Sikorski ma ofertę dla Afganistanu. "Możemy podzielić się..."
PAP | dodane 2011-12-05 (13:10)
A
A
A
Radosław Sikorski (fot. AFP / Adam Ciereszko)
Polska jest gotowa podzielić się z Afganistanem doświadczeniami swojej transformacji - powiedział w Bonn szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski na konferencji o przyszłości Afganistanu.
- Wspólnota międzynarodowa nie może znów opuścić Afganistanu. Unia Europejska tego nie uczyni i będzie kontynuować wsparcie, a Polska zrobi to, co do niej należyRadosław Sikorski Wspólnota międzynarodowa nie może znów opuścić Afganistanu. Unia Europejska tego nie uczyni i będzie kontynuować wsparcie, a Polska zrobi to, co do niej należy - powiedział. - Polska jest gotowa przekazać Afgańczykom doświadczenia swojej udanej transformacji.
W bońskiej konferencji pod przewodnictwem prezydenta Afganistanu Hamida Karzaja uczestniczą przedstawiciele 100 państw i organizacji międzynarodowych. Ze spotkania ma popłynąć sygnał, że zaangażowanie wspólnoty międzynarodowej w Afganistanie nie skończy się z chwilą wycofania Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF), co ma nastąpić w 2014 r.
W krótkim wystąpieniu podczas konferencji Sikorski przestrzegł, że Zachód nie może po raz kolejny stracić zainteresowania Afganistanem, tak jak na początku lat 90., gdy kraj ten pogrążył się w wojnie domowej.
Zdaniem ministra obecnie sytuacja w Afganistanie jest najlepsza od co najmniej 30 lat. - Powinniśmy być dumni z tego, co udało się osiągnąć, przede wszystkim Afgańczykom, ale też wspólnocie międzynarodowej - powiedział.
- Polska jest dumna, że jej żołnierze pomogli ustabilizować prowincję Ghazni. Jako prezydencja Unii Europejskiej, jesteśmy dumni, że tak jak obiecano uzgodniliśmy mandat negocjacji w sprawie porozumienia o partnerstwie i rozwoju Afganistanu - dodał; porozumienie to ma regulować całość stosunków między UE a Afganistanem.
W ocenie Sikorskiego z przeszłości wypływa też nauka, że Afganistan sam musi uporządkować swoją politykę i włączyć w procesy konstytucyjne jak najwięcej stron.
Siły ISAF w Afganistanie liczą łącznie 130 000 żołnierzy i pracowników wojska z 48 państw. W misji uczestniczy około 2 600 żołnierzy Wojska Polskiego. Stopniowe przekazywanie odpowiedzialności za bezpieczeństwo Afganistanie władzom i żołnierzom tego kraju rozpoczęło się w lipcu tego roku i potrwa do końca 2014 r.
Prezydent Karzaj powiedział, że jego kraj będzie potrzebował cywilnego wsparcia jeszcze co najmniej przez dekadę po zakończeniu misji ISAF.
(ap, tbe)
wiadomości
galerie
w innych serwisach WP
Opinie
Ocena: 0 [0]
~ltp
[2012-01-31 20:18]
Sikorski, największa wtopa tego rządu
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~pinokio
[2011-12-10 10:04]
dobre rady
ten facet zyje w innym swiecie,a polska transformacja to rozgrabienie majatku narodowego.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Nicki
[2011-12-06 07:53]
Tylko nie Sikorski
Afgańczycy uciekajcie przed Sikorskim i jego radami.On już poradził Unii E i już jest żle z nami.
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~Pewnik
[2011-12-05 16:55]
SŁUSZNIE!
Niech jedzie, dzieli się doświadczeniem i tam zostanie na wieki wieków - AMEEEN!!!!!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Pewnik
[2011-12-05 16:54]
SŁUSZNIE!
Niech jedzie, dzieli się doświadczeniem i tam zostanie na wieki wieków - AMEEEN!!!!!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ren
[2011-12-05 16:52]
Ocena: +1 [1]
~Z
[2011-12-05 16:39]
hahahhahahahha
co on bredzi ? nasza transformacja dała dużą władzę klerowi zatem Raduś chce radzić Afgańczykom jak wprowadzić teokratyczne rządy w Afganistanie choć NATO zwalczało takie rządy ?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Obywatel.
[2011-12-05 16:32]
Byle nie na siłę!!!!!
Bo na siłę chcieli i Rosjanie i Amerykanie i na dobre im to nie wyszło!!!!!
odpowiedz