

allach to nie Bóg
krzyczeli "Allahu akbar" (Bóg jest największy - red.)
krzyczeli "Allah jest największy" a nie "Bóg", bo allach to nie jest Bóg - proszę sie doszkolić, allach to przeciwieństwo Boga. Ewentualnie można zaakceptować tłumaczenie "bóg" lub "bożek", ale na pewno nie "Bóg"
Do Przeciwników Krzyża!
Jesteście przeważnie wielkimi zwolennik szeroko rozumianej tolerancji. To dlaczego nie macie tej tolerancji wobec krzyża? Dlaczego narzucacie chrześcijanom tolerancje wobec homoseksualizmu, aborcji, eutanazji, które są w całkowitej sprzeczności z zasadami moralnymi każdego prawdziwego chrześcijanina, a sami jesteście nietolerancyjni. Dlaczego tak boicie się kawałka drewna, które przecież dla was nic nie znaczy? Zarzucacie wierzącym ciemnotę, a sami tkwicie w mrokach własnej głupoty, obłudy i ignorancji.
A jak Chorwaci (Katolicy) i Serbowie (Prawosławni) w osobach prezydentów Slobodana Milośević-a i Franjo Tudjmana zawarli w 1992 roku potajemny układ przeciwko Bośniakom (Muzułmanom) - podzielili Bośnie i Hercegowinę między siebie - i mordowali ich tysiącami, to było wszystko dobrze? Wtedy rabanu i lamentu nie było (prócz strony muzułmańskiej).
Katolicy są warci muzułmanów - i jedni i drudzy są prymitywnymi fanatykami.
bambusy alla alla won z europy śmieci
to samo powinniśmy robić my z bambusami jak zakładać swe baraki meczety w europie....podpalać je i niszczyć a bambusów allla bakbar siekierą przez łeb..to bydło nie powinno się rozprzestrzeniać w europie ..
To jest konsekwencją usunięcia dyktatorów... skutek uboczny "demokracji" w państwach żyjących mentalnie w średniowieczu
Religie zawsze wykorzystywane były przez grupy i jednostki dla osiągnięcia ekonomicznej dominacji, dla zdobycia, czy utrzymania władzy. Wiara, to najbardziej osobiste i najgłębsze uczucie, a jednocześnie wartość, która - jak nic innego - silnie jednoczy współwyznawców. Zapewne dlatego właśnie sprytnym, ambitnym ludziom (grupom interesu) tak łatwo było na przestrzeni dziejów wzniecać wojny religijne. Walki, do których - używając "świętych" sztandarów - tak łatwo było zagrzać i wykorzystać masy. Dla ambitnych, żądnych bogactw i władzy, pozbawionych zahamowań moralnych i etycznych (a tacy byli zawsze i pośród różnych stanów), nic prostszego, wystarczy kogoś zamordować, coś podpalić, wysadzić w czyimś imieniu... Do tego umiejętnie sterowana propaganda i cel osiągnięty: masy różnowierców napuszczone na siebie wierzą, że idą walczyć w imię swego Boga, że to ich wiara żąda od nich ofiar i poświęceń. Za parawanem emocjonalnie rozbuchanych konfliktów religijnych ukryć można wszystko. Chrześcijańska Polska szczęśliwie uniknęła krwawych wojen i prześladowań na tle wyznaniowym. Tolerancja dla innych światopoglądów otwierała drzwi dla prześladowanych z wielu krajów. Nawet radziecka ideologia nie ośmieliła się u nas jawnie stanąć przeciw KK i innym mniejszościowym wyznaniom. Czyżby teraz, w XXI wieku, miało się to zmienić ? Kto i dlaczego próbuje coraz śmielej dobrać się do KK, jako reprezentanta najliczniejszej grupy wyznaniowej ? Kto radykalizuje tłumy poprzez jawne prowokacje ? Kto i dla jakich celów wykorzystuje neutralny z istoty ateizm (który zaczyna się jawić, jako najbardziej fanatyczne, radykalne, szowinistyczne "wyznanie" w naszym wolnym, tolerancyjnym i spokojnym dotąd społeczeństwie) do konfliktowania, ranienia najgłębszych uczuć, nihilistycznego niszczenia najbardziej podstawowych wartości, wzniecania nienawiści ? Czy prowokatorom (tym z pierwszej linii i tym ukrytym dla stron) bliższe są cele ekonomiczne, czy głównie o władzę i rząd dusz chodzi ? Czy nieobliczalnie wszczynanym niebezpiecznym wojenkom przyświecają małe i małostkowe, partykularne i doraźne dążenia, czy też te prawdziwe pobudki są znacznie bardziej odległe, ukryte, zakamuflowane ?
ludzie są ludźmi bez względu na wyzwanie
religia to tylko przykrywka! kiedy ludzie to zrozumieją!
