Szukaj wiadomości:

Po co polskie wojska są w Afganistanie?

PAP | dodane 2009-09-12 (11:15)

drukuj A A A
Szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak zadeklarował, że prezydent Lech Kaczyński chętnie spotka się z premierem Donaldem Tuskiem i szefem MON Bogdanem Klichem, by porozmawiać o polskim kontyngencie w Afganistanie. Zdaniem szefa MSZ Radosława Sikorskiego, potrzebna jest debata "przypominająca", po co polskie wojska są w Afganistanie i dlaczego powinniśmy wspierać naszych sojuszników.

Politycy odnieśli się w ten sposób do propozycji premiera Donalda Tuska, który w piątek w Sejmie powiedział, że oczekuje od prezydenta Lecha Kaczyńskiego i ministra obrony narodowej Bogdana Klicha pełnej współpracy w związku ze strategią działań polskiej misji w Afganistanie. Wyraził nadzieję, że w najbliższym czasie dojdzie do spotkania w tej sprawie. Premier dodał, że "jest najwyższy czas, by pilnie zastanowić się, jak powinna wyglądać debata od strony formalnej i merytorycznej w Polsce na temat obecności polskich wojsk w Afganistanie".

Stasiak, pytany w sobotę w radiowej Trójce o gotowość prezydenta do spotkania w tej sprawie, odpowiedział: - To nie jest kwestia gotowości czy zgłaszania gotowości tylko podjęcia tego wyzwania. Pytany, czy prezydent podejmie to wyzwanie, odpowiedział: "Jasne".

- Do tej pory rząd pana premiera Tuska prezentował określoną koncepcję obecności w Afganistanie, określoną formę zaangażowania w Afganistanie. W tej chwili chyba
Czas na podsumowanie, wyciągnięcie wniosków. Pan prezydent chętnie zaprasza pana premiera, pana ministra obrony narodowej na rozmowy o kontyngencie w Afganistanie.Władysław Stasiak
czas jest na podsumowanie, wyciągnięcie z tego wniosków i oczywiście pan prezydent chętnie zaprasza pana premiera, pana ministra obrony narodowej na rozmowy o kontyngencie - powiedział Stasiak.

Dodał, że taka rozmowa powinna dotyczyć nie tylko kontyngentu. - Także o formie naszej aktywności w ramach misji Przymierza Północnoatlantyckiego, bo to jest pytanie o naszą aktywność np. wobec naszych partnerów, którzy są obecni w Afganistanie, współpracę z innymi kontyngentami. W ogóle określenie strategii NATO-wskiej - dodał. Jak podkreślił, "taka rozmowa jest potrzebna, takie wyjaśnienie polskiego stanowiska nie tylko w aspekcie systemu obronnego, ale także w aspekcie polityki międzynarodowej".

Z kolei wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński za ważne uznał, by takie spotkanie odbyło się również z szefami partii politycznych.

- Wydaje się niezwykle istotne, żeby Polska była inicjatorem szybkich konsultacji dotyczących przyszłości, kalendarza obecności w Afganistanie - mówił Szmajdziński w radiowej Trójce. - Mamy do tego moralne prawo i polityczne prawo, dlatego że nasze zaangażowanie jest bardzo istotne, że nasi żołnierze działają tam w bardzo szerokim zakresie - dodał.

Pomysł Szmajdzińskiego poparł też Jarosław Kalinowski z PSL.

Konieczność proponowanej przez premiera debaty uzasadniał w RMF FM szef MSZ Radosław Sikorski. - Misje wojskowe zawsze są kosztowne, ryzykowne i niosą ze sobą ofiary, nigdy nie są popularne, więc tym bardziej trzeba bardzo cierpliwie i dogłębnie tłumaczyć, po co tam jesteśmy. Że jest to misja wywołana atakami, które były zaplanowane na naszego sojusznika - Stany Zjednoczone i musimy się zachowywać tak, jak byśmy chcieli, żeby nasi sojusznicy się zachowywali, gdyby to Polska była zagrożona - zaznaczył Sikorski.

Podkreślił jednocześnie, że rząd nie zamierza się wycofać z misji w Afganistanie. - Nie chcemy być w Afganistanie ani dłużej niż tego sobie życzy rząd afgański. Póki co jeszcze jakiś czas rząd afgański potrzebuje na ustabilizowanie sytuacji w swoim kraju - powiedział.

