Szukaj wiadomości:

"To były rzeźnie, nie szpitale"

Logo dostawcy
wp.pl | dodane 2011-11-22 (15:15)

drukuj A A A
Bezpłatny prąd, darmowa edukacja, nieoprocentowane kredyty, tania żywność i jeszcze tańsza ropa - czy Libia za rządów Kadafiego była rajem, a "rozwydrzony" naród rozpętał bezsensowną wojnę? Internauta Wirtualnej Polski zwrócił nam uwagę na krążącą w sieci listę dobrodziejstw, jakimi obalony dyktator miał obdzielić swoich rodaków. Nasza reporterka w Afryce Północnej, Aneta Wawrzyńczak, zapytała o nią samych Libijczyków. Co powiedzieli? Jak naprawdę żyło się za Kadafiego?

Za wielką wodą pewna kraina płynęła mlekiem, miodem i ropą naftową. Dobry i mądry był jej władca, co wielki majątek posiadał i sprawiedliwie dzielił go między poddanych. Były więc piękne szpitale, całkiem za darmo. Były też piękne uniwersytety, zupełnie bezpłatne, a jak komuś było mało, nauki mógł pobierać za granicą i nic a nic za to nie płacił. Obsypani pieniędzmi mieszkańcy krainy wiedli żywot spokojny i szczęśliwy, a spokój ich mogły zmącić tylko pytania o rachunki za prąd - bo nie mieli pojęcia, co to takiego. Aż nadeszła wojna i wszystko się skończyło.

A może było zupełnie inaczej.

Za wielką wodą pewna kraina płynęła ropą naftową, ale nie mlekiem i miodem. Chciwy i sprytny był jej władca, co wielki majątek posiadał i ciągle było mu mało. Były w tej krainie szpitale, całkiem za darmo - i całkiem zaniedbane. Obsypani obietnicami i niczym więcej mieszkańcy żyli w poczuciu krzywdy i niesprawiedliwości, czasami drżąc, gdy przychodził rachunek za prąd. Aż nadeszła wojna i wszystko się dopiero miało zacząć.

***

Gdy w grudniu 2010 roku wybuchła rewolta przeciwko dyktatorowi Tunezji Ben Alemu, świat stanął murem za Tunezyjczykami. Kilka tygodni później znów zjednoczył się, by pomóc Egipcjanom przepędzić prezydenta-satrapę Mubaraka. Ale po kolejnych tygodniach przyszła wojna domowa w Libii i świat przestał mówić jednym głosem, a niektórzy zwęszyli nawet spisek zachodnich mocarstw przeciwko pułkownikowi Kadafiemu.

Niedługo później w internecie pojawiła się "lista prawdy" - 16 dobrodziejstw, którymi mieli się cieszyć Libijczycy pod rządami ekstrawaganckiego pułkownika, a które przeminęły wraz z "jaśminową rewolucją". Dziś listę można znaleźć - w różnych językach - na forach internetowych, blogach i w komentarzach pod informacjami z Libii. Nie wiadomo, skąd się wzięła ani kto jest jej autorem. Wiadomo, że rodzi pytanie: jeśli życie pod rządami Kadafiego rzeczywiście tak wyglądało, dlaczego tak wielu Libijczyków walczyło przeciwko niemu na śmierć i życie?

Oto wszystkie dobrodziejstwa z listy. Co mówią o niej sami Libijczycy?

Elektryczność była bezpłatna dla wszystkich obywateli; obywatel libijski nie znał pojęcia rachunku za elektryczność.

Modey, 31 lat, Sebha: Szczerze mówiąc tutaj, w Sebhie (130-tysięcznym mieście w południowo-zachodniej Libii - red.), nie płaciliśmy za prąd. Rząd dobrze o tym wiedział. I nie robił nic. Za wodę tym bardziej nie płaciliśmy, bo u nas nie ma żadnych liczników.

Zuahir, 25 lat, Trypolis, student architektury: Prąd nie był drogi. W wynajmowanym pokoju płaciłem około 40 dolarów miesięcznie. Za wodę nic nie płaciłem.

Marcus, 25 lat, Trypolis, inżynier elektryk: Za prąd płaciliśmy około 50 dolarów co miesiąc, za wodę około 30 dolarów.

