Szukaj wiadomości:

Bronią swojego dzieła - "nie będzie broni jądrowej"

PAP | dodane 2010-08-18 (19:10)

drukuj A A A
Rosja ponownie broniła pierwszej elektrowni atomowej w Iranie, która ma zostać uruchomiona w sobotę. Zakład w Buszerze na południowym zachodzie kraju budowali Rosjanie. Szef MSZ Siergiej Ławrow oświadczył, że elektrownia "jest absolutnie wolna od ryzyka rozprzestrzeniania" broni masowego rażenia. - Pogląd ten podzielają wszyscy przywódcy krajów zachodnich - dodał w kuluarach szczytu w czarnomorskim Soczi.

W sobotę Rosja ma zacząć ładować paliwo nuklearne do reaktora elektrowni. W uroczystości otwarcia ma uczestniczyć m.in. szef Rosatomu Siergiej Kirijenko.

Oficjalnie budowę elektrowni zakończono w lutym, a Rosja dostarczyła już do Buszeru niezbędne paliwo. Pozostało jedynie wszczęcie procedury technicznej, która ma na celu przetestowanie urządzeń.

30 lat oczekiwania

Budowę elektrowni rozpoczęła niemiecka firma Siemens jeszcze przed irańską rewolucją 1979 roku. Przerwano ją zaraz po wybuchu wojny irańsko-irackiej w 1980 roku, a Rosja w 1994 roku wznowiła budowę.

Analitycy uważają, że Moskwa wykorzystuje budowę elektrowni do wpływania na relacje z Teheranem, oskarżanym przez kraje zachodnie o próbę budowy broni atomowej. Elektrownia w Buszerze była swego czasu przedmiotem sporu między Rosją a państwami Zachodu. Ostatnio jednak Stany Zjednoczone przestały się sprzeciwiać jej powstaniu, wychodząc z założenia, że dzięki temu Iran nie będzie już potrzebować własnego programu wzbogacania uranu.


(aw)

oceń
0
0
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

multimedia

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~jk [2010-08-18 21:07]

Widzicie Amerykanie? Rosja ma przynajmniej swoje dzieci
A wy?... Tylko stosunek przerywany!

odpowiedz