Logo dostawcy Brutalne gwałty w amerykańskiej armii

WP | dodane 2010-08-16 (18:35) 7 lat 4 dni 21 godzin i 13 minut temu | 376 opinii
 
(fot. AFP / Patrick Baz)
W amerykańskiej armii służy blisko 300 tysięcy kobiet. Statystycznie, co trzecia z nich do końca swojej dwuletniej służby zostanie co najmniej raz zgwałcona. Nie przez wrogich partyzantów, lecz kolegów z wojska.

LaVena Johnson miała 19 lat, gdy w lipcu 2005 roku zginęła w bazie Balad w Iraku. Jej ciało było w tragicznym stanie: połamany nos, wybite zęby, ślady brutalnego gwałtu, nadpalone kwasem narządy płciowe, poparzenia ogniem, przestrzelona głowa. Do zapuszczonego namiotu, w którym znaleziono jej zwłoki, prowadziła krwawa smuga rozciągnięta na piasku. Wojskowi prokuratorzy rozpoczęli śledztwo, zadali kilka pytań. Nikt nic nie widział, nikt nic nie słyszał. Sprawa zamknięta, konkluzja: samobójstwo. Johnson najpierw się pobiła, potem zgwałciła, podpaliła, a na końcu przyłożyła sobie karabin do potylicy i pociągnęła za spust. Po wszystkim dociągnęła się po ziemi do namiotu. Podobnych „samobójstw” przytrafiło się w amerykańskiej armii w ostatnich latach co najmniej kilkanaście. Bujać to my, panowie szlachta.

Przypadek młodej LaVeny jest skrajnie brutalny i absurdalny. Właśnie dzięki temu doskonale obrazuje podejście amerykańskiego establishmentu wojskowego do problemu przemocy wobec kobiet w armii: udawać, że nic nie śmierdzi. Za wszelką cenę – udawać.

Seks-rzeź

Tymczasem woń zepsucia już dawno temu powinna wykrzywić dowódcom i politykom twarze w bolesnym grymasie. Statystyki opracowane Wydziału ds. Weteranów są zatrważające: co trzecia Amerykanka w armii pada ofiarą gwałtu, a 90% doświadcza jakiejś formy molestowania. Siedem na dziesięć żołnierek cierpiących na syndrom stresu pourazowego (PTSD) nosi w sobie wspomnienia o pohańbieniu lub napastowaniu przez towarzysza broni. Ale to dopiero początek koszmaru. – Statystyki wskazują, że jeśli zostałaś zgwałcona w wojsku raz, spotka cię to tu znowu i znowu – powiedziała reporterom BBC kongresmenka Loretta Sanchez zajmująca się sprawami armii.

Temat seksualnego wykorzystywania kobiet w amerykańskich siłach zbrojnych był przez lata zupełnie nieobecny w debacie publicznej. Poważne głosy w tej kwestii pojawiły się dopiero po rozpoczęciu konfliktów w Afganistanie i Iraku. Ciężar prowadzenia dwóch wojen na raz zmusił Pentagon do zdecydowanego otworzenia się, mimo wielu oporów, również na rekrutów płci pięknej. Tych nie brakuje; zachęcone patriotycznymi uczuciami, zewem przygody, sensownym wynagrodzeniem i perspektywą opłaconych studiów po dwuletniej służbie panie masowo zaciągają się w szeregi armii. W rezultacie dziś co siódmy amerykański żołnierz to kobieta. Nigdy wcześniej tak wiele z nich nie stacjonowało w koszarach na terenie USA i za granicą. Nigdy wcześniej tak wiele z nich nie było gwałconych. Zdarza się to podczas patroli, ćwiczeń, kąpieli czy w drodze do latryny przy „akompaniamencie” generatorów prądu zagłuszającym wezwania o pomoc.

Temat musiał w końcu wypłynąć na powierzchnię. Niektóre z pokrzywdzonych kobiet odważyły się publicznie opowiedzieć o swoich przeżyciach. Inne historie zostały wyśledzone przez dziennikarzy. Światło dzienne ujrzały artykuły opisujące walkę żołnierek z prymitywnym samczym popędem, niekiedy przemieniającą się w prawdziwą walkę o życie, jak pokazuje przykład LaVeny. Powstało wiele stowarzyszeń pomagających ofiarom i domagających się zmian w armii. W rezultacie w 2005 roku wprowadzone drobne reformy, które miały zagwarantować Amerykankom więcej prywatności: chcąc skorzystać z medycznej i psychologicznej pomocy, nie muszą już zawiadamiać o gwałcie swoich dowódców. Wprowadzono także szkolenia w zapobieganiu i samoobronie podczas ataków na tle seksualnym.