- Myślę, że będziemy mieli nowe propozycje amerykańskie wkrótce. W tej chwili prezydencja UE też bardzo aktywnie działa na rzecz wzmożenia tej rozwojowej części tej operacji. Ponadto potrzebne są rozmowy polityczne. Dopiero gdy te trzy elementy zaskoczą razem - mam nadzieję w ciągu następnych 2 lat będzie można mówić o zmianie charakteru tej misji - zaznaczył szef MSZ.

Według Sikorskiego, liczebność polskich żołnierzy na misji w Afganistanie musi wynikać "z naszych rozmów z dowództwem operacji ISAF i także naszych narodowych decyzji". - Póki co jesteśmy już w tej chwili jednym z większych kontyngentów w tym trudnym południowym sektorze Afganistanu. Gdyby inne kraje tak zwiększały i tak dawały swoich żołnierzy tam, gdzie się walczy, to sytuacja w Afganistanie byłaby lepsza - dodał.


(mj)

oceń
0
0
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~orion [2011-05-27 08:28]

Po co polskie wojska są w Afganistanie?
jak ktoś byś był na twojej ziemi i się rządził też byś z nim walczył, tak też robią Afgańczycy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Lysy [2010-03-31 18:33]

Partyzanci a terrorysci
Tylko ze tych obecnych terrorystow wyszkolili sami amerykanie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jureks [2009-09-14 07:53]

ta wojna,chory wymysł,chorego Buscha
ta wojna była zupełnie niepotrzebna.Był to wymysł chorego Buscha.Proponuję obejrzeć film farenheit 9\11.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Jan Kowalski [2009-09-13 12:11]

Eh tak
sobie polecieć i postrzelać do ludzi ;-) "marzenie" każdego żołnierza ? W końcu po coś trenują na tych drogich poligonach i jeszcze droższych wojenkach.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kasia 0221 [2009-09-14 10:02]

w d...nas maja
odwołujac sie do słów p. Sikorskiego: gdyby to Polska była zagrożona Stany nawet by palcem nie kiwneły, bo maja nas w d..... kiedy w koncu nasz rząd to zrozumie i przestanie slepo wierzyc w nic nieznaczace obietnice. Ludzie obudzcie sie wreszcie , wstańcie z kolan !!!!!! Z takim podejsciem nikt nas nie bedzie szanował a juz na pewno nie ci którym trzymacie palec w d.....Wstyd !!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~janek [2009-09-12 17:20]

afganistan
dlaczego polscy partyzanci byli patriotami , aafganscy to terorysci

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~luśnia [2009-09-14 11:25]

Przypominam wypowiedzi znanego stratega.
Odpowiedż na to kontrowersyjne pytanie udzielił już dawno,pełniący odpowiedzialne funkcje związane z obroną narodową,znany strateg i znawca historii wojskowości-pan Szczygło.Polskie wojska w Afganistanie w warunkach bojowych,w trudnym terenie zdobywają bezcenne doświadczenia i umiejętności,których to nigdy nie zdobyły-by w rodzimych warunkach poligonowych,weterani tej wojny(wielu oznaczonych gwiazdą Afganistanu)stanowią trzon w procesie przebudowy naszej armii.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~debata [2009-09-13 20:12]

Od kilkudziesięciu lat ,wielcy tego świata walczą w Afganistanie?
na siłę chcą wprowadzic swój porządek,czy do tego potrzebna jest wojna ?Co by się stało gdyby państwa azjatyckie zaczeły wprowadzać swój porządek w Europie?Tez na siłę.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
R.R. [2009-09-12 22:45]

Wycofać?
To by było tchórzostwo. To raz. Dwa - po co w takim razie Naród zaakceptował członkostwo w NATO? OK, wycofajmy się. Ale proszę się nie zdziwić, gdy w sytuacji zagrożenia z pomocą nie przyjdą nam sojusznicy z NATO. Powiedzenie jak Bóg Kubie, tak Kuba Bogu coś oznacza.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Anna [2009-09-13 08:09]

Nasi
są tak samo "mile" widziani jak czarni w 1940 w naszych wioskach. Może ciut lepiej się zachowują, ale znając żołdaków po pijaku szczerze wątpię i dotyczy to nie tylko tzw mężczyzn, ale kobiet tak samo. Psuja powietrze.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ana [2009-09-12 16:59]

głosujcie
oczywiście ze wycofać. Co o nas teraz mówi reszta świata?Zawsze byliśmy waleczni ale w obronie swego kraju. Taka hańba dla Polaków!!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Bir [2009-09-12 23:44]

Jak po co?
Po cholerę...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anrchista [2009-09-12 22:24]

Po co
Dla okupacji , czym prędzej wycofać, precz z popieraniem Amerykanów przez nas.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
dziadzius41 [2009-09-12 17:36]

PYTEK -- PAMPERSIE GDZIE JESTEŚ ?
POMYŚL DO CZEGO ZMIERZASZ ??

