rządząca w Birmie junta uwolniła liderkę opozycji, noblistkę Aung San Suu Kyi.
2010-11-07 (12:55) | PAP
W Birmie zakończyły się w niedzielę pierwsze od 20 lat wybory parlamentarne. Największe szanse na wygraną mają ugrupowania wspierane przez rządzącą krajem juntę. Liderka opozycji noblistka Aung San Suu Kyi wezwała do bojkotu wyborów.
