Szukaj wiadomości:

Syryjska armia nasila ofensywę wokół Damaszku, są zabici

PAP | dodane 2012-01-29 (15:25)

drukuj A A A
Syryjska armia nasiliła ofensywę w celu odzyskania wschodnich przedmieść Damaszku, w której zginęło ponad 20 ludzi, w tym wielu cywilów. Jednocześnie szeregi armii reżimowej opuszcza coraz więcej żołnierzy - informują obrońcy praw człowieka.

Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka w niedzielę w południe bilans zaciętych walk w okolicach stolicy wyniósł co najmniej 22 zabitych - 16 wojskowych, pięciu cywilów i dezerter z syryjskiej armii.

Inni obrońcy praw człowieka mówią, że na stołecznych przedmieściach zginęło co najmniej 14 cywilów i pięciu bojowników z Wolnej Armii Syryjskiej (WAS), złożonej głównie z dezerterów.

Szczególnie zacięte walki toczą się między regularną armią a dezerterami w Guta, ok. 10 km od Damaszku. Jeden z dowódców Wolnej Armii Syryjskiej relacjonował, że walki zbliżają się do stolicy. Jego zdaniem, coraz więcej żołnierzy przechodzi na stronę przeciwników reżimu, a w sobotę w mieście Rastan dezercji dopuściło się 50 żołnierzy, w tym oficerowie, z których większość dołączyła do WAS. Jej liczebność szacuje się na ok. 40 tys. ludzi.

O świcie do Guta wjechały autobusy i transportery opancerzone z ok. 2 tys. wojskowych, a także co najmniej 50 czołgów. "To wojna miejska. Na ulicach leżą ciała" - powiedział jeden z bojowników w innej miejscowości na przedmieściach Damaszku, Kfar Batna.

W ciągu ostatnich 24 godzin reżim rozpoczął "bezprecedensową ofensywę z użyciem ciężkiej artylerii" przeciwko ośrodkom oporu w okolicach Damaszku, a także w Hamie - twierdzi dowódca WAS.

Od wtorku w rozmaitych aktach przemocy - represjach wobec przeciwników reżimu, atakach na siły bezpieczeństwa, starciach między armią a dezerterami - zginęło co najmniej 230 osób, w tym blisko 150 cywilów - wynika z szacunków agencji AFP. To właśnie nasilenie przemocy doprowadziło do podjęcia w sobotę decyzji o zawieszeniu misji obserwacyjnej Ligi Arabskiej w Syrii.

5 lutego mają się zebrać arabscy szefowie dyplomacji, aby zdecydować, czy ostatecznie zakończyć misję w Syrii i wycofać stamtąd obserwatorów. Do tego czasu obserwatorzy mają pozostać w Damaszku.

Damaszek wyraził zaskoczenie decyzją o zawieszeniu misji i oświadczył, że posunięcie ma na celu wywarcie wpływu na Radę Bezpieczeństwa ONZ i uprawdopodobnienie zagranicznej interwencji w Syrii.

W niedzielę do Nowego Jorku udał się szef Ligi Arabskiej Nabil el-Arabi, który we wtorek na forum Rady Bezpieczeństwa ma poruszyć temat przemocy w Syrii i zabiegać o poparcie dla planu odsunięcia od władzy prezydenta Syrii Baszara el-Asada. Przedstawiony przez Ligę plan zakończenia konfliktu w Syrii napotyka jednak opór Rosji i Chin, dwóch stałych członków Rady Bezpieczeństwa, dysponujących prawem weta.

Arabi wyraził nadzieję, że Moskwa i Pekin zmienią stanowisko, ponieważ z tymi krajami "są prowadzone rozmowy".

Demonstracje przeciwko Asadowi, krwawo tłumione przez siły rządowe, wybuchły w Syrii w marcu 2011 roku. Według ONZ od czasu rozpoczęcia protestów, zainspirowanych arabską wiosną, zginęło ponad 5,4 tys. ludzi.


