
oby tak się nie stało!
przerażający scenariusz...nie chcę muzułmanów rozlewających się na Europę...
z dwojga złego wolałabym Chińczyków, bo przynajmniej są ateistami...
My tyramy na KONKORDAT i pasibrzuchów
oraz zwalniamy ich z POdatków od nieruchomości, importu aut, akcyzy, dajemy gigantyczne emerytury wojskowe darmozjadom wojskowym !! Oni wybiorą swój głaz do utrzymania na gardle- i nam g..o do tego.
My tyramy na KONKORDAT i pasibrzuchów
oraz zwalniamy ich z POdatków od nieruchomości, importu aut, akcyzy, dajemy gigantyczne emerytury wojskowe darmozjadom wojskowym !! Oni wybiorą swój głaz do utrzymania na gardle- i nam g..o do tego.
...niestety: podwaliny pod III wojne swiatowa zostaly juz polozone...a bedzie tak:
...Egipt, jak amen w pacierzu, zostanie panstwem islamskim (marzec-kwiecien 2011), ta rewolucja islamska rozleje sie na sasiada Egiptu Jordanie a potem Syrie i Liban (maj- sierpien albo wrzesien 2011), do tego czasu Iran przeprowadzi pierwsza probe z bronia atomowa (czerwiec-wrzesien 2011)...sytuacja w regionie bedzie tak tragiczna, ze ani USA a tym bardziej Izrael nie bedzie chcial interweniowac w obawie przed rozpetaniem wojny (ktora jest juz nieunikniona)...Egipt wraz z Syria i Jordania z wielka pomoca Iranu naloza embargo na Izrael, w ktorym wahajaca sie do tej pory Arabia Saudyjska wezmie udzial doprowadzajac do powaznego kryzysu ekonomicznego w Izraelu (wrzesien-grudzien 2011)... w Turcji, w ktorej wydawaloby sie (blednie zreszta), ze sekularyzacja spoleczenstwa zrobila swoje, rowniez dojdzie do niepokojow spolecznych (pazdziernik-styczen 2011/2012)...w tej sytuacji wprowadzenie floty USA na Morze Srodziemne pogorszy sprawe, a jakiekolwiek proby porozumienia czy negocjacji ze strony Unii Europejskiej (gl. Francji, W.Brytanii i Niemiec) zostana utopione w morzu zamachow przeprowadzonych przez juz zamieszkalych tam islamistow....Protesty Rosji i Chin przejda bez echa w chaosie, jaki zapanuje w calym regionie (grudzien-kwiecien 2011/2012)...w Turcji zapanuje juz "stabilny" islamizm (luty-czerwiec 2012), co spowoduje, ze wszyscy "sasiedzi" Izraela wykonczonego kryzysem, beda mogli spokojnie go zaatakowac, a Iran bedzie grozil wszystkim usilujacym temu przeszkodzic swoimi swiezowyprodukowanymi rakietami atomowymi...rzad USA w dalszym ciagu bedzie chcial negocjowac (czerwiec-sierpien 2012), ale Izrael nie bedzie chcial czekac na efekty i w koncu (sierpien-wrzesien 2012) odpali swoja pierwsza rakiete atomowa...normalne, ze Iran odpowie tym samym...i sie zacznie...political fiction ?...oby....chcialbym sie mylic...ale tak zawsze juz jest (85-90%), ze to, co bym chcial to sie nie spelnia, a pesymistyczne przepowiednie potem staja sie realne...az za bardzo realne.....moge sie mylic w okresach czasowych (i chcialbym, zeby to wszystko bylo jednak political fiction), ale wolalbym wystawic sie na posmiewisko, jesli sie to nie spelni....bo jesli sie spelni, to niech Bog ma nas wszystkich w opiece....
Ludzie z JAJAMI !
JAK POSTANOWILI, TAK ZROBILI. NIE MA NEGOCJACJI I ZGNIŁYCH KOMPROMISÓW. Kiedy w Polsce naród zrobi to samo ?
I co wy na to Bobry i R.R.-y?
Upadek syjonizmu zbliża się wielkimi krokami.
Allahu Akbar
Egipt republika islamska?
Zyjac w tym kraju na codzien, bedac na placu Tahrir wsrod tych ludzi mozna zrozumiec, ze napewno nie bedzie republiki islamskiej. Spoleczenstwo egipskie jest dalekie od tego. Wiesci z Iranu tez tutaj dochodza i jest wielki sprzeciw na takie insynuacje. W aktualnym konflikcie zadne z ugrupowan opozycyjnych, w tym tez Bracia Muzulmanscy (w wyborach do parlamentu przegrali), nie odegrali wiekszej roli, jedynie mlodzi, wszystkich warstyw spolecznych, swa wytrwaloscia daza do celu i jezeli wygraja to wylacznie ich zasluga. Sa oni dalecy od religijnych fanatyzmow. Chca zamachu stanu, bo samo odejscie prezydenta nie rozwiazuje problemu, ma odejsc caly rzad rezimowy. Taki stan rzeczy daje im szanse na wolne wybory Ufaja wojsku, ktore od 200 lat nie zawiodlo. Wszyscy czekaja na placu na decyzje. Jak bedzie - to dzisiejsza noc rozstrzgnie, wszelkie decyzje nie do konca zgodne z zadaniem mlodych pociagna za soba dalsze demonstracje. Wszelkie komentaze na odleglosc sa jedynie wyrazem nie znajomosci tego kraju, tego narodu. Ani intelektualista, ani robotnik, ani chlop nie zaakceptuja republiki islamskiej.
