Szukaj wiadomości:

Król Arabii Saudyjskiej: dialog ws. Syrii nie ma sensu

PAP | dodane 2012-02-22 (19:00)

drukuj A A A
Król Arabii Saudyjskiej Abd Allah powiedział w rozmowie telefonicznej z rosyjskim prezydentem Dmitrijem Miedwiediewem, że dialog na temat kryzysu w Syrii prowadzi donikąd. Skrytykował Rosję za weto w sprawie rezolucji RB ONZ dotyczącej Syrii.

Miedwiediew zatelefonował do króla Abd Allaha ibn Abd al-Aziza as-Sauda, aby "przedstawić rosyjski punkt widzenia na kryzys w Syrii". Moskwa opowiada się za dialogiem pomiędzy prezydentem Baszarem al-Asadem i jego przeciwnikami, co syryjska opozycja uważa za nierealistyczne.

Władca Arabii Saudyjskiej powiedział rosyjskiemu prezydentowi, że "obecnie wszelka dyskusja o sytuacji w Syrii będzie bezowocna". Zauważył, że "byłoby lepiej, gdyby rosyjscy przyjaciele skoordynowali z Arabami swe działania, zanim w Radzie Bezpieczeństwa ONZ wykorzystali prawo weta wobec rezolucji potępiającej represje w Syrii".

Ponadto podkreślił, że jego królestwo nigdy "nie wycofa się ze swego religijnego i moralnego stanowiska wobec sytuacji w Syrii".

Król Abd Allah, którego kraj od momentu krwawych wydarzeń w Syrii, występuje przeciwko prezydentowi Baszarowi al-Asadowi, powiedział 7 lutego, że weto Rosji i Chin przeciwko rezolucji Rady Bezpieczeństwa osłabiło zaufanie do ONZ.

Arabia Saudyjska, ostrzegając przed "katastrofą humanitarną, zaapelowała wtedy o "konkretne kroki", aby powstrzymać "rozlew krwi w Syrii".

Sześciu monarchów państw Zatoki Perskiej w akcie potępienia "zbiorowych masakr" dokonywanych przez syryjski reżim poinformowało 7 lutego o wycofaniu swych ambasadorów z Damaszku i wydaleniu syryjskich ambasadorów ze swych krajów.

Rosja, długoletni sojusznik Damaszku, który jest odbiorcą rosyjskiej broni, dwukrotnie zablokowała rezolucje Rady Bezpieczeństwa ONZ, potępiające krwawe represje w Syrii. Moskwa jest przeciwna zewnętrznej interwencji w Syrii, gdyż uważa, że pogorszyłaby ona jeszcze bardziej sytuację w tym kraju.

W środę wiceszef rosyjskiego MSZ Giennadij Gatiłow poinformował, że popiera apel Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (MKCK) w sprawie codziennych dwugodzinnych przerw w walkach w Syrii, choć sprzeciwia się francuskiemu pomysłowi utworzenia tzw. korytarzy humanitarnych.


(bart, tbe)

oceń
4
3
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

galerie

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
grhhhh [2012-03-01 14:06]

Rosja ma rację. Zewnętrzna interwencja pogorszyłaby sytuację.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Kali [2012-02-22 23:08]

Król i Królewięta Saudyjcy wysypali na ulice kilka worków nadrukowanych DOLARÓW w USA i mają spokój.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
VladimirHarkonnen [2012-02-22 22:43]

Nie mogę się doczekać kiedy Federacja Rosyjska zrobi z tej jankeskiej wylęgarni terroryzmu o nazwie arabia saudyjska jeden wielki radioaktywny krater......pielgrzymi muzułmańscy zaoszczędzą sporo pieniędzy na oświetleniu...:))

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~kappa [2012-02-22 21:47]

to chyba oni stłumili bunt w bahrajnie?????? podobno bez użycia przemocy /tzn bez rozlewu krwi / ?????

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~otake [2012-02-22 20:33]

a kim jest ten Abdul jest sam dyktatorem na usługach syjonistycznego USA

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~true [2012-02-22 20:01]

Szatan z Arabii Saudyjskiej przemówił...dążący do kalifatu

odpowiedz