Alfonso Cano, przywódca kolumbijskiej partyzantki FARC, nie żyje. Lider marksistowskich bojowników zginął w strzelaninie z siłami rządowymi. Za jego głowę rząd wyznaczył nagrodę w wysokości 4 mln dolarów.
w jego miejsce czeka juz nastepnych 100 Che-Guevarow az wypedza jankesow z tego juz prawie ostatniego bastionu US-manskiego imperializmu w Ameryce Lac.