Chcieli się wysadzić w metrze, byli chodzącymi bombami
PAP | dodane 2009-09-09 (14:53)
A
A
A
Kobieta przy tablicy upamiętniającej zamach w moskiewskim metrze w 2004 roku (fot. AFP / Dmitry Kostyukov)
W Moskwie udaremniono dwa zamachy bombowe, do których przygotowywali się terroryści-samobójcy - informują rosyjskie media, powołując się na źródła w służbach specjalnych Rosji. Oba zamachy miały być przeprowadzone w metrze podczas Dni Miasta. Przy terrorystach znaleziono "pasy szahidów" - specjalne pasy wypełnione materiałami wybuchowymi. Materiałami wybuchowymi były też wypełnione grube podeszwy i obcasy ich butów.
Jeden z domniemanych terrorystów został aresztowany w Moskwie, a drugi - zastrzelony podczas próby aresztowania na terytorium Czeczenii.
Jeden miał się wysadzić w powietrze w minioną niedzielę, kiedy to w Moskwie obchodzono Dzień Miasta. Z tej okazji praktycznie na wszystkich placach w centrum stolicy odbywały się koncerty, festyny i jarmarki. Drugi miał zdetonować bombę następnego dnia.
Planowano więcej ataków
Według dziennika "Kommiersant", informacje o przygotowywanych atakach uzyskano od czterech rebeliantów, zatrzymanych w zeszły czwartek w rejonie Szali, w południowo-wschodniej Czeczenii.
Wszyscy czterej też byli potencjalnymi terrorystami-samobójcami. Jeden miał się wysadzić przed urzędem spraw wewnętrznych w stolicy Czeczenii, Groznym, a inny - podczas modlitwy w meczecie w Szali.
Jako organizatora planowanych zamachów wskazali jednego z czeczeńskich emirów, Obu-Supjana Dżabraiłowa. Do samobójczych akcji przygotowywali ich dwaj rebelianci, przeszkoleni przez talibów w Afganistanie.
W czasie przesłuchań zdradzili, że do samobójczych misji przygotowano co najmniej dwóch innych islamskich ekstremistów i że te "żywe bomby" miały być zdetonowane w Moskwie w czasie obchodów Dnia Miasta.
Kuzyni terroryści
Lojalne wobec Rosji służby bezpieczeństwa Czeczenii ustaliły, że domniemanymi zamachowcami są kuzyni: Islam Batajew i Bekhan Ospanow. Obaj przyłączyli się do rebeliantów w 2006 roku.
Szahidem, czyli terrorystą-samobójcą, był też starszy brat Bekhana - Sajhan Ospanow, który wysadził się w powietrze 25 sierpnia przed posterunkiem milicji w miejscowości Mecker-Jurt koło Szali. Ciężkich obrażeń doznało wtedy sześć osób.
Batajewa w nocy z czwartku na piątek zatrzymali funkcjonariusze Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) w wynajętym mieszkaniu w północno-wschodniej Moskwie.
Natomiast Ospanowa zastrzelili czeczeńscy milicjanci, gdy w piątek koło Gudermesu, na południowy wschód od Groznego, w czasie próby zatrzymania otworzył do nich ogień. W kieszeni miał bilet na pociąg z Kizlaru w sąsiednim Dagestanie do Moskwy. Do stolicy miał dotrzeć 7 września.
Zamach na rocznicę innego zamachu
Zamachami w moskiewskim metrze czeczeńscy ekstremiści zamierzali jakoby "uczcić" przypadającą w tych dniach 10. rocznicę wysadzenia w powietrze domów mieszkalnych w Moskwie.
9 września 1999 roku w wyniku potężnej eksplozji w gruzach legł 9-piętrowy budynek przy ulicy Gurjanowa. Śmierć poniosły 94 osoby. Cztery dni później (13 września) silny wybuch zburzył 8-piętrowy dom przy Szosie Kaszyrskiej. Zginęło 119 osób. W obu wypadkach wykryto ślady materiałów wybuchowych.
O dokonanie obu zamachów oskarżono czeczeńskich rebeliantów. Jednak część rosyjskiej opozycji przypisuje je służbom specjalnym Rosji, które jakoby w ten sposób torowały drogę na Kreml swojemu przedstawicielowi - Władimirowi Putinowi.
Ostatni duży zamach terrorystyczny w moskiewskim metrze miał miejsce 6 lutego 2004 roku. Wskutek eksplozji bomby w jednym z wagonów między stacjami Awtozawodskaja i Pawielieckaja zginęło 41 osób.
(mp, ap)
wiadomości
w innych serwisach WP
Opinie (20)
Ocena: 0 [0]
~inż.Mamoń
[2009-11-02 19:10]
W FSB pracują prości ludzie którzy tworzą tak proste intrygi
że tylko oni w nie wierzą.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~vin
[2009-09-10 16:19]
Bajki dla wymierającego kacapskiego bydła:
To źli szahidzi nas atakują, a nasze dzielne służby nas bronią. A tak naprawdę to budynki ze śpiącym kacapskim bydłem wysadzali źli Czeczeni. Buhahhahahaaaaaaaaaaaaaa
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Hans Olo
[2009-09-10 01:03]
skąd wiedzą co miał zrobić drugi?
