Szukaj wiadomości:

Kto uzbroi Rosję? "To wierzchołek góry lodowej"

PAP | dodane 2010-12-15 (13:40)

drukuj A A A
Oczekiwane sfinalizowanie sprzedaży okrętów desantowych typu Mistral Rosji otworzy drogę do innych kontraktów zbrojeniowych między Paryżem a Moskwą - twierdzi dziennik "Le Figaro". Gazeta określa sprzedaż Mistrali jako "wierzchołek góry lodowej", twierdząc, że pójdą za nią dalsze francusko-rosyjskie transakcje dotyczące uzbrojenia.

"Le Figaro" przypomina, że szef rosyjskiego sztabu generalnego generał Nikołaj Makarow oświadczył, że Rosja zdecydowała się kupić francuskie okręty klasy Mistral oraz że podpisanie kontraktów nastąpi przed końcem roku. Strona francuska nie potwierdziła tej informacji, twierdząc, że nie podjęto jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie Mistrali, a "negocjacje nadal trwają".

Mimo ostrożności Paryża francuski dziennik jest przekonany, że sprawa kontraktu na Mistrale jest przesądzona. "Le Figaro" zaznacza jednak, że w trakcie toczących się już półtora roku negocjacji Moskwa "przyzwyczaiła swoich francuskich rozmówców, że zachowuje się kapryśnie".

Zdaniem gazety do tej pory impas w negocjacjach wynikał przede wszystkim z żądania Rosji, by Francja przekazała jej technologię budowy okrętów. Początkowo Paryż sprzeciwiał się temu, gdyż umożliwiłoby to później konstrukcję rosyjskich "kopii" Mistrali.

W ubiegłym tygodniu premier Francji Francois Fillon poinformował jednak, że jego kraj, jeśli wygra przetarg na dostawę okrętów Mistral, gotów jest ustąpić w sprawie transferu technologii.

Przełamanie tej przeszkody w rozmowach francusko-rosyjskich można uznać, według "Le Figaro", za rozstrzygające. Rosja twierdzi, że trwają jeszcze negocjacje cenowe co do planowanej sprzedaży czterech okrętów. Wartość jednego Mistrala szacuje się na 300-500 mln euro.

"Paryż szykuje się - według wielu źródeł - do dostarczenia Rosji broni zaczepnej i przeciwlotniczej" - pisze "Le Figaro", nie podając więcej szczegółów.

Francuski dziennik podkreśla, że spodziewane dobicie targu w sprawie Mistrali może przyprawić o "zgrzytanie zębów" sojuszników Francji w NATO i inne państwa, w tym Gruzję. Jak zwraca uwagę "Le Figaro", z not dyplomatycznych ujawnionych ostatnio przez portal internetowy WikiLeaks wynika wyraźnie, że Waszyngton ostrzegał Paryż przed tą sprzedażą jako będącą złym sygnałem dla byłych satelitów ZSRR, obawiających się wciąż Rosji. Jednak Francuzi nie poszli za amerykańskimi wskazówkami.

Mistral to duży desantowy okręt szturmowy, który może transportować 40 czołgów, 450 żołnierzy i 16 ciężkich śmigłowców. Rosji byłby potrzebny do unowocześnienia jej potencjału militarnego, którego niedostatki uwidoczniły się w czasie wojny przeciwko Gruzji w 2008 roku.


(aw)

oceń
0
0
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Poznaniak [2012-05-01 00:21]

USA mają rację, że może to się nie podobać państwom, byłym satelitom ZSRR. To jednak jeszcze nic wobec obecnego sojuszu rosyjsko - chińskiego. Obecnie okręty sprzedawane Rosji przez Francję (sojusznika z NATO) mogą być wykorzystywane przeciwko USA- głównego partnera w NATO. Wychodzi na to, że to właśnie Francja jest koniem trojańskim Rosji w NATO. Dla uzupełnienia, należy dodać, że Niemcy budują dla Rosji Centrum szkolenia wojsk lądowych! W takim to sojuszu chcieliśmy uczestniczyć?!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Slepy [2010-12-15 17:46]

hehehehe zalosne
Francja działa jedynie na swą niekorzysc golym okiem widac ze Sowieci cos knują i to nie od dzisiaj wg mnie to udają ze nie ma kasy na zbrojenie przemysł leży czołgi samoloty statki itp niby stary złom rakeity nukluarne nie latają a tak naprawde to Rosja zbroi się na potęgę i wkońcu zle to sie moze skonczyc. Moim Zzdaniem Gdzies tam na pustkowiach działają jakies tajne laboratoria oraz fabryczki broni masowego razenia i innych sprzetow ale kartą przetargową rosji dzieki ktorej jest praktycznie nietykalna jest ich ogromny arsenal nukluarny 16 tysięcy głowic oficjalnie a jesli oficjalnie 16 tys to w realu moze byc ich i ze 30 tysiecy kto to wie a jak wiadomo Putin sam kiedys mowil ze stawia na broń nukluarną a ten człowiek to istny twardziel wiec mysle ze rakiety jadrowe sa bardzo zadbane i wlasnie w wojska rakietowe ida ogromne sumy kasy a ze technologie jądrową to Ruscy mają pewnie najlepszą na świecie to wiemy a czym to moze grozic jesli Rosja naprawde sie odrodzi Militarnie;/ A tak wogole to moze np Chiny potajemnie sponsorują te wszystkie zbrojeniowe poczynania Rosji Wzamian za sojusz militarny oraz atrakcyjne ceny surowcow albo dogadali sie ze wzamian zato Rosja w przyszlosci odda im bogate w zloza kresy syberyjskie .. ale znajac rosje to predzej zaatakuje bronią jądrową pekin niz dotrzyma jakich kolwiek obietnic a jeszce ten nieporadny Obama manipulowany przez Kgb daje sie robic w wala i zle to Usa wyjdzie Chiny Zniszczą je Gospodarczo A Militarnie Rosja i po temacie tak bedzie gwarantuje Usa to preszlosc

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Kali [2010-12-15 14:34]

Tylko Rosja ma Tyle KASY by
Kupić Działo do Ostrzału Paryża.

odpowiedz