Szukaj wiadomości:

Rosyjski historyk ujawnia nazwiska morderców z Katynia

PAP | dodane 2011-10-19 (19:37)

drukuj A A A
"Kaci. Oni wykonywali zlecenia Stalina" - to tytuł nowej książki rosyjskiego historyka Nikity Pietrowa, w której opowiada m.in. o popełnionych z rozkazu tyrana zbrodniach i kreśli sylwetki największych stalinowskich oprawców.

Ta 320-stronicowa praca ukazała się nakładem oficyny "Nowej Gaziety" w cyklu "Dowody rzeczowe". Dołączono ją do środowego wydania tego opozycyjnego pisma.

Jeden z rozdziałów książki poświęcony jest mordowi NKWD na polskich oficerach wiosną 1940 roku. W pracy tej po raz pierwszy w Rosji publikowane są dane osobowe funkcjonariuszy NKWD, którym ludowy komisarz spraw wewnętrznych ZSRR Ławrentij Beria 26 października 1940 roku przyznał nagrody pieniężne za przygotowanie i przeprowadzenie egzekucji Polaków.

111 ze 125 oprawców

W rozkazie Berii, który uczestnictwo w kaźni polskich jeńców wojennych określił jako "pomyślne wykonanie zadania specjalnego", widnieje 125 nazwisk. Przy żadnym nie ma imienia i imienia odojcowskiego. Są tylko inicjały, a w niektórych wypadkach brakuje nawet inicjałów. Przy kilkunastu nazwiskach podany jest stopień wojskowy. I to wszystko. Pietrowowi udało się jednak wyszukać w archiwach w Rosji informacje o 111 osobach z listy Berii.

Historyk zauważył, że rozkaz Berii o nagrodach połączył funkcjonariuszy NKWD różnego szczebla: od głównego kata Łubianki - Wasilija Błochina i jego najbliższych pomocników - Iwana Antonowa, Iwana Feldmana, Aleksandra Jemieljanowa oraz braci Wasilija i Iwana Szygalowych po urzędników z wydziału ewidencyjno-archiwalnego, nadzorców więziennych i kierowców ze Smoleńska, Charkowa i Kalinina (obecnie - Tweru). Na liście są nawet kobiety - maszynistki, które sporządzały i przepisywały wykazy polskich oficerów dla trojki NKWD.

Autor podaje, że różnie potoczyły się losy osób, które uczestniczyły w tej zbrodni. Zgodnie z danymi Głównej Prokuratury Wojskowej (GPW) Rosji, Piotr Karcew, Wasilij Pawłow, Andriej Rubanow i Nikołaj Suchariow popełnili samobójstwo. "Choć w wykazie samobójców figuruje także Wasilij Błochin, to jednak nie mamy potwierdzenia tego faktu" - zaznacza Pietrow.

Historyk wskazuje, że "nie wiadomo, ilu uczestników egzekucji dożyło do czasów, gdy w Polsce i nowej Rosji o Katyniu zaczęto mówić otwarcie". - Wiadomo, że dwaj spośród nagrodzonych (przez Berię) - Iwan Barinow i Mitrofan Syromiatnikow - zostali przesłuchani i przyznali się do winy w toku wszczętego w 1990 roku śledztwa - przekazuje.

Pietrow informuje, że przesłuchano też niefigurującego na liście nagrodzonych byłego szefa NKWD w obwodzie kalinińskim Dmitrija Tokariewa, który - jak podkreśla - dosłużył się stopnia generała.

Autor odnotowuje, że na liście Berii nie ma też szefów NKWD w Smoleńsku i Charkowie - Piotra Safonowa i Jemieljana Kuprijanowa. Historyk zaznacza, że żaden z nich nie zrobił kariery w organach NKWD i żaden nie dożył rozpoczęcia śledztwa katyńskiego. Kuprijanow zmarł w Smoleńsku w 1966 roku, a Safonow w Charkowie w 1974 roku.

Autor podaje, że w odróżnieniu od nich wysoko w czekistowskiej hierarchii wspięli się niektórzy spośród ich zastępców. Wasilij Pawłow z zarządu obwodowego NKWD w Kalininie i Paweł Tichonow z zarządu obwodowego NKWD w Charkowie awansowali do stopni generałów. Pierwszy zmarł w 1962 roku, a drugi - w 1990, tj. w roku wszczęcia śledztwa w sprawie Katynia. Według GPW, Pawłow popełnił samobójstwo.

Obława augustowska "według scenariusza Stalina"

W innym rozdziale Pietrow podejmuje temat obławy augustowskiej, niewyjaśnionego dotychczas mordu dokonanego w lipcu 1945 roku na około 600 Polakach, działaczach podziemia niepodległościowego z Suwalszczyzny. Autor dotarł do nieznanego dotychczas dokumentu, który potwierdza udział NKWD w tej zbrodni. O dokumencie tym po raz pierwszy wspomniał w wydanej kilka miesięcy temu książce "Według scenariusza Stalina".