"Maggie", 24 lata, Trypolis, studentka informatyki i finansów: Woda była tania, ale prąd był drogi, bo system płatności był kumulacyjny. Im więcej prądu się zużywało, tym wyższe były stawki.

Zgodnie z prawem kredyty były nieoprocentowane, przysługiwały wszystkim Libijczykom, a wszystkie banki były państwowe.

Modey: Dostać pożyczkę było bardzo ciężko. Sam nigdy się o nią nie starałem, ale tak słyszałem od ludzi, którzy się starali. Z tego, co pamiętam, odsetki wynosiły około 3%.

Zuahir: Było kilka banków komercyjnych, ale myślę, że wszystkie są powiązane z rządem. Czyli de facto były państwowe. Pożyczkę można było dostać - oczywiście na procent.

Marcus: Było kilka prywatnych banków. Ale jeśli chciałaś otworzyć bank, musiałaś mieć potężne znajomości i usadzić kogoś od Kadafiego jako dyrektora.

"Maggie": Były banki komercyjne, ale trudno było uzyskać pożyczkę. I odsetki wynosiły 3-6%, a nawet więcej.

Posiadanie mieszkania jest w Libii uznawane za prawo człowieka.

Modey: To było ekstremalnie trudne dla przeciętnego obywatela, żeby dostać dom albo mieszkanie. Słyszałem, że w latach 70. i 80. było bardzo łatwo, ale ja byłem wtedy mały i nie pamiętam.

Zuahir: To było praktycznie niemożliwe, żeby dostać mieszkanie. Rząd ciągle nam coś obiecywał, wpłacaliśmy pieniądze, zaliczkę, a później cisza. W ogóle nam nie pomagał. My, młodzi, byliśmy całkowicie zależni od rodziców. O ile było ich stać, by nam pomóc.

Marcus: Mieszkanie w Trypolisie kosztowało między 100 a 180 tysięcy dolarów, płatność gotówką. Jeśli tylko miałaś pieniądze, nie było problemu z kupieniem.

"Maggie": Nie, ani trochę. Żadnej, choćby najmniejszej pomocy od rządu (w uzyskaniu mieszkania - red.).

Wszyscy młodzi małżonkowie otrzymywali od rządu 60 tysięcy dinarów (ok. 50 tysięcy dolarów) na zakup mieszkania i rozpoczęcie wspólnego życia.

Modey: Młodzi ludzie, młode małżeństwa byli ostatnimi, o których rząd w ogóle myślał czy się troszczył. Nawet nie marzyliśmy, że dostaniemy jakąkolwiek pomoc. Mogliśmy liczyć tylko na rodziców i na samych siebie.

Zuahir: Tak, nowożeńcy dostawali mieszkanie. Jeśli mieli znajomości. Nie ważne było, czy zasługiwali na pomoc, czy nie.

Marcus: Rząd nie miał w zwyczaju pomagać zwykłym ludziom. Ale znajomości otwierały wszystkie drzwi.

"Maggie": To największy problem w Libii. Dlatego my, młodzi ludzie, nie garniemy się do ślubu. Bo trudno dostać mieszkanie.

Edukacja i opieka medyczna były darmowe.

Modey: To nie są szpitale, to są rzeźnie. Edukacja była bezpłatna. Tak samo opieka medyczna. Ale, szczerze mówiąc, wolałbym zapłacić i być porządnie leczonym, niż nic nie płacić i mieć zerowe leczenie.

Zuahir: Za edukację płaciło się 15 dolarów rocznie, więc praktycznie była za darmo. Za opiekę zdrowotną nie płaciliśmy nic, ale to było gówno, nie opieka. Cały system nadawał się do śmieci. Jak ktoś chorował, a było go stać, jechał do Tunezji albo Jordanii, albo do Europy.

Marcus: Tak, edukacja i opieka medyczna były za darmo.

