W.Brytania wysyła nuklearny okręt na Falklandy
PAP | dodane 2012-02-04 (21:55)
A
A
A
Protest w Argentynie
(fot.
/ Natacha Pisarenko)
Brytyjska marynarka wojenna (Royal Navy) wysyła podwodny okręt klasy Trafalgar o napędzie nuklearnym w sporny rejon Falklandów; ma on dotrzeć na miejsce w przededniu 30. rocznicy wojny o Falklandy, zwane w Argentynie Malwinami, która przypada 30 kwietnia.
Od 3 lutego na Falklandach przebywa wnuk Elżbiety II, książę Cambridge, William, który przez sześć tygodni będzie tam służył jako pilot helikoptera ratunkowego.
Krok ten spotkał się z potępieniem władz w Buenos Aires, a Argentyńczycy w dniu przyjazdu księcia protestowali przed siedzibą brytyjskiego giganta bankowego HSBC w Buenos Aires i oblali budynek farbą.
W rejon Falklandów zostanie wysłany HMS Tireless bądź HMS Turbulent. Rzeczniczka resortu obrony pytana przez prasę powiedziała, że ministerstwo nie wypowiada się na temat rozmieszczenia okrętów podwodnych.
Jak twierdzi "Daily Mail", wysłanie okrętu osobiście zaaprobował premier David Cameron. Trafalgar to klasa nowoczesnych okrętów podwodnych, choć ustępująca nowszej klasie Astute. Królewska marynarka wojenna ma ich siedem.
Wcześniej ministerstwo obrony potwierdziło doniesienia o wysłaniu nowoczesnego niszczyciela HMS Dauntless klasy "45", który zluzuje fregatę HMS Montrose. HMS Dauntless to najnowocześniejszy obecnie okręt brytyjskiej marynarki, którego budowa kosztowała 1 mld funtów. Jego zadaniem jest m. in. niszczenie systemów obrony przeciwlotniczej.
Brytyjska marynarka wojenna obecnie nie ma na wyposażeniu lotniskowca po wycofaniu z użytku HMS Royal Ark. Plany zakładają wybudowanie dwóch nowych do 2018 r. i sprzedaż jednego z nich.
"Daily Mail" twierdzi, że na pokładzie okrętu podwodnego będzie ekipa hiszpańskojęzycznych łącznościowców monitorująca komunikację radiową w rejonie południowego Atlantyku.
Spór wokół Falklandów zyskał na aktualności w związku z 30. rocznicą wojny o wyspy, podczas której Brytyjczycy odparli argentyńską inwazję. W czasie siedmiotygodniowej wojny, którą stoczono w 1982 roku za rządów premier Margaret Thatcher, zginęło 649 Argentyńczyków i 255 Brytyjczyków.
(mz)
wiadomości
w innych serwisach WP
Opinie
Ocena: 0 [0]
~Flap Jack
[2012-02-25 16:09]
a Polacy wyślą kadłubek okrętu za 400mln zł przeznaczony na złom ?
odpowiedz
Ocena: -1 [7]
~Władzio
[2012-02-05 07:33]
...demokracja demokracjÄ ,
...demokracja demokracją, ale nie ma to jak granaty w świątecznym garniturze....hipokryzja ,, demokratycznego świata " - Wielkiej Brytanii i USA jest równa Rosji i Chin......tak naprawdę liczy się siła, armia i arsenał nuklearny.....a wszyscy oburzają się na weto Rosji i Chin w ONZ....
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: -1 [5]
~alaric
[2012-02-05 12:43]
@Władzio ^ Oj Władziu, Władziu, gdzie ty widzisz hipokryzję? Falklandy to terytorium brytyjskie, jego mieszkańcy czują się Brytyjczykami i nie mają najmniejszej ochoty na zastanie Argentyńczykami. A że już raz Argentyna próbowała i dostała po nosie, to i nic dziwnego że Brytole posyłają tam okręty. A dzięki wetu Rosji i Chin Asad może dalej bezkarnie masakrować cywili. Ale to cię już na szczęście nie oburza...
odpowiedz