11 zabitych w samobójczym zamachu w Pakistanie
PAP | aktualizacja 2010-03-13 (09:38)
A
A
A
Do co najmniej 11 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych sobotniego zamachu samobójczego na posterunek pakistańskich sił bezpieczeństwa na północny kraju - powiadomiła lokalna policja. Rannych zostało 35 osób.
Wśród zabitych, oprócz zamachowca, jest pięcioro cywilów, dwóch żołnierzy i trzech policjantów. Wcześniejszy bilans mówił o siedmiu ofiarach śmiertelnych.
Atak miał miejsce w Mingorze, największym mieście doliny Swat. Kamikadze poruszał się rikszą. W wyniku eksplozji spłonął również zaparkowany w pobliżu samochód.
W ciągu tygodnia w Mingorze doszło już do sześciu zamachów.
W ubiegłym roku pakistańskie siły zbrojne przeprowadziły w dolinie Swat ofensywę przeciwko talibom, którzy uczynili z tego regionu swój bastion i zaprowadzili tam surowe prawo szariatu. Władze utrzymywały, że ofensywa była skuteczna i rebelianci zostali stamtąd przepędzeni. W ostatnim czasie daje się jednak zauważyć wzrost ich aktywności.
Do ataku w Mingorze doszło dzień po tym, jak w dwóch zamachach samobójczych na konwój pakistańskiej armii w mieście Lahaur na wschodzie Pakistanu zginęło co najmniej 48 osób, a około 100 zostało rannych.
(pp)
Opinie (5)
Ocena: 0 [0]
~xtr
[2010-03-14 07:54]
Ocena: 0 [0]
~bnnm
[2010-03-13 10:21]
dobrz że 11 a nie 13
bo mieliby pcha
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
Tyr1683
[2010-03-13 16:25]
a jak 7 to pewnie mnóstwo szczęścia
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
Tyr1683
[2010-03-13 16:25]
a jak 7 to pewnie mnóstwo szczęścia
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
Tyr1683
[2010-03-13 16:25]
a jak 7 to pewnie mnóstwo szczęścia
odpowiedz