Przecież go zastrzelili! I jak miał dojechać do Moskwy na drugi dzień z Czeczenii?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~marzan
[2009-09-09 16:29]
Uff, tym razem jeszcze nie okazali się polskimi agentami
Ale kto wie, co dzielny rosyjski wywiad ustali w przypadku następnych, kto wie... Fantazja wywiadowców rodem z KGB nie zna granic :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ufolog
[2009-09-09 16:21]
UFO im kazalo sie wysadzic.
A pozniej nie pozwolilo.UFO takie jest.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~WWWow
[2009-09-09 16:17]
Tak, terroryści z...
...rosyjskiej FSB!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~jan
[2009-09-09 16:17]
JAK BY MIELI SIĘ WYSADZIC TO BY TO ZROBILI
JAKIE TE RUSKIE SĄ SUPER POD KAŻDYM WZGLĘDEM. KŁAMSTWO I PROPAGANDA
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~hihihi
[2009-09-09 15:54]
...informacje o przygotowywanych
atakach uzyskano od czterech rebeliantów, zatrzymanych w zeszły czwartek...Na pewno podawano im ciasteczka i kawę ze śmietanką w czasie przesłuchań wiec powiedzieli co wiedzieli. Jak to dobrocią można wiele zdziałać.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~antykacap
[2009-09-09 16:13]
TaaaaaK. kacapy są znani ze swojej dobroci w czasie śledztwa tylko się tak tym nie chwalą jak jankesi.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Realman
[2009-09-09 16:11]
A otruty Litwinienko twierdził, że - cytuję za źródłem internetowym:
"By wywołać wojny i obarczyć za nie odpowiedzialnością stronę czeczeńską rosyjskie służby nie wahały się dokonać zamachów terrorystycznych na własnych obywateli wysadzając budynki mieszkalne w Bujnaksku, Moskwie, Wołgodońsku. Ponieważ nie wszystko nawet rosyjskim służbom się udaje, pozostały ślady, które wiodą wprost do FSB." Biedak pewnie był pijany nie wiedział co mówi! Ale zawsze lekki smrodek wokół działalności FSB się unosi, czego dowodem medialna kampania antypolska. Kto zatem wie, czy to nie jest c.d tej samej sztuki o Czeczenii.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
omnee
[2009-09-09 16:06]
Rozerwać się,czemu nie?!
Pewnie ciężko pracowali,np.szkoląc się do wykonania zamachu,no i po robocie chcieli się rozerwać.A że akurat w Moskwie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~malone
[2009-09-09 16:06]
Ekwiwalent
zechciejcie przyjąć do wiadomości,że życie Polaka nie jest więcej warte niż Rosjanina,Irakijczyka czy Afgańczyka,czy jakiegokolwiek innego człowieka;
bomba w metrze moskiewskim,to taka sama tragedia jak w metrze warszawskim..dzieci w Biesłanie,nie są gorsze od dzieci polskich,czy jakichkolwiek innych
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
mela&hesia
[2009-09-09 15:49]
uuu
no to grubo... Putin pewnie się wkurzył !
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~red
[2009-09-09 16:03]
raczej nie - bo jakby Putin nie chciał - to ta informacja nigdy by nie trafiła do prasy
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ble ble
[2009-09-09 16:03]
NA POLIGON Z NIMI!!! NIECH TAM SIE SPELNIA :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~fenix
[2009-09-09 15:59]
witajcie w Polsce !
Nasz Kraj pietrzy trudnosci imigrantom z bliskich i kulturowo i jezykowo krajom jak : Ukraina i Bialorus. Natomiast muzulmanskie wyrzutki z Czeczenii /ktorzy nigdu sie tu nie zasymiluja/ sa witani chetnie i goscinnie. Nie rozumiem takiej antypolskiej polityki !!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~dzidek
[2009-09-09 15:56]
Ocena: 0 [0]
~hihihi
[2009-09-09 15:54]
...informacje o przygotowywanych
atakach uzyskano od czterech rebeliantów, zatrzymanych w zeszły czwartek...Na pewno podawano im ciasteczka i kawę ze śmietanką w czasie przesłuchań wiec powiedzieli co wiedzieli. Jak to dobrocią można wiele zdziałać.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~hihihi
[2009-09-09 15:54]
...informacje o przygotowywanych
atakach uzyskano od czterech rebeliantów, zatrzymanych w zeszły czwartek...Na pewno podawano im ciasteczka i kawę ze śmietanką w czasie przesłuchań wiec powiedzieli co wiedzieli. Jak to dobrocią można wiele zdziałać.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~HerrFlick
[2009-09-09 15:42]
Gangsterzy na Kremlu mają więc pretekst do zabicia
kilkaset tysięcy ludzi.
odpowiedz