
Witam na tym forum ja jako matka lat 42 a syn 22 chcę się z wami podzielić swoją bardzo przykrą wiadomością moj syn mając 7 tygodni też wypadł ni z wózka na którym się oparłam nie zdając sobie sprawy że z niego wpadnie ale jak wypadł to natychmiast wezwałam pomoc i ratowałam dziecko in nic nie ukrywałam mąż po powrocie z pracy poznał prawdę skończyło się na tym że syn został uratowany i jestęęeśmy szęśliwą rodziną nie osądzam ni matki ni ojca ale to mi nie pasuje
wszystkie kraje arabskie rozbite od wewnacz w czasie kidy zachod sie globalizuje oni sie rodrabniaja,dziwny jest ten swiat.
Syria: Tajny raport Ligi Arabskiej? Komitet Ministrów Ligii Arabskiej, odpowiedzialny za przebieg i realizację całego planu obserwacji, składający się z 5 państw arabskich (Algieria, Egipt, Oman, Katar, Sudan), zatwierdził raport misji 4 głosami przeciwko jednemu (Katar) i zdecydował się 22 stycznia przedłużyć o miesiąc misję obserwatorów. Jak podają źródła wśród obserwatorów z misji Ligi Arabskiej, problem polega jednak na tym, że raport potwierdza wersję syryjskiego rządu i obala wersję wydarzeń Zachodu i monarchii bliskowschodnich. Od początku obecnego kryzysu w Syrii mamy do czynienia z dwoma przeciwstawnymi wersjami wydarzeń - piszą analitycy RĂŠseau Voltaire. Jedna wersja przeznaczona jest dla mieszkańców Zachodu i jego sojuszników w regionie Bliskiego Wschodu. Według niej "reżim topi we krwi ludową rewolucję". Według zaś drugiej wersji â przeznaczonej dla Syrii i jej sojuszników z państw BRICS â sytuację przedstawiana jest jako atak na Syrię zbrojnych grup, pochodzących z zewnątrz. Aby wyjaśnić całą sytuację w Syrii, w grudniu 2011 r. Liga Arabska utworzyła misję obserwacyjną, składającą się z osób, reprezentujących każde państwo członkowskie (za wyjątkiem Libanu, który odmówił udziału w misji). Taka dywersyfikacja obserwatorów gwarantowała brak możliwości manipulacji. Liczba ekspertów (160) i czas prowadzenia misji (1 miesiąc) mogły pokazać dużo bardziej szczegółowy obraz sytuacji, niż to miało miejsce wcześniej. Do tej pory nikt z zewnątrz nie przeprowadzał tak dokładnego, rygorystycznego i surowego monitoringu. W konsekwencji także nie mógł pretendować do roli znawcy sytuacji w Syrii.
"Syria: Tajny raport Ligi Arabskiej? Komitet Ministrów Ligii Arabskiej, odpowiedzialny za przebieg i realizację całego planu obserwacji, składający się z 5 państw arabskich (Algieria, Egipt, Oman, Katar, Sudan), zatwierdził raport misji 4 głosami przeciwko jednemu (Katar) i zdecydował się 22 stycznia przedłużyć o miesiąc misję obserwatorów. Jak podają źródła wśród obserwatorów z misji Ligi Arabskiej, problem polega jednak na tym, że raport potwierdza wersję syryjskiego rządu i obala wersję wydarzeń Zachodu i monarchii bliskowschodnich. Od początku obecnego kryzysu w Syrii mamy do czynienia z dwoma przeciwstawnymi wersjami wydarzeń - piszą analitycy RĂŠseau Voltaire. Jedna wersja przeznaczona jest dla mieszkańców Zachodu i jego sojuszników w regionie Bliskiego Wschodu. Według niej âreżim topi we krwi ludową rewolucję". Według zaś drugiej wersji " przeznaczonej dla Syrii i jej sojuszników z państw BRICS " sytuację przedstawiana jest jako atak na Syrię zbrojnych grup, pochodzących z zewnątrz. Aby wyjaśnić całą sytuację w Syrii, w grudniu 2011 r. Liga Arabska utworzyła misję obserwacyjną, składającą się z osób, reprezentujących każde państwo członkowskie (za wyjątkiem Libanu, który odmówił udziału w misji). Taka dywersyfikacja obserwatorów gwarantowała brak możliwości manipulacji. Liczba ekspertów (160) i czas prowadzenia misji (1 miesiąc) mogły pokazać dużo bardziej szczegółowy obraz sytuacji, niż to miało miejsce wcześniej. Do tej pory nikt z zewnątrz nie przeprowadzał tak dokładnego, rygorystycznego i surowego monitoringu. W konsekwencji także nie mógł pretendować do roli znawcy sytuacji w Syrii."
po asadzie muzułmanie skumają sie z iranem i tyle z arabskiej wiosny
