
ha ha ha
co robi pedal jak sie nudzi chyba to co pies.......
Libia to kolejna ofiara propagandy USA
W szkockiej TV publicznej widziałem w poźnych godzinach nocnych oczywiście program na temat zamachów w Lockerbie. W godzinach wieczornych z największą oglądalnościa by tego przeciez nie puścili. Oczywiscie wynikło z tego programu ale dopiero po tylu latach to mówią że podobnie jeśli chodzi o 11 września większosć rodzin ofiar dawno juz nie wierzy w oficjalna wersję która propaguje rząd brytyjski. Wynikało też z niego że Libia przynała sie do tego pod ogromny naciskiem rządów USA i UK że doszło do jakis układów. Zaniedbania w kwesti sledztwa i oczywiste niszczenie dowodów było na porządku dziennym. Na każdym krku widać i słychac było ze ktos robi krecią robote byle tylko nie wyszło kto naprawde za tym stoi. Po prostu normalka i opinia juz dawno przyjela za wersje oficjalna ze to Libijczycy zrobili, a Khadafi to w najlepszym przypadku dyktator któremu wybaczono jego winy po zadośćuczynieniu, ale ludzie ktorzy naprawde staraja sie czegos dowiedziec w tym oczywiscie rodziny ofiar nie maja dawno watpliwości ze to nie Libijczycy zrobili.
Ludzie zacznijcie sam sie czegos dowiadywac i filtrowac informacje, a nie uwazac te posty na onecie czy wp za wiarygodne zrodlo i dyskutowac o nich jak o prawdzie objawionej. Myślcie samodzielnie troche prosze was
Przez wiele lat pracowałem w Libii ...
(Uniwersytet Garyounis w Benghazi). Kilka razy widziałem Kadafiego z bliska co nie jest takie łatwe z uwagi na jego ochronę w tym już sławną ochrone kobiecą. Moje podejście do niego zmieniało się. Najpierw nie widziałem jakiś szokujących cech jego chaakteru, skoro Polska była też krajem niedemokratycznym, aczkolwiek różnice jednak były zauważalne. Np. koniec lat 80-tych szkolenia rewolucyjne studentów, nie było wówczas zajęć na uczelni. Potem Kadafi się zmieniał. Kiedy oskarżono go o Lockerbie to od samego początku uważałem, że sprawa nia do końca jest jasna. Do tej chwili nie wiadomo czy to rzeczywiście był Kadafi. Różne są wersje. Może jest niewinny. Obecny Kadafi to już zupełnie inny człowiek niż wtedy kiedy tworzył swą ZIELONĄ KSIĄŻĘCZKĘ. Jako były pracownik iniwersytecki mogłem kilka razy wrócić do Libii. Powiem jednak szczerze, za bardzo mi się nie chce. Ludzie są mili i przyjaźni ale biurokracja jest niesamowita. Chcesz coś załatwić ciągle słyszysz BUKRA (jutro) co może znaczyć jutro, za miesiąć lub na święty nigdy. Poziom nauki nie jest tam wysoki. Zawsze mowię, że jedynym krajem "arabskim" gdzie poziom nauki jest wysoki jest ... IZRAEL. Może, jednak się kiedyś wybiorę powspominać stare dzieje. Kiedyś w Libii było b. dużo Polaków. Ocenia się, że całkowita ich lczba we wszystkich latach dużej współpracy polsko-libijskiej mogła wynosić jakieś 100 tys. Libia spredawała Polsce ropę Polacy wysyłali tam dużo broni np. czołgi, systemy radarowe. Było też wielu naukowców z Polski. Obecnie współpraca jest sladowa. Co do wypowiedzi Kadafiego, to można zauważyć że pułkownik czuje pewną sympatię do Obamy.
Kadafi przypomina mi pasterza owiec..dlaczego?
Po prostu..ma talent odstraszania...wystarczy ze sie pokaze, a juz wszyscy sie go "boja"..
kto to pisał
niech autor trochę doczyta z różnych źródel...
wielki plan
to kwestia czasu,obama to koziol ofiarny zydowskiego planu
Czemu głupek znasz go?
nie osadzaj ludzi w ten sposob bo sam zostaniesz kiedys osadzony
ha ha ha
co robi pedal jak sie nudzi chyba to co pies.......
rok 2013 bin Laden witany na lotnisku
ja też to widze ale to już 2013 r i nas to nie dotyczy !!!
Kadafi to glupek, ale w tym wypadku ma racje. Nik nie zostaje prezydentem ameryki bez poparcia
duzej forsy. Jak do tej pory, to Obama bardziej dba o interesy Zydowskich bankierow niz o biednych robotnikow i czarnych. Pozyjemy, zobaczymy.
rok 2013 bin Laden witany na lotnisku
Normalnie cyrk.Terrorysta przyjacielem.
Rok 2013 bin Laden witany jest przez Amerykanów na lotnisku chlebem i solą.Są łzy wzruszenia o to on tyle wyczekiwany.Jedyny i prawdziwy przyjaciel USA. Delegacje oprowadzają bin Ladena po Manhatanie,pentagonie. Widać radość na twarzach,dume.
Watykan spróbowałby, ale sam jest w odwrocie...
Inne mafie mają problemy wewnętrzne spowodowane światowym kryzysem
;d
wyslijmy waszke G i Popka a obama bedzie sie wodził jak dawny bóg wsych plemion :D
Obamie mogą zaszkodzić co najwyżej sami Amerykanie.
Myślę, że po zabójstwie Kennedy`ego każdy prezydent USA przy zdrowych zmysłach nie sprzeciwi się już terrorystom i będzie posłuszny.
amerykańce wybrali na prezia
małpę co zjadła '' kapitał '' lewackiego bandyty k. marksa . Za kilkdziesiąt lat USA skończy jak związek radziecki
Na biezaco to pan nie jest z polska ortografia. I tyle w
temacie.
