Szukaj wiadomości:

"Rosjanie wracają do stalinowskich praktyk"

wp.pl | aktualizacja 2009-09-01 (10:21)

drukuj A A A
Bulwersujące i kompromitujące wypowiedzi na temat II wojny światowej w 70. rocznicę jej wybuchu dochodzące z Rosji można byłoby zbyć wzruszeniem ramion lub wyśmiać, gdyby nie to, że… dochodzą właśnie z Rosji. Z tego powodu, sprawa robi się bardzo poważna. Oznacza bowiem powrót w rosyjskiej polityce do stalinowskiej praktyki, do fałszywych argumentów i stylu propagandowego z tamtych czasów, bezceremonialnego obchodzenia się z faktami, jeśli nie są wygodne. Siłowego wmawiania swojej prawdy. Szkoda, że tak się dzieje.

Naród rosyjski nie ma zbytniego szczęścia do władców. Ci najwybitniejsi prawie zawsze potrafili go uwieść, ale często prowadzili go w złym kierunku. Tak właśnie było ze Stalinem, pewnie drugim, obok Piotra Wielkiego, najważniejszym i najpotężniejszym przywódcą Rosji. Z jego imieniem na ustach tysiące Rosjan oddawało życie za swoją ojczyznę w II wojnie światowej. Ale jednocześnie tenże sam Stalin zafundował swojemu narodowi przerażający system represji i wyzysku, w którego trybach, często na bezpośredni rozkaz owego wielkiego wodza, ginęły miliony obywateli. System, który ostatecznie poniósł totalną klęskę w rywalizacji ze światem demokratycznym, klęskę okupioną straszną ceną i dziesięcioleciami opóźnienia rozwojowego Rosjan.

My, Polacy też nie mieliśmy łatwej historii, też ponosiliśmy duże ofiary i jesteśmy daleko w tyle za innymi. Ale o ile w naszym przypadku prawie wszystko, co spotkało nas najgorsze, spotkało nas od obcych, przyszło z zewnątrz w postaci agresji, rozbiorów, okupacji, zniewolenia (choć oczywiście niektóre z naszych klęsk i niepowodzeń też zawdzięczamy po części sami sobie, np. straciliśmy swoje państwo w XVIII wieku przez słabość i sprzedajność elit przywódczych), to
W przypadku Rosjan prawie wszystko, co ich spotkało najgorszego, ma swoje źródła wewnątrzgen. Stanisław Koziej
w przypadku Rosjan prawie wszystko, co ich spotkało najgorszego, ma swoje źródła wewnątrz, jest zwłaszcza następstwem błędnej polityki prowadzonej przez władców tego wielkiego narodu. Przywództwo nie umiejące zagospodarować tej wielkości w interesie Rosjan.

Dlatego szkoda mi Rosji i Rosjan, gdy obserwuję niektóre elementy praktyki politycznej dzisiejszych władz rosyjskich. Odnoszę wrażenie, że też nie umieją zagospodarować tej wielowymiarowej wielkości i wartości, jakie mają w swoich rękach. Jest to polityka oparta tylko na jednowymiarowym postrzeganiu wielkości wyłącznie jako zwykłej siły i w konsekwencji na prymitywnej wierze w uniwersalną skuteczność siły. Kto jest silniejszy, ten ma nie tylko rację, ale za tym jest też moralność. Jest to polityka fałszywa i anachroniczna.

Polityka ta w ostatnim czasie przejawia się w takich np. działaniach, jak siłowa, zbrojna zmiana granic w Europie w postaci faktycznego rozbioru Gruzji po ubiegłorocznej wojnie z nią, ostentacyjne zlekceważenie porozumienia wynegocjowanego z UE w tej sprawie, polityczna ingerencja w wewnętrzne problemy Ukrainy, szantaż gazowy, oficjalne straszenie użyciem siły przeciwko sąsiadom (np. Polsce), czy wreszcie najnowszy nawrót sentymentu do stalinowskiej interpretacji historii. Historii opisywanej przez rządową strukturę, jaką jest służba wywiadu!!! W tym fałszywym opisie idzie zwłaszcza o usprawiedliwienie stalinowskiej polityki agresji na początku II wojny światowej.

