Szukaj wiadomości:

Mroczna strona boskiego miasta

Logo dostawcy
wp.pl | aktualizacja 2010-05-13 (14:22)

drukuj A A A
Choć fawele większości osób kojarzą się z narkotykami, przemocą i niebezpieczeństwem, paradoksalnie okazują się być najbezpieczniejszymi miejscami w Rio de Janeiro. O wizytach w dzielnicach nędzy opowiedział Wirtualnej Polsce Łukasz Czeszumski - reporter, który spędził pięć lat w Ameryce Południowej, odkrywając sekrety wojny narkotykowej.

Czytaj również reportaż z Brasili

Sylwia Mróz, Wirtualna Polska: W jaki sposób po raz pierwszy udało Ci się wejść do faweli?

Łukasz Czeszumski: - Kiedyś zupełnie przypadkowo w czasie podróży po Brazylii natknąłem się na ulicy w Rio de Janeiro na Kanadyjczyka, który pracował w organizacji pomagającej mieszkańcom tych dzielnic. Wtedy zabrał mnie do faweli z Niemcami, jak się okazało, policjantami. Na początku powiedział im tylko: "nie mówcie nikomu, ze jesteście z policji, bo nie wyjdziecie stamtąd żywi".

Jakie były pierwsze wrażenia?

- Na całym świecie są różnego rodzaju slumsy. Te są szczególne. Szok, że pod wodzą karteli narkotykowych wszystko w faweli działa. To trochę przypomina rząd, któremu podlegają wszyscy mieszkańcy dzielnicy. Drzwi do domów są otwarte i nikt się nie boi, że coś mu zginie. W razie czego jest kartel i kilkuset ludzi rusza w pościg - złodzieja czeka śmierć.
Paradoksalnie fawele są najbezpieczniejszym miejscem w RioŁukasz Czeszumski
Paradoksalnie fawele są najbezpieczniejszym miejscem w Rio, o ile tylko się do nich wejdzie, co nie jest łatwe.

Ciebie wprowadził nowo poznany człowiek, ale jak wyglądała sama granica takiej dzielnicy?

- Nie można tam wejść jako osoba postronna. Przy wejściu do faweli zawsze stoją ludzie kartelu. Do kartelu należy w zasadzie 11 tysięcy osób - to jest bardzo poważna organizacja. W samych falwelach mieszka łącznie milion ludzi.
Wejście przypomina granicę z punktami kontrolnymi. Przede wszystkim trzeba mieć kogoś, kto cię tam wprowadzi.

Czy robiliście w faweli zdjęcia?

- Tak, tylko nie wolno fotografować ludzi kartelu, bo takie rzeczy mogą być potem wykorzystane przez policję jako materiał dowodowy.

Liczba osób podlegających kartelom jest ogromna.

- To przypomina naród. W faweli spotkaliśmy bardzo sympatycznego 17-latka, który puszczał latawiec. Wydawał się być bardzo wesołym i miłym chłopakiem. Dopiero później nasz przewodnik z Kanady powiedział nam, że jest on mordercą.

Nie miałeś obaw w czasie tej wizyty o swoje życie? W końcu bardzo łatwo można narazić się kartelom.

- Zaufałem człowiekowi, który mnie wprowadził. Na początku powiedział nam, byśmy nie zabierali ze sobą żadnych pieniędzy czy dokumentów, by ewentualnie nic nie stracić. Fewele są jak inny świat, który rządzi się swoimi zasadami.
Tam wszyscy uznają kartel za swój dom, a policja to mordercyŁukasz Czeszumski
Tam wszyscy uznają kartel za swój dom, a policja to mordercy, którzy wpadają do dzielnic i strzelają, gdzie popadnie.

Jak wyglądają wizyty policji?

- Wszystkie akcje są bardzo brutalne. Kule latają w zasadzie wszędzie, przez co ginie wiele postronnych osób. Zarówno ludzie kartelu, jak i policja używają też broni wojskowej: karabiny maszynowe, granaty. Niedawno w czasie zamieszek w Rio helikopter policyjny zestrzelono rakietą. Tak więc, jeśli toczą się wojny z policją, to na całego. Przy czym policja też się nie patyczkuje i używa broni wszelkiego kalibru.

Czy miejscowych nie denerwują tego typu wycieczki po fawelach?

- Nie, ale nie można tam wejść grupą, która się zmieści w autokarze. 2-3 osoby nie zwrócą uwagi, o ile są to znajomi przewodnika. Poza tym są również oficjalne wycieczki do faweli, organizowane przez biura podroży w Rio. Jeżdżą one uzgodnioną trasą, opłacają kartelom bezpieczny wjazd.

Nawiązywaliście kontakt z mieszkańcami faweli?

- Oczywiście. Ludzie są serdeczni i uprzejmi. Pamiętam sytuację, gdy ktoś wyciągnął do mnie dłoń i dopiero, gdy ją uścisnąłem zauważyłem, że wzdłuż pasa ma sznur granatów. Podobnie ktoś inny - witał nas gorąco z karabinem przewieszonym przez ramię.

