Korea Płn. zgodziła się wpuścić inspektorów MAEA
PAP | dodane 2010-12-22 (01:10)
A
A
A
Korea Północna jest gotowa zezwolić na powrót inspektorów MAEA do głównego reaktora Jongbjon, aby udowodnić, że jej program nuklearny nie ma na celu stworzenia broni jądrowej - powiedział gubernator Nowego Meksyku Bill Richardson.
Pokojowe zamiary Korei
- Inspektorzy Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) mają pojechać do Jongbjon, aby przekonać się, że (...) (Korea Północna) działa w pokojowych zamiarach - wyjaśnił Richardson, który przybył do Phenianu z nieoficjalną misją zmniejszenia napięć w regionie.
W kwietniu tego roku Phenian wyrzucił inspektorów, a od 2002 roku odmawia poddania się pełnemu nadzorowi IAEA. Północ twierdzi, że chce uzyskać tylko nisko wzbogacony uran i wykorzystywać go w cywilnym programie atomowym.
Również we wtorek rzeczniczka chińskiego MSZ Jiang Yu zaapelowała do Korei Płn. o spełnienie danej obietnicy. "Ogień artyleryjski i siła militarna nie rozwiążą problemów na Półwyspie, a jednymi poprawnymi sposobami są dialog i współpraca" - podkreśliła.
"Zwykły zabieg taktyczny"
Zdaniem Andrieja Lańkowa z Kookmin University w Seulu, zapowiedź kompromisu po prowokacji ze strony Północy to "zwykły zabieg taktyczny". - Stwarzają kryzys, pokazują, jak bardzo są niebezpieczni i zwiększają napięcie. Wtedy pokazują, że mogliby zgodzić się na pewne ustępstwa - wyjaśnia.
Richardson we wtorek zakończył trwająca od 6 dni nieoficjalną wizytę w tym regionie, mającą na celu złagodzenie napiętej sytuacji.
W piątek Korea Północna zagroziła, że zaatakuje Koreę Południową, jeśli przeprowadzi ona zapowiadane na najbliższe dni ćwiczenia artyleryjskie na wyspie Yeonpyeong ostrzelanej pod koniec listopada, jednak tego nie zrobiła.
Po ostrzale w listopadzie wyspy Yeonpyeong w pobliżu spornej granicy na Morzu Żółtym napięcie pomiędzy obiema Koreami znacznie wzrosło. Zginęło 4 ludzi.
(po)
wiadomości
w innych serwisach WP
Opinie
Ocena: 0 [0]
T.R.S.
[2010-12-22 13:55]
...
Pewnie dostali obiecany ryż .No to wpuszczaja inspektorów
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~zpc
[2010-12-22 11:21]
Komentarze?
Jak wojna to komentarze non stop a jak coś pozytywnego to nikt nic nie pisze??? Ej no co jest? Widać że nagonka prasowa działa...tak naprawdę w obu koreach już odwilż...wystarczy wejść na ich portale i poczytać. Media wszystko przekręcają, dodają...a my lubimy się bać...największe manewry w historii tuż przy granicy (100 km od)wojska oddalają się od granicy(taki śmieszny pretekst żeby rozładować sytuację)...manewry na wyspie...raptem 1,5h. Tak naprawdę to siła północy tkwi tylko w gadaniu bo nic innego im już nie pozostało poza obawą że własne wojsko odwróci się od władzy. Wewnętrzna sytuacja na północy jest bardzo delikatna...ten system powoli się sypie...a tylko strach może powstrzymać wewnętrzną rewolucję. I tak już trzeba się przyzwyczaić do tych przepychanek. Wg. mnie kraje te zostaną podzielone ale już nie tak totalitarnie...północy rząd przejdzie pod jurysdykcję chin, rozwinie się przemysł ku chwale smoka i wszyscy będą zadowoleni. PS południu nie zależy na zjednoczeniu - ale współpracy, porozumieniu, wspólnych przemyśle. Dziekuje i pozdrawiam wszystkich nad wierzących w jakieś brednie.
odpowiedz