Ciekawe, że ta interpretacja zbiega się z tegorocznymi ćwiczeniami wojskowymi "ZACHÓD 2009", których tematyka dotyczy działania wojsk rosyjskich na kierunku państw bałtyckich, Polski i Ukrainy. Zorganizowane zostały akurat we wrześniu, w 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej, rocznicę czwartego rozbioru Polski przez Niemcy i ZSRR, oraz podboju państw bałtyckich przez tenże ZSRR. Świadczy to w najlepszym wypadku o bezceremonialnym zachowaniu się Rosji w swoim otoczeniu jak słonia w składzie porcelany. Słonia, dla którego jakiekolwiek świętości wymalowane na tej porcelanie nic nie znaczą.

W sumie jest to polityka niebezpieczna dla otoczenia, a przede wszystkim zgubna dla samych Rosjan w dłuższej perspektywie. Praktycznie prowadzi do samoizolacji. Rosja traci przyjaciół i partnerów. Zraża ich sobie. Dlatego szkoda przede wszystkim samych Rosjan, którzy znowu będą tracić dystans do świata. Zamiast zasypywania rowów historycznych uprzedzeń, jak np. mądrze robią to Niemcy, ponownie funduje im się kolejne okopy.

Gen. Stanisław Koziej specjalnie dla Wirtualnej Polski

oceń
0
0
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

multimedia

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~michqq [2009-09-01 16:06]

Rosjanie wcale nie wracaja do praktyk stalinowskich, a jedynie wykazuja elementy ekspansjonizmu. Ekspansjonizm Rosji nie jest charakterystyczny dla okresu stalinowskiego, ale generalnie dla calej historii Rosji, rowniez np. carskiej. Moim zdaniem najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dalszego rozwoju sytuacji jest zbudowanie jakiejs formy Neo-ZSRR, to jest panstwa zwiazkowego lub tez zwiazku panstw na obszarze dawnych republik radzieckich. Byc moze pod haslami budowania "UE bis". Nie zgadzam sie z Panska teza jakoby Rosja przez swoje postepowanie miala tracic przyjaciol. Rosja ostatnio wykonala sporo dalekowzrocznych krokow pokojowych, wlasnie pozyskujac przyjaciol. Przede wszystkim rozwiazujac zadawnione spory graniczne z Chinami i nawiazujac z tym krajem wspolprace wojskowa, az do wspolnych manewrow wlacznie. Rosja utrzymuje tez dosc zdrowe stosunki z Niemcami. Rosja umiejetnie tez "gra" ze Stanami, oferujac im ostroznie "cos za cos", bo pamietajmy ze ostre dyskusje na temat Gruzji czy europejskiej czesci tarczy antyrakietowej to tylko jedna strona medalu - druga strona to biegnace przez Rosje (i/lub obszar kontrolowany przez Rosje) korytarze transportowe NATO, zapewniajace logistyke dla wojny w Afganistanie, oraz rosyjska ze tak powiem "warunkowa wstrzemiezliwosc" w zakresie sprzedawania technologii do Iranu czy Korei. Mysle ze Panskie spojrzenie na Rosje jest zbyt krotkowzroczne - obejmuje tylko obserwacje dotyczace agresywnego zachowania Rosji w strefie Kaukazu i Europy Wschodniej. Rownoczesnie jednak Rosja umiejetnie "gra" ze Stanami, skutecznie zaprzyjaznia sie z Niemcami i de facto zawiazala sojusz z Chinami (co mocno zdenerwowalo np. Mongolie...). Putin bardzo poprawil ogolna sytuacje polityczna Rosji w porownaniu do tego co mial kilka lat temu. A potem zaczal "sprawdzac" ile moze z tego wyciagnac. Ostatni wielki problem graniczny Rosji stanowi spor graniczny z Japonia - jezeli i tu Putin odniesie sukces podobny do tego ktory odniosl z Chinami, to ekspansjonizm Rosji na kierunku Europy Wschodniej, Kaukazu i Morza Kaspijskiego nabierze rozpedu. Zwlaszcza ze NATO - jak widac - wykazuje biernosc.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~katamaraz [2009-09-10 10:34]

