Włamali się do budynku sądu - turyści czy terroryści?
PAP | dodane 2011-10-19 (21:05)
A
A
A
Trzej młodzi Marokańczycy z francuskimi paszportami zostali aresztowani w San Antonio w Teksasie, kiedy o godz. 2.00 nad ranem czasu lokalnego weszli przez okno do starego budynku sądu, z którego roztacza się widok na całe miasto.
Jak podało lokalne radio WOAI, policja podejrzewa, że zatrzymani mogli planować zamach terrorystyczny. Przesłuchuje ich FBI.
W ich półciężarówce zaparkowanej w pobliżu znaleziono - jak to określają władze - "zdjęcia infrastruktury": fotografie centrów handlowych, gmachów publicznych i systemów wodociągowych w San Antonio i innych amerykańskich miastach. Samochód był pełen sprzętu fotograficznego.
Podejrzani przylecieli do USA z Londynu z legalnymi wizami. Tłumaczą, że weszli do budynku sądu, aby "mieć lepszy widok miasta".
W San Antonio, w hali niedaleko gmachu sądu, odbywa się obecnie konferencja funkcjonariuszy wywiadu wojskowego, z udziałem wysokich urzędników z Białego Domu. Władze nie informują jednak, czy może to mieć jakiś związek z aresztowaniem Marokańczyków.
Z Waszyngtonu Tomasz Zalewski
(meg)
Opinie
Ocena: 0 [0]
~julekzeszmulek
[2011-10-20 09:43]
O kurcze
Ja też widziałem jednego gościa jak robił zdjęcia z tarasu Pałacu Kultury. Nie wiedziałem, że to był terrorysta.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~aga
[2011-10-19 22:35]
jak chcieli miec lepszy widok,to czemu sobie nie skoczyli na spadochronie?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Realista
[2011-10-19 21:53]
Fotomaniacy wleźli do budynku, żeby machnąć kilka fotek z lepszej miejscówki. Ale teraz psychoza jest taka, że zrobią z nich "terrorystów". Paranoja.
odpowiedz