Szukaj wiadomości:

Zamknął się w toalecie na lotnisku - mówił, że ma bombę

PAP, Reuters, wp.pl | aktualizacja 2012-02-13 (14:25)

drukuj A A A
Holenderska policja zatrzymała mężczyznę, który wywołał alarm bombowy na amsterdamskim lotnisku Schiphol. Osobnik ten zamknął się w toalecie i twierdził, że ma przy sobie bombę.

Po ogłoszeniu alarmu bombowego ewakuowano hale odlotów w terminalach 1 i 2. Nie zaszła konieczność odwoływania lotów - poinformowała agencja ANP, powołując się na policję.

Schiphol jest jednym z najbardziej ruchliwych portów lotniczych w Europie.

Próba zamachu

W grudniu 2009 roku doszło do nieudanej próby zamachu na samolot lecący z Amsterdamu do Detroit. Zamachowiec przyleciał do Holandii z Lagos (Nigeria), następnie przesiadł się na samolot do USA. Terrorysta miał bombę ukrytą w bieliźnie. Ładunek zaczął dymić, nim Nigeryjczyk go detonował. Napastnika obezwładniono, udaremniając zamach. Mężczyzna przyznał się do próby ataku na samolot Northwest Airlines. Grozi mu dożywocie (czytaj więcej).


(mp, ap)

oceń
3
2
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

galerie

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Bomba [2012-02-13 13:38]

Uwaga Maja naciąga frajerów na ruletkę

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~JASIO [2012-02-13 13:07]

a wy budujcie im szkoły szpitale studnie .. FINANSUJCIE STUDIA .... a oni wam BOMBOWO PODZIĘKUJA

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jędrek [2012-02-13 13:06]

czy przypadkiem nie dzwonił z Polski jakiś dowcipniś

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Miki [2012-02-13 13:04]

temu Nigeryjczykowi osobiście włożył bym ten dynamit w pewne miejsce na 4 litery i dodatkowo odpaliłbym lont - a co tam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sf [2012-02-13 12:59]

nie czytałem tych wypocin i już wiem że to robota Iranu albo Syrii

odpowiedz