Jest świetnie
Ktoś nas obarcza winą za wybuch II wojny światowej, za wymordowanie Żydów, za prześladowanie Niemców, Ukraińców, a my skaczmy sobie do oczu. To są już igrzyska???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mars [2009-09-01 07:28]

Historia każdego narodu to rzecz wyjątkowo skomplikowana. Opis Rosji przez Pana Kozieja nie uwzględnia skomplikowanej historii tego narodu, w tym otoczenia zewnętrznego tego bliskiego i dalekiego - strateg powinien to uwzględniać . Zawirowania ostatnie wobec historii II wojny światowej ze strony Rosji to nic innego jak odpowiedź na naszą politykę wobec Rosji - politykę antyrosyjską . W tym głównie PIS -u i Pana Prezydenta. My Polacy powinniśmy pamiętać i nie zaklamywać historii , to nie tylko Rosja , ale to również Ameryka, Anglia dokonali podziału stref wpływu po II wojnie światowej . Nasi politycy powinni pamiętać , że powinniśmy patrzeć w przyszłość , otrzywiście nie zapominać o przeszłości. Niech nam się nie wydaje , że jesteśmy "wielcy". Obama już nam pokazał jaki to jest nasz strategiczny partner. Dzisiaj pochylmy się nad grobami wszystkich żołnierzy w tym tych którzy szli ze wschodu , bo nie mówiąc dzisiaj o nich zakłamujemy historię podobnie jak zakłamywaliśmy wcześnej o żołnierzach , którzy walczyli na zachodzie . Słucham właśnie historyka /Kunert/ z IPN-u , który podżega do nienawści do Rosji i rosjan. Boże skąd tyle nienawiści w narodzie , który mieni się katolickim . MARS

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Polacy z Anglii [2009-09-06 17:01]

MONGOŁOWIE z MOSCOW!
Putin i jego zausznicy to wspolczesni Stalinowcy i potomkowie Mongolow z Dalekiego wschodu.Precz z nimi za Ural.Niech sie tam izoluja dzicz z Syberii!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Żuawi śmierci [2009-09-05 00:42]

Marsz Żuawów
Nie masz to wiary, jak w naszym znaku, Na bakier fezy, do góry wąsy Śmiech! i manierek brzęk na biwaku, W marszu się idzie jak gdyby w pląsy; Lecz gdy bój zawrze, to nie na żarty, Znak i karabin do ręki bierzem, A Polak w boju, kiedy uparty, Staje od razu starym żołnierzem. * Marsz, marsz Żuawy! Na bój, na krwawy, Święty, a prawy! Marsz Żuawy! marsz! * Kiedy rozsypiem się w tyraliery, Zabawnie z bronią pełznąć, jak krety; Lecz lepszy ogień! gęsty a szczery, I lepszy rozkaz: marsz na bagnety! Bo to sam bagnet w ręku aż rośnie, Tak wzrasta zapał w dzielnym ataku, Hura, hej hura! huczy radośnie; Górą krzyż biały na czarnym znaku! * Marsz, marsz Żuawy! Na bój, na krwawy, Święty, a prawy! Marsz Żuawy! marsz! * Pamięta Moskwa, co Żuaw znaczy, Drżąc sołdat jego wspomina imię; Sporo, bo nakłuł carskich siepaczy Brat nasz, francuski Żuawek w Krymie. Miechów, Sosnówkę, Chrobrz, Grochowiska, Dzwoniąc też w żęby, wspomni zbój cara! Krwią garstka doszła mężnych nazwiska, Garstka się biła jak stara wiara. * Marsz, marsz Żuawy! Na bój, na krwawy, Święty, a prawy! Marsz Żuawy! marsz! * W śniegu i błocie mokre noclegi, Choć się zasypia przy sosen szumie, W ogniu rzednieją diablo szeregi, Chociaż się zaraz szlusować umie, A braciom ległym na polu chwały, Mówimy: Wkrótce nas zobaczycie, Pierw za jednego z was pluton cały Zbójów, nam odda marne swe życie. * Marsz, marsz Żuawy! Na bój, na krwawy, Święty, a prawy! Marsz Żuawy! marsz! * Po boju spoczniem na wsi, czy w mieście, Cóż to za słodka dla nas podzięka, Gdy spojrzy mile oko niewieście, Twarz zapłoniona błyśnie z okienka! Bo serce Polek, bo ich urodę, Żuaw czci z serca, jak żołnierz prawy, I choćby z tę jedną nagrodę, Winien być pierwszy wśród boju wrzawy. * Marsz, marsz Żuawy! Na bój, na krwawy, Święty, a prawy! Marsz Żuawy! marsz! * Nie lubim spierać się o czcze kwestie, Ale nam marne carskie dekrety, Jakieś konsesje, jakieś amnestie, Jedna odpowiedź: marsz na bagnety! By ta odpowiedź była dobitną, Wystosowana zdrowo, a celnie, Niech ją Żuawi najpierwsi wytną; Bagnety nasze piszą czytelnie! * Marsz, marsz Żuawy! Na bój, na krwawy, Święty, a prawy! Marsz Żuawy! marsz! * Słońce lśni jasno, albo zza chmury, Różne są losy nierównej wojny; Żuaw ma zawsze uszy do góry, Z bronią u boku zawsze spokojny. Kiedyśmy mogli z dłońmi gołemi Oprzeć się dzikiej hordzie żołnierzy, To z bronią wyprzem ich z polskiej ziemi; Nie do Żuawów, kto w to nie wierzy! * Marsz, marsz Żuawy! Na bój, na krwawy, Święty, a prawy! Marsz Żuawy! marsz!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Żuawi śmierci [2009-09-05 00:34]

imperium zła
powróciło na ziemię zło wcielone - wnuk stalina * i znowu wyrasta na wschodzie dwugłowy orzeł na krwi narodów *** w blasku zwodniczej sławy rodzą się imperia * wielkie w swej pysze małe w przelanej krwi *** gdy przyjdzie mi wybierać między wschodem i zachodem wybiorę zmartwychwstanie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Żuawi śmierci [2009-09-05 00:33]

imperium zła
powróciło na ziemię zło wcielone - wnuk stalina * i znowu wyrasta na wschodzie dwugłowy orzeł na krwi narodów *** w blasku zwodniczej sławy rodzą się imperia * wielkie w swej pysze małe w przelanej krwi *** gdy przyjdzie mi wybierać między wschodem i zachodem wybiorę zmartwychwstanie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wojtek [2009-09-01 21:57]

putin nas przeprosi!!!
Rosja nas bardziej potrzebuje jak my ja!!!!Chiny "ZALEWAJA" Mandzurje i Syberje. Jest juz ich tam kilkanascie milionow i co roku bedzie wiecej. Putin powinien pomyslec co mowi i do kogo! Za pare lat to ON bedzie prosil Nas o pomoc i cala Europe. Rosja traci Syberje i Mandzurje!! To FAKT w 100%. Za pare lat bedziesz nas przepraszal. POCZEKAMY!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~miro [2009-09-01 21:47]

Bardzo mądra wypowiedz gen. Kozieja !
zresztą wielu rosjan myśli tak samo, a mam z nimi kontakty w Londynie od lat .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~KAK [2009-09-01 09:30]

Panie Generale jestem innego zdania.
Dzisiejsza Rosja to demokratyczny kraj, w którym każdy może mówić co chce. I nie należy robić z tego tragedii. Przecież np. w USA i Niemczech też pojawiają się takie wypowiedzi i nikt poważny się nimi nie zajmuje. Moim zdaniem ponad tysiącletnie współistnienie naszych narodów jest najlepszym dowodem konieczności budowania wspólnej przyszłości. Szukając "własnych histerycznych" racji, na pewno PO raz kolejny, na własne życzenie staniemy się europejskim zaściankiem.