Efekty niestety na razie są mierne. W zeszłym roku Amerykanki zgłosiły prawie 4 tysiące gwałtów dokonanych na terenie baz wojskowych – najwięcej w historii. Szacuje się jednak, że to tylko dziesiąta część prawdziwej liczby takich przestępstw.

Lepiej siedź cicho

W 2006 roku w Afganistanie Marti Ribeiro popełniła duży błąd – odłożyła na bok swój karabin, z którym nie powinna się rozstawać nawet w bazie i poszła na papierosa. Wtedy ktoś zaatakował ją od tyłu, zaciągnął za warczący generator prądu i zgwałcił. Gdy powiedziała o tym dowódcy, usłyszała, że jeśli wniesie skargę, zostanie postawiona przed sądem polowym za pozostawienie broni bez nadzoru, a gwałciciel i tak się wszystkiego wyprze. – To byłoby moje słowo przeciwko jego, a oni nie mieli zamiaru uwierzyć mi – opowiadała BBC. Marti postanowiła więc nie składać pozwu.
‹ poprzednia 1 2

Polub konflikty.wp.pl na Facebooku

oceń
tak 26 83.87%
nie 5 16.13%

Opinie (376)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
2
~Żołnierz 2010-08-19 (23:32) 7 lat 1 dzień 16 godzin i 16 minut temu

Wojsko
Według mnie wojo jest tylko dla mężczyzn nie dla kobiet. Gwałcono,gwałco i gwałcic będą, tak jest było i bedzie i nikt tego nie zmieni

odpowiedz

1
2
~Dar 2010-08-18 (16:09) 7 lat 2 dni 23 godziny i 39 minut temu

Wlasnie to jest dobry pomysl
te babska obrzydliwe sluza tam tylko po to, zeby udzielac seksualne swiadczenia dla tych degenereratow militarnych. Kobieta a wojsko to jest przede wszystkim sprzeczne z natura. Kobieta jest do przekazywania zycia a nie do jego odbierania.

odpowiedz

1
0
~patryk 2010-08-16 (23:09) 7 lat 4 dni 16 godzin i 39 minut temu

U nas Blida też popełniła "samobójstwo"
i nawet po wystrzale zdążyła wytrzeć odciski palców z rewolweru...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~Głąb 2010-08-17 (15:31) 7 lat 4 dni i 17 minut temu

O czym marzą
-że tam ciągnie? To wina postempactwa. Nie było kobiet w armii - (jeśli - to co najwyżej w zwartych formacjach) - nie było giewałtów. No - chyba, że na wrogich. Powinni odpowiedzieć ci, co do takiej niezdrowej sytuacji wojsko zmusili.

odpowiedz

0
0
~Wanado 2010-08-13 (19:19) 7 lat 7 dni 20 godzin i 29 minut temu

To pokazuje nam obraz zdziczenia w armii USA
zapewne nikt nie prowadzi statystyk w tym teacie a ktory jest aktualny w sferze ofiar gwaltow w krajach gdzie USA ma swoje ZOLDACTWO.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

0
1
~a-jack kaszebe 2010-08-17 (10:27) 7 lat 4 dni 5 godzin i 21 minut temu

xxx
Morał z tego,że miejsce baby jest przy dzieciach w domu!!!

odpowiedz

0
0
~NODDY 2010-08-16 (22:24) 7 lat 4 dni 17 godzin i 24 minuty temu

To Jarek
wyslal do Iraku i Afganistanu.Niech zobaczy co sie stalo z tymi ktorzy wrocili.To nie sa normalni ludzie .Ci udzie przrchodza traume.To co widzieli i robili zostanie ich tajemnica a moze szkoda bo gdyby wyjawiono prawde to moze nastepni nie pchaliby sie na cudza wojne.JMy mamy nasza POLSKO-POLSKA wojne i ofiary i nie potrzrba nam ofiar w cudzej wojnie.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

1
1
~HK 2010-08-17 (09:45) 7 lat 4 dni 6 godzin i 3 minuty temu

Bo wojsko nie jest dla kobiet
tyle w tym temacie...

odpowiedz

0
0
~hehehe 2010-08-17 (08:36) 7 lat 4 dni 7 godzin i 12 minut temu

A kto będzie pamiętać o gwałconych żołnerkach? NIKT!
" Clinton: nie zapomnimy o prawach kobiet w Afganistanie " hahahahaha

odpowiedz

0
0
~Lesio 2010-08-16 (22:59) 7 lat 4 dni 16 godzin i 49 minut temu

Każda organizacja to ludzie, którzy ją tworzą.
Może spojrzymy na rzecz od innej strony. Każdą organizację tworzą ludzie,niema wojska bez ludzi. Niema straży pożarnej bez ludzi, niema kościoła bez ludzi. Bez ludzi pozostaną same mury, czyli zawsze i wszędzie jest człowiek, czyli jesteś ty !!!!!!!!!!!!!!!! Każdy ma jakiś charakter, jeden lepszy, a inny to gnój śmierdzący, po prostu padlina, niegodna tego by istnieć na świecie. Takie robactwo to z miejsca powinno się rozdeptać, takie robactwo żyje nie tylko w wojsku. Wydajcie wojnę nie pustym organizacjom, a śmierdzącym robakom, których pełno na każdym kroku.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~Invisible? 2010-08-16 (23:00) 7 lat 4 dni 16 godzin i 48 minut temu

