Logo dostawcy Powidz: wojsko oficjalnie przyjęło ostatniego Herculesa

PAP | dodane 2012-08-22 (16:45) 2 lata 3 miesiące 29 dni 21 godzin i 42 minuty temu | 11 opinii
 
Polskie Siły Powietrzne przyjęły na stan piąty samolot Hercules Polskie Siły Powietrzne przyjęły na stan piąty samolot Hercules (fot. PAP / Tomasz Wojtasik)
Siły Powietrzne oficjalnie przyjęły na wyposażenie piąty, ostatni samolot C-130E Hercules. - Nigdy w historii polsko-amerykańska współpraca wojskowa nie była tak bliska - zapewniał z tej okazji szef MON Tomasz Siemoniak, obecny w Powidzu (Wielkopolskie) .

Siemoniak mówił, że Herculesy stanowią znaczący krok w rozwoju Sił Powietrznych i pozwalają śmielej planować uczestnictwo w misjach międzynarodowych. - Zalety Herculesów doceniliśmy podczas misji w Iraku, Libii i Afganistanie, transportu ludzi i sprzętu na międzynarodowe ćwiczenia (m.in. na Alaskę - przyp.) czy akcji humanitarnej w Albanii - powiedział szef MON.

- W mojej ocenie nigdy w historii nasza polsko-amerykańska współpraca wojskowa nie była tak bliska, jak w tej chwili - podkreślał Siemoniak w obecności m.in. ambasadora USA Lee Feinsteina. Wymienił m.in. program Herculesa i planowane na listopad rozpoczęcie okresowych pobytów w Polsce amerykańskich pododdziałów F-16 i C-130.

Rotacyjny pododdział lotniczy (Aviation Detachment) ma przylatywać do Polski co kwartał na okres od dwóch tygodni do miesiąca i stacjonować w Łasku (F-16) lub Powidzu (C-130). Pododdział ma się składać maksymalnie z 250 żołnierzy US Air Force. Liczba samolotów będzie się zmieniała zależnie od rotacji, maksymalnie może to być kilkanaście F-16 lub kilka C-130.

Rozwój lotnictwa

Pytany o dalszy rozwój lotnictwa transportowego, dla którego MON zdecydował się w czerwcu dokupić pięć samolotów C295 (dołączą do posiadanych 11), Siemoniak ocenił, że w tym momencie wszystkie potrzeby, które stoją przed naszymi siłami zbrojnymi, są zaspokojone, a w razie konieczności przewiezienia ładunków większych niż mieszczące się w Herculesach MON korzysta z samolotów sojuszników lub wynajmowanych na Ukrainie.

Zdaniem szefa MON w lotnictwie transportowym sytuacja jest ustabilizowana na kilka lat, choć resort przygląda się np. wielozadaniowym samolotom transportowo-tankującym: maszynom, które w krótkim czasie mogą zostać wykorzystane do wykonywania różnych zadań - transportu pasażerów i ładunków, tankowania w powietrzu, ewakuacji medycznej i przewozu VIP-ów.

"Polska zyskała dużą niezależność"

Dowódca Sił Powietrznych gen. broni Lech Majewski podkreślił, że pozyskanie Herculesów w znaczącym stopniu wpłynęło na poprawę zdolności operacyjnej polskiego lotnictwa. Maszyny te wylatały już ponad 3500 godzin, w tym na potrzeby kontyngentów, m.in. w Afganistanie. - Samoloty wniosły nowe możliwości w obszarze transportu lotniczego we wszystkich jego aspektach - operacyjnym, technicznym i logistycznym. Polska zyskała dużą niezależność w zakresie taktycznego przerzutu wojsk i sprzętu w kraju oraz za granicą - mówił gen. Majewski.

Maszyna C-130E, uroczyście przyjęta na wyposażenie Sił Powietrznych, tak jak cztery pozostałe, stacjonuje w bazie w Powidzu. Przyleciała do Polski z USA pod koniec lipca. Poprzednie samoloty tego typu dostarczono w latach 2009-2011.

Samoloty C-130E, wyprodukowane w 1970 roku i wyremontowane w USA, Polska otrzymała od rządu amerykańskiego jako bezzwrotną pomoc wojskową w ramach programu FMF - Foreign Military Financing.

Herculesy w polskim wojsku

Dostawy Herculesów opóźniały się z winy dokonującej remontów amerykańskiej firmy, więc jako rozwiązanie tymczasowe Amerykanie na swój koszt wydzierżawili polskiemu wojsku dwie maszyny. Jeden z tych samolotów uległ wypadkowi w Afganistanie podczas awaryjnego lądowania. Przyczyną była usterka techniczna. Drugi z tymczasowo wypożyczonych samolotów ma wrócić do Stanów Zjednoczonych jesienią tego roku. W powidzkiej bazie jest jeszcze jeden - nielatający - Hercules, wykorzystywany jako naziemna pomoc szkoleniowa.