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ellan17 [2009-09-12 17:20]

wojsko w np.afganistanie lub w burkina faso
Przyjdzie czas na jankesow i ich lizolapow .Niestety ,to kwach,kaczka,miller ,druga kaczka i tusc na swoje sumienie biora te matki,dzieci ,starcow ktorych nazwano w Polsce terrorystami,zagrazajacymi mojemu miastu.To sa terrorysci,ktorzy wysadza w powietrze Warszawe,Wroclaw i Krakow!Te pastuchy,owcodoje,cuchnacy gnojem wiesniacy sa zagrozeniem dla Warszawy.Jaka maja bron?Ano taka ,jak powstancy warszawscy!Ja nie,ale rzad polski napadl na bezbronnych ludzi,bombarduje ich zagrody,bydlo i uprawy,zabija niemowleta,kobiety przy nadzieji i dziadkow,bo dziala AK afganska czy polska.Naszych AKowcow hitlerowcy nazywali bandytami,Polacy afgancow-terrorystami!Pomyslcie ludzie troche i zacznijcie szukac Taliba terrorysty wsrod polskich wladz

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~burak od patelni [2009-09-12 17:00]

chłopaki wracać!!
po co nasi chłopcy tam są?? każda z nas kobiet ma prawo do zmiany partnera. Jak tam będziecie siedzieć to my sobie innych chłopów znajdziemy !!!! Podyktowane jest to naszą kobiecą naturą. Chcemy zaznać wolności wyboru i mieć poczucie kontroli nad naszym życiem. Odwieśmy patelnie, wibratory w dłoń moje komunistyczne siostry !!!! Wy faceci też powinniście się wyemancypować!!! Wracajcie do domu!!! Z lotniska w Afganie pewnie są jakieś loty do Suwałk.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~andrzej [2009-09-12 16:55]

po co "jesteśmy"?
tzn. kto to "my",bonieja, ani ok.86% Polaków. "Jesteśmy",aby wspomagać jankeskie kartele zbrojeniowe i naftowe. To był zresztą cel ekipy Busha i jego ferajny. Nasi notable od trazu padli przed nim na kolana. Była to samowolna decyzja ekipy Busha (żaden ONZ czy NATO),a więcpaplanie o zobowiązaniach sojuszniczych mija się z prawdą. Efekt:setki tysięcy trupów, zniszczony kraj. Liczna trupów rośnie. Efekt w walce z terroryzmem żaden.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~czytacz [2009-09-12 16:54]

czytałem gdzieś , że P.Prezydent uważa R. Sikorskiego za agenta. Głównie brytyjskiego, a teraz może i amerykańskiego. Co na to NATO i IPN?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~darek [2009-09-12 16:52]

Same siedzenie w bazie i czekanie na wypłatę w dolarach jeszcze da się znieść.
Znacznie gorzej jest kiedy wyślą na patrol w poszukiwaniu Talibów,wówczas istnieje dużo ryzyko,że można zginąć i wówczas nic nam po tych dolarach.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~On35 [2009-09-12 13:11]

wycofać wojsko z Afganistanu!
Tyle lat a kumpel Busha Bin Laden siedzi sobie spokojnie gdzieś w jaskini. Kto dziś pamięta że wjechali tam amerykanie pod pretekstem walki z terroryzmem? Dzisiaj się mówi, że wyzwalają ten kraj z tyrani i narzucają swoją. Kto nie jest pro-amerykańskim lizusem ten jest terrorystą albo talibem. Ile jeszcze tej ściemy. Ludzie zdają sobie sprawę że tu chodzi o geopolityczną i gospodarczą dominację USA. A Polacy robią tam za mięso armatnie, najemników i sługusów. Dość tego!! Niech wreszcie polskie wojsko zachowuje się jak polskie wojsko. Jest po to by bronić kraju a nie okupować inne !!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi