Bylem w Ameryce Meksykanie to podly i ciemny narod bez wychowania jak bydlo. O godzinie 12 w nocy graja na caly regulator nie zwracajac uwagi ze sasiad rano musi isc do pracy i nie morze przez nich spac. Meksykanska dzieciarnia depcza trawe sasiadow i bawia sie na schodach u sasiada blokujac wyjscie jest to taki niski poziom ludzi ze jeszcze nigdy nie spotkalem.
może ktoś miał ich przewieźć do pracy w stanach, ale wolał tylko zabrać kasę...