"Maggie": Nie płaciliśmy ani za opiekę medyczną, ani za edukację. I tak właśnie powinno być. Bo i edukacja, i opieka medyczna są w Libii niesamowicie skorumpowane. Zwłaszcza opieka medyczna.


oceń
41
66
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

galerie

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~NINA [2012-03-11 17:59]

MEDIUM SIEJE PROPAGANDE -LIBIJCZYCY TERAZ ZOBACZYLI CO ICH NAPRAWDE CEKA -I CI CO ZABILI EL -GADHAFIEGO WALCZA TERAZ PRZECIWKO -NATO -PONIEWAZ TAM JEST WALKA PARTYZANCKA -POLECAM LIBYA SOS -GREEN LIBYA -

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~RAZAN [2012-03-11 17:55]

ALLAH MOAMAR LIBYA WA BAS -VIVA GREEN LIBYA -TOZIF AMERYKA SARKOZY OBAMA -

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bogu [2012-02-02 17:24]

mieli dobrze , teraz będą mieli lepiej...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mki [2012-01-24 21:03]

Byłem w Libii na początku lat 90 Turcy budowali meczety i mieszkania Koreańczycy budowali drogi Polacy ich leczyli . Dziś w Polsce takich dróg nie ma z mieszkań w blokach to nie szanowali zabudowywali byle jak balkony to pamiętam . Samochody same japońskie i jedna skoda czerwona właściciel Polak

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~Zdruzgotany [2011-12-21 01:11]

Żałosny jest ten artykuł który nie posiada żadnych dźwiękowych ani filmowych pod świadczeń przeprowadzonych rozmów przez tą waszą wymyślną reporterkę i najgorsze co sprawia że ten artykuł jest nic nie warty to to że ta reporterka nie pytała się o tak ważny powód tej czystej bandyckiej złodziejskiej napaści jest to że nie pytała tych ludzi o to czy oni byli jak na przykład za Stalina lub Hitlera mordowani przez ten rzekomy DIABELSKI DYKTAT!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~wolak [2011-11-23 12:06]

JAK U NAS
"To nie są szpitale, to są rzeźnie. Edukacja była bezpłatna. Tak samo opieka medyczna. Ale, szczerze mówiąc, wolałbym zapłacić i być porządnie leczonym, niż nic nie płacić i mieć zerowe leczenie." TO TAK JAK W POLSCE!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~nie bronię [2011-11-30 14:40]

I tak mieli nieźle
Woda, prąd wcale nie mieli gorzej niż my. Ja płacę podobne rachunki za wodę i prąd. A biorąc pod uwagę że 90% tego kraju to pustynia to mieli wręcz zajebiście. Szczególnie że wielu poprostu nie płaciło za nic. Bezpłatna służba zdrowia U nas też jest "bezpłatna", tylko że składki są odprowadzane od pensji brutto + procodawca płaci swoją część. Za każdym razem nie jest to mało. Konia z rzędem temu kto wyczekał w kolejce do "państwowego" dentysty lub specjalisty lekarza. O jakości tych usług nie będe wspominał bo mnie krew zalewa na samą myśl o niej. Szpitale to już osobny temat na dyskusję i z pewnością nie jest lepiej niż Libii. Udziały w zyskach z ropy, mieszkanie dla małżeństw... ...widział ktoś te 3 mln mieszkań? Oni przynajmniej mają ciepło i nie grozi im że zimą zamarzną na śmierć bo rachunek za gaz nieopłacony. Życzę im naszych podatków i cen paliw. Jeszcze będą płakac za Kadafim.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Olo [2011-11-30 09:45]

Kaddafi
aniołkiem nie był(nie on jeden na tym świecie,są gorsi)ale ten artykuł to stek bzdur.Najpierw go zabili,a teraz wmawiają jak bardzo na to zasługiwał.