Wojna dla nikogo
Jeśli ktoś to przeczyta, i ma trochę w głowie.. To tak: Wojna została stworzona przez ludzi nienormalnych..Kto chce zabijać człowieka.. A najlepsze pytanie dlaczego? Żeby poczuć się lepszy od innych.. A dlaczego? Bo chce być kimś o czyś tak naprawdę każdy z nas marzy? Ale dlaczego? Bo świat bazuje na ludzkim cierpieniu.. Dlaczego się tak dzieje? Bo nie potrafimy Sobie zadać podstawowego pytania.. Jakiego? Dlaczego wszystko to co dobre, przedstawiają w mediach, jako zasługa i zwycięstwo krajów bogatych... Dlaczego w wojnie w Iraku, Serbii, Afganistanie, jako młody człowiek, nie dowiedziałem się, co druga strona oprócz wszechmogącycych tyranów, którzy mają wszyto, a ja jestem jak to ziarenko na polu zbożowym, oglądając telewizję, która robi papkę z mojej głowy. Ja się zapytuję, ludzie użycie głowy i proszę was pomyślcie..Jest nas na świecie 6 miliardów ludzi.. Co sobie myślicie...Pewnie jest nas za dużo... A poco tyle..Uf..I taki jest ludzki charakter..Jesteśmy i ch..Co możemy razem, oprócz ucinania Sobie rąk w Afryce, i ćpania haszu w Afganistnie..Kim my do kucze nędzy jesteśmy.. Zabijamy się nawzajem dla korzyści materialnej, nie bacząc na cierpienie ludzi którzy potrzebują pomocy..Bo nam wygodnie i po co...Ludzkie zachowanie jest najgorsze z przyrody..Zastanawiacie się nad tym..Światem rządzi elita, a my jesteśmy, jak te owieczki...Obudźcie się ludzie, będzie za późno, i media będą w głowie mieszać o bronieniu krzyża..

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
1
~Sylw 2010-08-16 (21:06) 7 lat 4 dni 18 godzin i 42 minuty temu

Prawda jest nieco inna
W Siłach Zbrojnych USA kobieta-żołnierz po doświadczeniu napastowania seksualnego może otrzymać 3 tygodnie urlopu "dla przywrócenia równowagi psychicznej". Rzeczywistość jest taka że one same prowokują takie zachowania właśnie po to aby ten urlop dostać. Często nie wracają z niego bo "potrzebują więcej czasu..." Niejednokrotnie uprawiają seks a potem twierdzą że to gwałt. Bo komu uwierzy sąd? Swego czasu Polacy na misjach byli ostrzegani aby nie nawiązywać prywatnych znajomości z Amerykankami właśnie z tego powodu. A idąc dalej powiem tylko że dzisiejsze kobiety są w równym stopniu opętane seksem jak mężczyźni. A nawet bardziej... Tylko że to nas zawsze się obwinia... A stare porzekadło mówi: Jak suka nie da pies nie weźmie... Oczywiście zdarzają się gwałty ale nie na taką skalę....

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

0
0
~madbella 2010-08-16 (23:28) 7 lat 4 dni 16 godzin i 20 minut temu

amerykańska armia
to najbardziej zwyrodniała armia na świecie, poważnie. Obecni młodzi amerykanie idący do wojska są nienormalni.

odpowiedz

0
0
~Lesio 2010-08-16 (22:59) 7 lat 4 dni 16 godzin i 49 minut temu

Każda organizacja to ludzie, którzy ją tworzą.
Może spojrzymy na rzecz od innej strony. Każdą organizację tworzą ludzie,niema wojska bez ludzi. Niema straży pożarnej bez ludzi, niema kościoła bez ludzi. Bez ludzi pozostaną same mury, czyli zawsze i wszędzie jest człowiek, czyli jesteś ty !!!!!!!!!!!!!!!! Każdy ma jakiś charakter, jeden lepszy, a inny to gnój śmierdzący, po prostu padlina, niegodna tego by istnieć na świecie. Takie robactwo to z miejsca powinno się rozdeptać, takie robactwo żyje nie tylko w wojsku. Wydajcie wojnę nie pustym organizacjom, a śmierdzącym robakom, których pełno na każdym kroku.

