Szukaj wiadomości:
Kryzys w Darfurze

Spragnieni ropy i krwi

drukuj | A A A Logo dostawcy
wp.pl | dodane 2009-05-04 (14:16)

Jako przyczynę kryzysu w Darfurze podaje się konflikt między arabską i afrykańską ludnością tego regionu, spotęgowany przez suszę i nieurodzaj. I choć obie strony dokonywały pogromu wśród cywilów, prawdziwe motywy trwania tego największego na świecie exodusu tkwią w odpowiedzi na pytanie: dlaczego świat nie przerywa tej wojny? Czy krew darfurskiej ludności jest mniej cenna niż sudańska ropa?

Darfur jest sześciomilionowym regionem na zachodzie Sudanu. Zamieszkuje go ponad sto plemion, które tworzy ludność afrykańska i arabska. Obie grupy w większości wyznają islam. Część mieszkańców Darfuru trudni się pasterstwem, inni rolnictwem. To właśnie o dostęp do wody, czy wypas zwierząt na rolniczych teren najczęściej dochodziło do spięć. Wzajemna niechęć zaczęła się wzmagać na początku lat 80. ubiegłego wieku, kiedy przez dwa lata nie spadła ani kropla deszczu. Północna część regionu zaczęła pustynnieć, a jej mieszkańcy, arabskie plemiona koczownicze, uciekać do centralnej części prowincji.


Bunt Sudanu Południowego i Darfuru

W latach 70. na południu Sudanu odkryto złoża ropy naftowej. Wkrótce rząd centralny postanowił ograniczyć władzę tego regionu. Chrześcijańskiej i animistycznej ludności Południa nie spodobał się pomysł wprowadzenia w całym kraju prawa koranicznego. Tak rozpoczęła się 21-letnia wojna domowa Południa z Chartumem zakończona dopiero w 2005 roku. To właśnie powstańcy z Sudanu Południowego wspierali później rebeliantów w Darfurze. W 1989 roku do władzy w Sudanie doszedł Narodowy Islamski Front Omara al-Baszira prowadzący politykę etnicznej i religijnej dyskryminacji. Prześladowania i nierówności nie ominęły także zachodniej prowincji i to bez względu na wyznawaną przez jej mieszkańców religię.

Wiosną 2003 roku dwa ugrupowania z Darfuru, Armia Wyzwolenia Sudanu (SLA) i Ruch na Rzecz Sprawiedliwości i Równości (JEM), wystąpiły przeciwko centralnej władzy. Zaatakowano rządowy garnizon wojskowy. Nie poprzestając jednak na tym, plądrowano arabskie wioski – sprzymierzeńców Chartumu. Co ciekawe, JEM wcześniej popierał ideę islamizmu al-Baszira. Odsunięty jednak od władzy, wystąpił przeciwko prezydentowi.

W odwecie al-Baszir zaczął wspierać lokalną arabską milicję – dżandżawidów („diabłów na koniach”). Trudno uwierzyć, że nie zdawał sobie sprawy, że ich działania oznaczają masakrę cywilów. I tak też się stało, arabskie bojówki atakował afrykańską ludność, by zniszczyć zaplecze rebeliantów. Jazdy dżandżawidów zabijały dla pieniędzy Chartumu. Jednak masowe morderstwa, gwałty, palenie, niszczenie żywności i zatruwanie źródeł wody stały się bronią obu stron konfliktu. Według raportu Human Rights Watch z 2004 roku, gwałty, których dopuszczają się sudańscy żołnierze i bojówki dżandżawidów na afrykańskich kobietach, są wręcz częścią kampanii czystek etnicznych rządu.

Sudańskie władze wypierają się powiązań z milicjami, jednak rządowe dokumenty, do których dotarła organizacja HRW, potwierdzają, że w rzeczywistości finansują one dżandżawidów. Potwierdzają to też słowa Aliego, byłego dżandżawida, który wystąpił w programie BBC Newsnight. Według Aliego, rządowa armia szkoliła i dozbrajała milicje. - Regularnie odwiedzał nas minister spraw wewnętrznych Abdul Rahim Muhammad Hussein – twierdził były dżandżawid.

Według danych ONZ, w Darfurze zginęło do tej pory 300 tysięcy ludzi, choć sudański rząd twierdzi, że liczba ta wynosi 10 tysięcy. 2,7 miliona osób zostało przesiedlonych.

„Rzeźnik” z „klubu dyktatorów”

Kilkakrotnie starano się doprowadzić do dialogu między rządem a rebeliantami. W 2006 roku jedna z frakcji bojowników podpisała nawet porozumienie pokojowe z Chartumem. Mimo to pozostałe grupy uznały, że jego postanowienie nie rozwiążą ani politycznych, ani ekonomicznych problemów Darfuru. Walki nie ustały, a sytuacja jedynie się pogorszyła, gdy rozłamowcy zwrócili się przeciwko dotychczasowym towarzyszom.



Więcej na ten temat

wiadomości

galerie

w innych serwisach WP

Ocena artykułu

Twoja ocena: 

 

Ogólna ocena: 

bardzo

 
 

Opinie: 28 beta

Masz swoje zdanie? Przedstaw je! Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
Więcej różnych opinii i komentarzy znajdziesz na forum.wp.pl.