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~Lesio [2011-11-23 07:51]

P-R-O-P-A-G-A-N-D-A
Stek bzdur - artykuł czysto propagandowy. Spędziłem sporo czasu właśnie w Libii i wiem jak wyglądała rzeczywistość. Ta cała rewolucja w Północnej Afryce to działania specsłużb, na zlecenie tych którzy chcą położyć łapę na ten obszar świata. Pod pięknymi hasłami demokracja, wolność, prawa człowieka załatwia się kompletnie inne interesy. Świat za rok już nie będzie pamiętał o Libii, Egipcie. Jak wówczas będzie wyglądała "WYZWOLONA" Libia ? A kogo to będzie interesować.... tak jak teraz interesuje ludzi "DEMOKRACJA" i "WOLNOŚĆ" w IRAKU, AFGANISTANIE. Czy teraz szarym ludziom, żyję się lepiej ???

odpowiedz

pokaż 20 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +6 [6]
~bezdomny [2011-11-25 05:40]

Nie
Na kampanię wyborczą na prezydenta Francji, ten cały prezydent, (i nie tylko on )wycisną od Kadafiego miliardy. Z wdzięczności wymordował cały jego ród oraz tysiące Libijczyków Taka to jest wdzięczność dziczy

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~Niezmanipulowana [2011-11-24 06:07]

Cała prawda o Lockerbie
To zrobił Mosad w operacji Trojan, a oskarżył Kadafiego o to. Niby po co Kadafiemu, który zwalczał Al-Kaidę i terrorystów było robienie zamachu. Pomyśl logicznie. Poczytaj sobie pod linkiem: ww/aferyprawa.eu/Artykuly/LIBIA-dlaczego-Kadafi-czyli-prowokacje-syjonistow-dla-podpalenia-narodow-afrykanskich Nie wiem, czy wiesz, ale Wikipedia jest propagandowa i przedstawia fakty wygodne dla USA, tak jak za komuny przedstawiano fakty wygodne dla ZSRR. Poza tym USA jak napadało na Iran, to: "3 lipca 1988 – rakieta wystrzelona z amerykańskiego krążownika USS Vincennes patrolującego Zatokę Perską strąciła irańskiego Airbusa, na którego pokładzie było 290 pasażerów i załoga, nikt nie przeżył." To słowa z Wikipedii. Jeśli zakładasz, że Lockerbie zrobili Libijczycy(chociaż to nieprawda), to dlaczego im nie wolno, a Stanom wolno? Czyżby USA było ponad prawem?

odpowiedz

Ocena: -3 [9]
~MOC [2011-11-23 13:31]

Historia zna mnostwo takich tyranow i dyktatorow.
To byl zwykly, tyran, despota, morderca i zlodziej. Okradal kraj i ludzi, mamiac ich obietnicami i wizjami, ktore byly tylko i wylacznie propagowane aby dawac ludziom nadzieje ze jutro bedzie lepsze i zeby nie podnosili buntu przeciwko swojemu wladcy, ktory przeciez robi wszystko aby jego puste slowa staly sie realnymi. Skonczyl tak jak powinien, zrabowane pieniadze powinny zostac oddane libijczykom i przekazane na odbudowe kraju. A dzieci w szkolach uczyc powinny sie tego jakim draniem byl kadafi i byc przykladem i przestroga dla przyszlych pokolen.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~alo [2011-11-23 12:25]

cytat z wikipedii W latach 80. Kaddafi zmagał się z islamskimi radykałami. Dzięki dochodom płynącym z bogatych złóż ropy naftowej Libia stała się krajem niezależnym od Zachodu. Miliardy dolarów uzyskanych z ropy wydano na szkoły, drogi, domy, szpitale, rozwój rolnictwa oraz broń i popieranie ruchów narodowowyzwoleńczych. W 1986 w odpowiedzi na sponsorowanie przez Libię zamachów terrorystycznych w Europie, w tym, na lotniska w Rzymie i Wiedniu oraz dyskotekę La Belle w Berlinie Zachodnim, Stany Zjednoczone przeprowadziły operację El Dorado Canyon, podczas której wykonano uderzenia lotnicze na cele na terytorium Libii. W roku 1988 libijskie służby bezpieczeństwa nad przeprowadziły zamach bombowy nad Lockerbie w Szkocji na lecący z Londynu do Nowego Jorku samolot amerykańskich linii lotniczych Pan Am, w wyniku którego śmierć poniosło 270 osób na pokładzie samolotu i na Ziemi. W roku 1986 w odpowiedzi na sponsorowanie przez Libię zamachów na amerykańskie cele, lotnictwo USA dokonało nalotu na Libię, w którym zginęły dziesiątki ludzi. W roku 1988 nad Lockerbie w południowej Szkocji eksplodował w powietrzu samolot pasażerski amerykańskich linii lotniczych Pan Am – zginęło łącznie 270 osób. O zamach oskarżono libijskie służby bezpieczeństwa, czego dowiedziono podczas procesu, który zaczął się w 1999 roku.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +5 [5]
Ciągle ja [2011-11-23 20:57]