odpowiedz

0
0
~Invisible? 2010-08-16 (22:57) 7 lat 4 dni 16 godzin i 51 minut temu

Wojna dla nikogo
Jeśli ktoś to przeczyta, i ma trochę w głowie.. To tak: Wojna została stworzona przez ludzi nienormalnych..Kto chce zabijać człowieka.. A najlepsze pytanie dlaczego? Żeby poczuć się lepszy od innych.. A dlaczego? Bo chce być kimś o czyś tak naprawdę każdy z nas marzy? Ale dlaczego? Bo świat bazuje na ludzkim cierpieniu.. Dlaczego się tak dzieje? Bo nie potrafimy Sobie zadać podstawowego pytania.. Jakiego? Dlaczego wszystko to co dobre, przedstawiają w mediach, jako zasługa i zwycięstwo krajów bogatych... Dlaczego w wojnie w Iraku, Serbii, Afganistanie, jako młody człowiek, nie dowiedziałem się, co druga strona oprócz wszechmogącycych tyranów, którzy mają wszyto, a ja jestem jak to ziarenko na polu zbożowym, oglądając telewizję, która robi papkę z mojej głowy. Ja się zapytuję, ludzie użycie głowy i proszę was pomyślcie..Jest nas na świecie 6 miliardów ludzi.. Co sobie myślicie...Pewnie jest nas za dużo... A poco tyle..Uf..I taki jest ludzki charakter..Jesteśmy i ch..Co możemy razem, oprócz ucinania Sobie rąk w Afryce, i ćpania haszu w Afganistnie..Kim my do kucze nędzy jesteśmy.. Zabijamy się nawzajem dla korzyści materialnej, nie bacząc na cierpienie ludzi którzy potrzebują pomocy..Bo nam wygodnie i po co...Ludzkie zachowanie jest najgorsze z przyrody..Zastanawiacie się nad tym..Światem rządzi elita, a my jesteśmy, jak te owieczki...Obudźcie się ludzie, będzie za późno, i media będą w głowie mieszać o bronieniu krzyża..

odpowiedz

0
0
~pawel 2010-08-16 (18:48) 7 lat 4 dni 21 godzin i 1 minutę temu

inne wymagania
kobiety przechodza inne testy sprawnosciowe-nie ma kobiet oficerów(tylko pokazowki) co to za żołnierz , który juz przy przyjeciu jest traktowany inaczej-ciekawe jak kobieta wyniesie 100 kilowego rannego kolege-sa gwałcone bo niestety władz nie stac na opłacenie prostytutek w bazach a seks i poped to rzecz naturalna-połaczone z brakiem rozumu i zwierzecymi instynktami dadza jeszcze gorsze rezultaty

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

0
0
~Mario74 2010-08-16 (22:51) 7 lat 4 dni 16 godzin i 57 minut temu

ZAbrakło mi w tym jednego
Witam Panie Michale, Dziękuję za bardzo ciekawy i jednocześnie zatrważający artykuł. Może coś mi umknęło - ale wydaje się, iż zabrakło w tym jednego: wg. doniesień prasowych co najmniej od dwóch lat US army boryka się z problemem z problemem braku żołnierzy do wysłania na "misje" w Iraku i Afganistanie. Stąd np. patrzenie "przez palce" na różne "przypadłości" wysyłanych ludzi, typu np. narkomania, skłonność do przemocy, przestępczość, byli więżniowie najczęściej niezresocjalizowani. Tego mi zabrakło w tym artykule, jako wazny punkt odniesienia - problemy kadrowe US army Pozdrawiam

odpowiedz

0
1
~wsert 2010-08-16 (22:49) 7 lat 4 dni 16 godzin i 59 minut temu

Armia nie jest dla kobiet
i koniec !!!!

odpowiedz

2
1
~ZAQ 2010-08-16 (22:46) 7 lat 4 dni 17 godzin i 2 minuty temu

Jest na to jedna fenomenalna
rada, po prostu wszystkie kobiety trzeba wywalić z wojska bo to nie dla nich miejsce i gwałty w armii skończą się natentychmiast.

odpowiedz

1
0
~ixpooze 2010-08-16 (22:26) 7 lat 4 dni 17 godzin i 22 minuty temu

bo wojsko nie jest
dla kobiet, żołnierz ma zabijać i walczyć z wrogiem co jest przeciwnością roli kobiety - one mają rodzić nowe życie i dbać o pokój domowego miru. Taka jest kolej rzeczy, ale pomyleńcy stawiają wszystko na głowie a później powstają problemy.

odpowiedz