Iran gotowy do rozmów ws. programu atomowego
PAP | dodane 2009-10-28 (22:15)
A
A
A
Javier Solana
(fot.
/ Geert Vanden Wijngaert)
Główny irański negocjator w sprawach atomowych Sajed Dżalili wyraził w rozmowie telefonicznej z szefem europejskiej dyplomacji Javierem Solaną gotowość do podjęcie konstruktywnych rozmów ze światowymi potęgami - poinformowała agencja IRNA. Podkreślił jednocześnie, że Iran nie będzie dyskutował o swoim prawie do energii atomowej.
Dżalili i Solana rozmawiali dzień przed zapowiedzianym przez Iran terminem przedstawienia oficjalnej odpowiedzi na przygotowaną przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej (MAEA) propozycję porozumienia dotyczącego paliwa nuklearnego do jego reaktorów. Umowa ta miałaby osłabić napięcie spowodowane przez program atomowy Teheranu.
IRNA, powołując się na oświadczenie irańskiej rady bezpieczeństwa narodowego, poinformowała, że Dżalili "wyraził gotowości Iranu do konstruktywnych rozmów", jednak dodał, że "Iran będzie zadowolony jedynie z negocjacji prowadzonych w ramach przedstawionego przez niego pakietu propozycji, mającego na względzie priorytety obu stron"
Negocjacje miałyby być kontynuowane na podstawie pakietu propozycji przedstawionych przez Iran we wrześniu grupie 5 plus 1 (USA, Rosja, Chiny, Francja, Wielka Brytania i Niemcy). Były one następnie omawiane podczas spotkania ze światowymi potęgami 1 października w Genewie.
Dokument ten nie wspomina o programie wzbogacania uranu, który zdaniem Zachodu służy pozyskaniu broni atomowej. Proponuje natomiast określenie "międzynarodowych ram ograniczających badania, produkcję, posiadanie i rozprzestrzenianie broni atomowej".
Jednak obecnie światowe mocarstwa czekają przede wszystkim na odpowiedź w sprawie propozycji przedstawionej przez MAEA Rosji, Francji, USA i Iranowi 21 października w Wiedniu.
Według zachodnich dyplomatów projekt ten przewiduje, że Iran przekaże do końca 2009 roku 1200 z 1500 kilogramów posiadanych zapasów nisko wzbogaconego uranu do Rosji, gdzie zostanie on dodatkowo wzbogacony. Następnie z surowca tego powstaną we Francji rdzenie do reaktora badawczego w Teheranie. Propozycję zaakceptowały Rosja, USA i Francja.
(mm)
wiadomości
galerie
w innych serwisach WP
Opinie
Ocena: 0 [0]
R.R.
[2009-10-29 08:47]
Od długiego czasu
tylko gadają, że są gotowi, a nic z tej gadki nie wynika. Najzwyczajniej nie tyle nie są gotowi, co nie chcą.
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Kicia
[2009-10-29 09:13]
A ja myślę, ze słusznie robią. Powinni wygrać tyle czasu ile się da i skonstruować w końcu tę bombę. Zaraz by się od nich odczepili, USA i Izrael. Żydzi by popiszczeli jak to u nich w zwyczaju ale niewiele by mogli zrobić. I o to chodzi.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
R.R.
[2009-10-29 09:39]
Wtedy też byćś piszczała. Bomba A w rękach islamskich fundamentalistów... O to ci chodzi?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
kargul 1
[2009-10-29 15:00]
Ocena: 0 [0]
anzuma
[2009-10-30 21:30]
Jasne... fundamentaliści talmudowi, to dopiero miodzio. Ale już niedługo R.abbi , niedługo.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~L
[2009-10-29 20:46]
Czy kazdy kraj, ktory bedzie chcial
budowac elektrownie atomowe bedzie musial przechodzic taki cyrk. Przeciez oni wspolpracuja z ta energia atomistyki. Z kim musza jeszcze wspolpracowac?
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Elli Iki
[2009-10-29 23:12]
Ocena: 0 [0]
cykor
[2009-10-29 15:21]
nie dojdą do
żadnego porozumienia w tej sprawie ale pogadać zawsze można.
odpowiedz