W szpitalu nie byłem, więc nie powiem jak było. W Libii pracowałem 1986-1989. Libijczycy raczej mało pracowali, mówili, że mają ropę to nie muszą pracować. Widziałem ludzi zamożnych i ludzi bajecznie bogatych. Początkowo nie widziałem biedy. Później obok naszego biura otworzono ośrodek pomocy społecznej i widziałem tłumy ludzi skrajnie biednych, niedożywionych, okrytych łachmanami. Za aktywację recepty trzeba było zapłacić 1 dinara /znaczek/, za samo lekarstwo nie płaciło się nic. Były awantury, że zużywamy za dużo prądu, więc chyba płacili. Były liczniki na wodę, więc też chyba nie była darmowa. Drogi były znakomite i darmowe. Załatwić można było w zasadzie wszystko pod warunkiem, że się miało znajomości. Mieć właściwych znajomych - bezcenne! Mieliśmy jakieś pismo naszego arabskiego dyrektora, które otwierało nam wszystkie drzwi i chroniło przed policją drogową. Ale on był ważną personą znaną w połowie kraju /były konsul w Szwajcarii/. Od ręki załatwiał wszystko! W 1986 w sklepach nie było nic /to było po nalotach amerykańskich na ośrodek szkolenia terrorystów w Trypolisie/. Zakupy tylko na targowiskach, a tam ceny 4x wyższe od urzędowych. Libijczycy mieli wszystko /z drugiego obiegu/! Uważałem przez dwa lata Libię za kraj absolutnie bezpieczny. Później od znajomego chirurga dowiedziałem się, że każdej nocy ma nawet dwie operacje ofiar nożowników /małe miasteczko/, że tam się nie dyskutuje i nie spiera tylko łapie za nóż. To jest inny krąg kulturowy, inny krąg geograficzny, etniczny i nie da się tamtejszych zjawisk oceniać w naszych kategoriach. Wypowiadając się o dalekich krajach należy o tym pamiętać.

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~Statystyk [2011-11-23 19:27]

Porównanie
W Libii były rzeźnie nie szpitale, bieda, brud i ubóstwo a ludzie tam żyją przeciętnie 75 lat. U nas jest nowoczesność i dobrobyt jakiego Polacy nigdy nie mieli i żyją przeciętnie 67 lat. BEZ KOMENTARZA!

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~FILUTEK. [2011-11-23 13:36]

W tych rzeźniach pracowali lekarze...
i pielęgniarki z Polski. nie dziesiątki a setki. a wyposażenie tych "rzeźni" budziło zazdrość. ktoś usiłuje zmieniać na siłę rzeczywistość. przytoczone rozmowy to manipulacja.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +5 [5]
~jaksa [2011-11-23 15:38]

No i co ?
My do takiego panstwa jakie oluwaja propagandzisci zwiazani z Ameryka , bedziemy dochodzic jeszcze ze 100 lat .

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~p [2011-11-23 15:35]

nie do Kim Dzong Ila wystartują
ale się boją i się nie opłaca bo ropy nie ma, jeden atak na Koree i USA znika z powierzchni ziemi..

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~umii [2011-11-23 15:21]

Polsak?!
Przez chwile mialam wrazenie ze artykul jest o systemie w Polsce...

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~@enek [2011-11-23 15:13]

Ja tam byłem
Pracowałem przy budowie elektrowni w Bengazi - jeśli na budowie pracował Libijczyk to był z całą pewnością szpiegiem i donosicielem "Kowalskiego" tak polacy mówili o Kadafim . Prawdziwy Libijczyk jak miał pięcioro dzieci to dostawał na nie taką dotację ,że nie musiał pracować , a nauka była obowiązkowa do 18 roku życia . Można by tu mnożyć takie fakty ,ąle by trzxeba szukać winnego wywołania rewolucji - ta cholerna ropa

odpowiedz