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~orient [2009-09-01 08:02]

Okupacja własnego kraju
Tak Suworow definiował ustrój socjalistyczny - władza, która nie ma żadnych pozytywnych relacji ze społeczeństwem. Władza, która obywatelami gardzi, która się ich boi i ich nienawidzi. Taka sama jest władza w dzisiejszej Rosji - najgorszy pomiot po komunie, zawodowi zabójcy u władzy. Adresatem tych kłamstw o historii nie jesteśmy my tylko obywatele Rosji. Naiwni władcy tego kraju myślą, że obywatelom można wciskać taki kit i ono uwierzą.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Anatol [2009-09-01 13:55]

Zgadzam się w 100%
Mądra i wyważona wypowiedź pana generała.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~RP [2009-09-01 13:16]

Cenny artykuł.
;

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sąsiad [2009-09-01 12:26]

POLACY, EUROPEJCZYCY pamiętajcie, .......
póki Rosją rządzę agenci z KGB, dopóty ich sąsiedzi nie mogą spać spokojnie !!! Słuchajcie uważnie wypowiedzi polityków, a zobaczycie kto jest na usługach tych bandytów z Kremla ! To są wrogowie wewnętrzni, każdej suwerenności, zakodujcie to sobie na zawsze !Pamiętajcie też, że propaganda sowiecka jest globalna i sto razy lepsza i skuteczniejsza niż osławionego propagandzisty III Rzeszy ! ! !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Tex [2009-09-01 11:28]

Pan nie rozumie co porzebuje Rosja...
Rosja do funkcjonowania potrzebuje wrogów a nie przyjaciół. Im więcej wrogów, im większe zagrożenie tym lepiej. Wtedy rosjanie jednoczą się wokół wodza. Wtedy i kasa na zbrojenia sie znajduje i zwykłym rosjanom nie przeszkadza że wody ciepłej ani ogrzewania ani o żywności nie ma... Taka już jest polityka władców Rosji, nizmienna od wieków. Putin tylko jest potwierdzeniem tezy jak wyżej, niestety... pozdrawiam Tex

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
Stary2 [2009-09-01 09:35]

Mentalność Kalego
Czy część Białorusi, Ukrainy, Litwy to tereny historycznie Polskie? Mam co do tego wątpliwości. Polacy to sami święci.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~00lloo [2009-09-01 07:38]

Przeczytalem dwa razy wypowiedzi tego "niezaleznego analityka" bardzo ladnie napisane, jak na zamowienie amerykanskie. ot kundel

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~hm [2009-09-01 11:36]

e.k.
Widać że najwięcaj czasu mają tutaj na pisanine glupstw emerytowani komuniści i zdrajcy polski

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~obserwator [2009-09-01 07:56]

To prawda szkoda mi Rosjan
Panie Koziej dlaczego przemilcza Pan fakt, że jeżeli w Rosji skończył się znienawidzony stalinowski komunizm to proszę odpowiedzieć jakim prawem, amerykańsko-żydowski imperializm stara się podporządkować to państwo. To nie wina przywódców Rosji, a tylko tych, którzy uważają się za wielkich demokratów i wybrańców tego świata.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~antyhomosovieticus [2009-09-01 11:30]

Znakomita wypowiedź. Trafiająca w sedno. Mądra. Rosja jako państwo to zwykly, prymitywny zbir i bandyta...

odpowiedz