Decyzję o wprowadzaniu Herculesów MON podjął w maju 2008 r. Wart 98 mln dolarów remont modernizacyjny pozyskanych maszyn został sfinansowany z bezzwrotnej pomocy USA. Do tego dochodzi pakiet logistyczny, za który Polska zapłaciła 26 mln dolarów, a Amerykanie dołożyli 30 mln dolarów. USA opłaciły szkolenie naszych załóg i personelu naziemnego. Wszystkie umowy związane z kontraktem na dostawę samolotów, części zamiennych i szkolenia lotników są szacowane na ponad 165 mln dolarów. Do 2014 r. Polska będzie korzystać ze środków amerykańskich w wysokości 4-5 mln dolarów rocznie na eksploatację samolotów i szkolenie personelu. Po tej dacie mamy to finansować z własnych pieniędzy.

C-130E to obecnie największe samoloty transportowe polskiego wojska. Latają do Afganistanu, przewożą ludzi i sprzęt na międzynarodowe ćwiczenia, wykonują też loty ze skoczkami. Hercules może zabrać blisko 20 ton ładunku i przetransportować go na odległość ok. 4 tys. km. Głównym samolotem transportowym polskiej armii są mniejsze C295M produkowane przez Airbus Military (dawniej CASA).

Wojsko ma 11 maszyn tego typu. Ostatnio MON postanowiło kupić pięć kolejnych C295M, uznając tę opcję za korzystniejszą od dokupienia dodatkowych Herculesów.

(mp)

Polub konflikty.wp.pl na Facebooku

oceń
tak 1 100%
nie 0 0%

Opinie (11)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
4
~Tom 2012-08-22 (19:01) 2 lata 3 miesiące 29 dni 19 godzin i 26 minut temu

Ktoś mi może powiedzieć dlaczego mundurowi mając 5 palców u dłoni salutują tylko dwoma? To żałosne.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
0
~wer 2012-08-23 (13:20) 2 lata 3 miesiące 29 dni 1 godzinę i 7 minut temu

To sprzęt ze złomu. Lotnictwo USA ma darmowe złomowiska na pustyniach w Teksasie i Newadzie. C-130 nie jest gigantem a tylko średniakiem. Gigantem wśród maszyn turbośmigłowych jest Europejski A400M ATLAS i Ukraiński AN-70.

odpowiedz

2
2
~nestor 93 2012-08-22 (18:19) 2 lata 3 miesiące 29 dni 20 godzin i 8 minut temu

osobe/y/ odpowiedzialne za zakup ZBĘdnego NIKOMU niepotrzebnego szmelcu, FRUWAJACEGO, LATAJĄCEGO ITD ZATO BARDZO niszczacego I rujującego POSTAWIŁBYM PRZED PLUTONEM egzekucyjnym !!! Obecnien wojny gospodarcze prowadzi i wygrywa sie !!! Czy tego młoty wojskowe jeszcze nie wiedzą ???Pukawki i latawce ....do muzeum..../dziadek/

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

3
3
~rick 2012-08-22 (21:41) 2 lata 3 miesiące 29 dni 16 godzin i 46 minut temu

A ile kasy wtopili na infrastrukturę dla tego złomu ? I kto zarobił? W Powidzu wiedzą... i widzą.

odpowiedz

1
3
~rick 2012-08-22 (21:41) 2 lata 3 miesiące 29 dni 16 godzin i 46 minut temu

A ile kasy wtopili na infrastrukturę dla tego złomu ? I kto zarobił? W Powidzu wiedzą... i widzą.

odpowiedz

1
3
~rick 2012-08-22 (21:41) 2 lata 3 miesiące 29 dni 16 godzin i 46 minut temu

A ile kasy wtopili na infrastrukturę dla tego złomu ? I kto zarobił? W Powidzu wiedzą... i widzą.

odpowiedz

0
2
~Jorg 2012-08-22 (21:31) 2 lata 3 miesiące 29 dni 16 godzin i 56 minut temu

No cóż życie /skrzypczak/ i co dalej panie ministrze?

odpowiedz

9
1
rp 2012-08-22 (18:48) 2 lata 3 miesiące 29 dni 19 godzin i 39 minut temu

bo dali 30 letnie samoloty i...wspolpraca nigdy nie była taka bliska!!! Niech minister w łeb sie uderzy co plecie ...Moze wylize Obame za cofke w sprawie tarczy? Siemioniak ..moze zajmij sie przekretami gospodarczymi w wojsku ,bo armie juz rozłozyliscie!!! Tysiace młodych trzeba nauczyc wojska i zycia bo wałesaja sie po ulicach ,a wy etaty ? Produkujecie generałow i administracje i na to kasa jest!! SMIECH Finlandia jest w stanie wystawic wieksza armie !!!!

odpowiedz

3
2
~Realista 2012-08-22 (17:27) 2 lata 3 miesiące 29 dni 21 godzin i 1 minutę temu

Od razu umiescic te zabytki w Muzeum Wojska Polskiego

odpowiedz