Wyborczy maraton Egiptu - ruszył kolejny etap głosowania
PAP | dodane 2012-01-10 (11:21)
A
A
A
W ostatnich dziewięciu muhafazach (gubernatorstwach) Egiptu rozpoczął się ostatni etap głosowania w wyborach do izby niższej parlamentu. Wyniki poprzednich etapów pierwszych wyborów od obalenia prezydenta Hosniego Mubaraka mówią o wygranej islamistów.
Pierwsza tura głosowania w trzeciej grupie dziewięciu prowincji odbyła się w zeszłym tygodniu. Druga potrwa do środy.
Uprawnionych do głosowania w trzeciej grupie prowincji jest ok. 14 mln wyborców, w tym m.in. mieszkańcy Synaju, niestabilnego regionu graniczącego z Izraelem i Strefą Gazy, gdzie położone są kurorty turystyczne takie jak Szarm el-Szejk. Głosy oddają też mieszkańcy wiejskiego południa, wśród których jest wielu Koptów.
W wielu okręgach między 14 a 19 stycznia wybory zostaną powtórzone. Chodzi o te miejsca, w których anulowano głosowanie z pierwszego etapu w związku z nieprawidłowościami lub problemami logistycznymi.
Pierwsze posiedzenia Zgromadzenia Ludowego odbędzie się 23 stycznia.
Dotychczasowe rezultaty mówią o wygranej islamistów. Umiarkowanie islamistyczna Partia Wolności i Sprawiedliwości, utworzona przez Bractwo Muzułmańskie, ogłosiła, że w pierwszej turze trzeciego etapu zdobyła 35,2% głosów, a ultrakonserwatywni salafici z partii Nur (Światło) twierdzą, że otrzymali 27% głosów.
Podczas pierwszego i drugiego etapu wyborów islamiści zgarnęli 65% głosów. Gorzej wypadły ugrupowania liberalne, które doprowadziły do ustąpienia Mubaraka w lutym ubiegłego roku. "Wolni Egipcjanie" - partia Nagiba Sawirisa, koptyjskiego milionera i prezesa międzynarodowego giganta telekomunikacyjnego Orascom, poinformowała, że zbojkotuje wybory do izby wyższej, które rozpoczną się pod koniec stycznia i będą kontynuowane w lutym. Wycofując się z wyborów do Rady Konsultatywnej (Szury) ugrupowanie chce zaprotestować przeciwko nieprawidłowościom wyborczym, których ich zdaniem dopuszczają się islamiści. "Wybory stały się rywalizacją religijną, a nie wyborczą" - napisała partia w oświadczeniu.
Pierwsze wolne głosowanie od obalenia prezydenta Mubaraka rozpoczęło się pod koniec listopada 2011 roku. 27 gubernatorstw kraju podzielono na trzy grupy, w których stopniowo odbywają się po dwie tury wyborów.
Rząd zostanie wybrany przez sprawujących obecnie władzę wojskowych. Jednak przyszły parlament będzie miał uprawnienia legislacyjne i powoła 100-osobową komisję, której zadaniem będzie napisanie nowej konstytucji.
(mp)
wiadomości
w innych serwisach WP
Opinie
Ocena: 0 [0]
~awe
[2012-01-10 21:11]
wybory w Egipcie
Egipt ma 84 mil mieszkańców. Cała gospodarka jest oparta na turystyce i opłatach za Kanał Sueski. Przemysłu prawie żadnego, mało ropy i gazu-jedynie na własne potrzeby- rolnictwo słabo rozwinięte ,tylko wąski pasek wzdłuż Nilu. Powszechna bieda i zacofanie. Połowa mieszkańców to analfabeci w tym większość kobiet. Wprowadzenie szariatu to koniec turystyki bo która turystka zamiast w bikini będzie chodzić w czarnej abaji ? Koniec turystyki to puste hotele i jeszcze większa nędza. Taki będzie koniec Arabskiej Wiosny.
odpowiedz