(ap)

oceń
6
0
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: +2 [4]
Tyr1683. [2012-01-29 20:42]

Do tej pory obstawiałem szanse Assada na utrzymanie się u władzy jako 50/50 ale biorąc pod uwage że pozwolił rebeliantom/powstańcom/terrorystom(czy jak inaczej ich zwał) na działania w Damaszku to oznacza że jest z nim dużo bardziej krucho.

odpowiedz

pokaż 17 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~pepe [2012-01-30 15:05]

do TYR ///dzisiaj dobry dzień...Izraelska armia poinformowała, że w niedzielę 29 stycznia w środkowym Izraelu rozbił się bezosobowy samolot. Rozpiętość jego skrzydeł wynosi 26 metrów, a więc porównywalnie z rozpiętością pasażerskiego Boeinga 737. Jest to największy bezzałogowy samolot w armii izraelskiej. Jednej zarazy mniej

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~m [2012-01-30 08:33]

rosja uzbroiła reżim jak zwykle, żeby mordowali obywateli, to takie ruskie

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [3]
romplus [2012-01-30 10:10]

Tylko USA może wprowadzić „demokrację” w Syrii na wzór Iracki, Libijski, Afgański. USA ma monopol na demokrację. Naprzód ostrzeliwują inteligentnymi rakietami rządowych łotrów w obronie tyranizowanego narodu. Taka rakieta z białym fosforem, z ubożonym uranem, zabija tylko zwolenników tyrana. Ludziom dobrym nic się nie dzieje. Oczywiście umrzeć dla demokracji to nie hańba, więc śmierć miliona, czy dwóch milionów wrogów i miłośników demokracji jest do zaakceptowania. USA zabierze wszystko co przedstawia jakąkolwiek wartość, by chronić ją u siebie, by nie zniszczyła się. W Iraku Bush ukradł 20 mld dolarów gotówki, żaden gangster tyle nie rąbnął! Jak by nie patrzeć „tyran” syryjski do piet nie dorósł w demokracji mordercom z USA! „Tyran” syryjski, w przeciwieństwie do morderców z USA pełniących urząd prezydenta, nie podpisał zgody na stosowanie tortur typu; duszenie, topienie, podtapianie, wstrząsy elektryczne, wyrywanie kończyn ze stawów poprzez wieszanie, stosowanie hałasu, stosowanie światła oślepiającego, pozbawianie snu, etc, etc, etc. Nikt mu nie udostępnił Sejan by sobie mógł demokratycznie torturować przeciwników politycznych, „tyran” syryjski nie ma wyspy Guantanamo , nie ma takich narzędzi demokracji jak USA! Nie strzela pociskami z białym fosforem, nie używa pocisków ze zubożonym uranem, co w praktyce jest używaniem zabronionej broni jądrowej. Bandyci z pod znaku USA opłacani przez CIA wywołali powstanie przeciw legalnej władzy, to powstanie ma usprawiedliwić bandycką napaść morderców z USA na kolejny wolny kraj! Kolejni zbrodniarze USA, będą mogli oddać ku radości Obamy i Hilary Clinton mocz na zabitych syryjskich patriotów. Istnieje nadzieja, że mocz na zamordowanych odda Hilary Clinton razem z Obamą. Jeżeli świat nie powstrzyma morderców z USA, nie osądzi ich zbrodni, to ten świat będzie pod ich butem, a mordercy z USA będą sikać na nasze trupy i trupy naszych dzieci i wnuków! Nadal bądźmy posłuszni ludobójcom z USA, w przypadku niebezpieczeństwa ci zbrodniarze nas nie obronią, to tchórzliwi zbrodniarze, są zdolni mordować wyłącznie bezbronnych!

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
sawaar [2012-01-30 06:50]

kolejny reżim strzela do swoich braci ... to jak strzały w swoją Rodzinę

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -3 [11]
~Kali [2012-01-29 20:36]

Wybić wszystkich Terrorystów.W Syrii jeszcze nie zgjnął ani jeden porządny Człowiek.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -3 [5]
~DARO [2012-01-29 22:22]

Asad powinien zastosować precyzyjne ,chirurgiczne masowe ataki dywanowe ..napalmem ,fosforem ..jak to robią syjoniści

odpowiedz