Gdy byłem w faweli za drugim razem, wprowadził nas człowiek, który tam się wychował i opowiadał o sobie. Stracił rodzinę w porachunkach pomiędzy kartelem a policją, więc ulica była jego domem.


oceń
7
0
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

galerie

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~x49 [2010-06-05 10:47]

A może!
Wysłać im tam Korwina M. niech ich uświadamia

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~123... [2010-06-03 23:22]

I kto patrzy spokojnie na Rio ???
Już niedługo w Świebodzinie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lod [2010-05-16 20:21]

gdzie jest papiez
i dlaczego milczy w tych sprawach,kto z tego zyje skandal

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~robby [2010-05-16 22:38]

NEOLIBERALNE RZĄDY PLATFORMY SZYKUJĄ TAKI WŁAŚNIE SCENARIUSZ ROZWOJU
Dlaczego "obiektywny " portal wycina opinię wcale nieobrażliwą, prawda się nie ukryje

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~robby [2010-05-16 22:35]

NEOLIBERALNE RZĄDY PLATFORMY SZYKUJĄ TAKI WŁAŚNIE SCENARIUSZ ROZWOJU
Dlaczego "obiektywny " portal wycina opinię wcale nieobrażliwą, prawda się nie ukryje

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~robby [2010-05-16 22:34]

NEOLIBERALNE RZĄDY PLATFORMY SZYKUJĄ TAKI WŁAŚNIE SCENARIUSZ ROZWOJU
Dlaczego "obiektywny " portal wycina opinię wcale nieobrażliwą, prawda się nie ukryje

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~robby [2010-05-16 22:34]

NEOLIBERALNE RZĄDY PLATFORMY SZYKUJĄ TAKI WŁAŚNIE SCENARIUSZ ROZWOJU
Dlaczego "obiektywny " portal wycina opinię wcale nieobrażliwą, prawda się nie ukryje

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~robby [2010-05-16 22:31]

NEOLIBERALNE RZĄDY PLATFORMY SZYKUJĄ TAKI WŁAŚNIE SCENARIUSZ ROZWOJU
Dlaczego "obiektywny " portal wycina opinię wcale nieobrażliwą, prawda się nie ukryje

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~robby [2010-05-16 22:31]

NEOLIBERALNE RZĄDY PLATFORMY SZYKUJĄ TAKI WŁAŚNIE SCENARIUSZ ROZWOJU
Dlaczego "obiektywny " portal wycina opinię wcale nieobrażliwą, prawda się nie ukryje

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hehehe [2010-05-16 00:13]

boskie miasto to
Kraków , bo mamy tam juz Krola PIS świętego LECHA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~wszech polak [2010-05-16 20:52]

przyjdzie czas
ze profanacja WAWELU się skonczy !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~a-z [2010-05-13 17:45]

Ameryka poludniowa hiszpanska czy portugalska.....
to dno!Porzadna przeszli mutacje z tubylcami.Wole Ameryke Polnocna gdzie nastapil wyzszy stopien inteligencji angielskiej,francuzkiej i reszty!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~olaf [2010-05-15 22:12]

Tam zwyczajnie ....
potrzeba jest zrzucić kilka bomb i po sprawie. Zaorać . Ludzi wysiedlić w różne miejsca Brazylii i po saarwie. Tam nie ma co się przejmować jakimiś prawami! Prawo jest dla uczciwych ludzi anie dla bandytów!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~gruby [2010-05-16 02:31]

tak
Ameryka południowa USA powinna zrzucić na Amerykę południową i centralna kilka atomówek i świat od razu stał by się lepszy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~xxl [2010-05-16 19:33]

w całej
ameryce południowej ponad 90% ludności to katolicy - niemożliwe, żeby działy sie takie rzeczy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Paulistano [2010-05-15 21:45]

Bajki p. Łukasza
Mieszkam w Brazylii od 30 lat. To, co napisał p. Łukasz to są bajki dla Polaków spragnionych sensacji z tzw. trzeciego świata. Zastanawiam się, czy na pewno p. Łukasz był w faweli.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Obserwator [2010-05-15 22:02]

Boskie miasto
Niedługo w Polsce pod rządami PO też będziemy mieli "boskie miasta"!Wystarczy,że liberałowie zezwolą na narkotyki i posiadanie broni!Temat ten bez przerwy powraca w wypowiedziach polityków!

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jas [2010-05-16 02:15]

psy powinno sie zabijac
jak psy

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Pan Sułek [2010-05-16 17:08]

Boski.
Boski to jest Lublin.Boski Palikot tam mieszka.

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~brazil [2010-05-16 04:28]

fawela
przebywam tu troche dluzej niz pan Lukasz i musze stwierdzc ze glupoty pisze. Zaczynajac od tych niemcow, a jest to nazwa faweli Alemao (Niiemcy) itd itp

odpowiedz