W historii religii zadźganie księdza jest drobnym epizodem, jednym z wielu.
Od zarania dziejów krzyż był narzędziem zbrodni
tak jak we Francji gilotyna czy na innych kontynentach szubienica czy stosy.U nas krzyż się hołduje i nie wiem dlaczego.Dlaczego nie hołdujemy innych narzędzi tortur a wybraliśmy sobie krzyż.Osobiście jeśli miał bym zginąć to wolał bym gilotynę bo to lżejsza śmierć.Ale cóż te wszystkie narzędzia są narzędziami zbrodni lecz najgorszym jest krzyż na którym człowiek może umierać wiele dni w strasznych męczarniach.Krzyżacy tę machinę wymyślili aby nawracać niewiernych na wiarę katolicką czego skutki mamy do dnia dzisiejszego
Religie,najwieksze przeklenstwo ludzkosci.
Bez wyjatku.
homofaszyści do izraela!
tam uczyć "tolerancji"!
jaka tolerancja
co to za słowo tolerancja. wszyscy rodzimy się równi i wolni. żadna wiara nie czyni nikogo większym, silniejszym i lepszym.tacy się rodzimy bo Bóg tak chciał i nie wykorzystuj jego Imienia do swoich podłych planów i czynów. kościół ma niewiele wspólnego z Bogiem to politykier, okupant i dystrybucja trwająca na naszych ziemiach przeszło 2000 lat, dzięki takim jak ty.pomyśl, że okradasz swoje wnuki.
Ten babsztyl to jakaś wredna,bura s..a!
Niejaka Środa ,chyba Magdalena swego czasu w TV mówiła ,że brakuje jej w krajobrazie Polski śpiewu meziuna o świcie ...
Katolicy polscy placza ze sa przesladowani??? Gdzie i przez kogo?
Spojrz zaklamany motlochu co tam sie dzieje. Mam nadzieje ze wkrotce i w Polsce naucza was rozumu.
jeśli są tacy agresywni
jak polskie "mohery", to choć jestem przeciwnikiem zabójstwa, to widocznie "trafiła kosa na kamień" a przemoc rodzi przemoc.
Przedruk postu sprzed paru miesięcy
Odpowiadasz na: Religia pokoju to tylko przykrywka
Nick: ~Asmaa
Jestem muzułmanką mieszkającą w Polsce, moja osobista porażka - za pózno zorientowałam sie że słowo POKÓJ jest tylko warunkowe.
W razie apelu przywódców religijnych muzułmanie będą sie zrzeszac i walczyć wszelkimi sposobami z niewiernymi. Nawet spokojni muzułmanie mający rodziny, przeciwni zabijaniu nie będą długo sprzeciwiać sie silniejszej większości.
Fundamentalizm powraca i umacnia się, jego zwolennicy sa ukryci i rozproszeni , czekają na odpowiedni moment.
Z wyznawcami islamu nie ma dyskusji - albo jestes niewierny więc twoje zdanie sie nie liczy albo jesli muzułmanin to po prostu szatan cie opętuje i jesteś heretykiem - to jeszcze gorzej bo wtedy mają prawo zabić bez mrugnięcia okiem( w razie czego po cichu ).
Dla Allaha mordują swoje córki i żony , posyłają dzieci na misje z bombami nie ma żadnej świętości czy tolerancji - jest tylko Allah - Bóg którego trzeba zadowolić i ślepo służyć bo tak przecież Prorok Muhammad (Niech będzie pokój nad nim) nakazał.
Nie ma żadnej dyskusji , żadnego ale, pytanie tylko kiedy.Każdy prawdziwy muzułmanin ukryje swoje zamiary i będzie udawał tolerancje i pokój kiedy musi - zrobi to dla Allaha , który nakazuje okłamywac niewiernych dla zwycięztwa Islamu.
Gadka do władka!
Jeśli w Polsce tak jak w Islamie jest 100% fanatyków religii katolickiej to nie ma o czym mówić!Trzeba po prostu wyjechać do jakiegoś kraju w miarę demokratycznego!Tutaj panowie z Watykanu rządzą naszym prezydentem,premierem,sejmem,senatem,sądami,trybunałami!Ja nic z tym nie mam wspólnego ale muszę na tą głupotę patrzeć i CIERPIEĆ!
