
To nie chodzi o spalenie Koranu. To tylko iskra na beczkę prochu. Amerykanie powinni zrozumieć, że okupacja 10-letnia czyjegoś kraju to bezprawne i narzucone zbrojnie tyraństwo. Brawo Afgańczycy, w pełni was popieram, nawet bym wam pomogła. Jednocześnie zemściłabym się na Amerykanach za Kadafiego.
Ciekaw jestem czy Zabihullaha poczęty jest do zabijania czy hulania? Czy wogóle potrafi czytać swego kurana stworzonego przez barana? Dobrze że spalili. Super że naćpane muły dostają kręćka. Bez kurana to oni ani be ani me.
Bo to Islam właśnie. A u nas w Europie muzułmanie mogą robić manifesty, chodząc ulicami Londynu czy Paryża z transparentami "Islam zapanuje na świecie". Wyobrażacie sobie takie manifesty Chrześcijan w Kabulu czy Teheranie?
Pofatyguj sie raz i zobacz w Biblii Ksiega Liczb 31:17...Tak nakazuje sam Bog!