Obława augustowska to - jak podkreślają historycy - największa po II wojnie światowej niewyjaśniona zbrodnia dokonana na Polakach. Nazywana jest czasem "małym Katyniem" lub "drugim Katyniem". Nie wiadomo, gdzie ofiary były wywiezione i gdzie spoczywają.

Wśród stalinowskich katów, przedstawionych przez historyka, znaleźli się m.in. Ławrentij Beria, Nikołaj Jeżow, Wsiewołod Mierkułow, Wasilij Błochin, braci Bogdan i Amajak Kobułowowie, Lew Wołodzimierski, Borys Rodos, Lew Szwarcman, Michaił Riumin i Wasilij Ulrich.

Jeden z rozdziałów opowiada o Laboratorium X, w którym NKWD testowało trucizny na więźniach politycznych.

Pietrow jest wiceprzewodniczącym stowarzyszenia Memoriał, organizacji pozarządowej dokumentującej komunistyczne zbrodnie i broniącej praw człowieka. Jest autorem wielu książek na temat Stalina i jego krwawych rządów, w tym informatorów "Kto kierował NKWD w latach 1934-41" i "Kto kierował organami bezpieczeństwa państwowego w latach 1941-54", zawierających biogramy głównych oprawców z moskiewskiej Łubianki.

Z Moskwy Jerzy Malczyk


(po)

oceń
331
11
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: -2 [4]
~Tomek [2011-10-19 20:52]

Dlaczego nie mówi się o zbrodnia na radzieckich jeńcach
po 1920 roku? Co chcecie ukryć?

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~k [2011-10-20 23:02]

rosyjski historyk
uczta sie

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~ktoś tam [2011-10-20 10:10]

nie było polskiej zbrodni
Nikt nie mówi, bo nie było. Poszukaj w necie prac naukowych na ten temat to się dowiesz. A jeśli już chcesz drążyć ten temat to wiedz, że Rosjanie wzięli bardzo mało polskich jeńców. Czemu? Bo po prostu nie brali do niewoli. Rozstrzeliwali na miejscu.

odpowiedz

Ocena: -7 [9]
~LOL [2011-10-19 21:51]

Tez jestem Polakiem
I serdecznie mam dosc tego oskarzania wszystkich dookola jacy sa zli a my tacy cacy......Pozwalniac wszystkich z IPNu niech panstwo zacznie wreszcie placic na cos pozytecznego niz na tych pasibrzuchow ktorzy grzebiąc w starociach i smieciach probuja sie doszukac kto jest winny a kto nie po 30 latach ...mowie tu o PRL-u i stanie wojennym....Czas juz to zakonczyc.Odtajnic wszystko i niech sie dzieje co chce..Kto ma cos na sumieniu niech sie tlumaczy ..bedzie wszystko jasne i klarowne....

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [3]
~es [2011-10-20 05:30]

Obchodzi to setki tysięcy tych,
którzy chodzą po polskiej ziemi, mówią językiem polski i jedzą polski chleb. Setki tysięcy tych,którzy są spadkobiercami polskiej tradycji i historii, i którzy dziś muszą się uporać z tym trudnym problemem. Jesteśmy Polakami i dla nas ten temat zawsze będzie ważny i będzie wymagała dogłębnego wyjaśnienia.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~ACH [2011-10-20 04:38]

POTWIERDZENIE HISTORYCZNEJ PRAWDY
Mordu w Katyniu dokonali sowieckie żydki i to tyle w temacie ! Moi Wójowie którzy przeszli to piekło i znaleźli się na Syberi powtarzali że ruskich tam nie było tylko same jewrejstwo a ile polskich parchów to głowa mała .

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~maloy [2011-10-20 04:16]

Niepiszcie źle o czekistach
bo prezydent będzie UBOLewał

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Adam [2011-10-20 03:42]

mało tam Rosjan
Oprawcy NKWD byli Żydami. Powinno się zacząć o tym mówić.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~j123 [2011-10-20 03:42]

Nazwiska morderców z Katynia
To wielcy ludzie. Likwidowali zdrajców i 5 kolumnę. Morderców , ktorzy strzelali w plecy. Śmierć ZDRAJCOM!

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~serwis gościu [2011-10-20 03:06]

dr,mgr,inż,prof.
jarosław kłamczyński i jego ego

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~obywatel [2011-10-20 02:48]

oblawa augostowska
Zapytajcie Urbana ,co on robil w uniformie ruskiego lejtnantaw w tej oblawie.

odpowiedz

Ocena: -11 [15]
~Myślący [2011-10-19 20:33]

Cześć, solidaruchy
To była zbrodnia Stalina a nie Rosji (ZSRR). Rosja (ZSRR) wtedy nie miała nic do powiedzenia. Liczył się tylko Stalin. Sami tak mówice, więc bądźcie konsekwentni. Stalin odpowiada za wszelkie zbrodnie tamtego okresu a nie Rosja.

odpowiedz

pokaż 21 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~nick [2011-10-20 02:18]

jak zawsze przedawnione pośmiertne jak w polsce lustracja
łopinija

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~polk [2011-10-20 02:15]

zniszczyc goja
czyli zydzi beria zyd i reszta

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Artur [2011-10-19 21:51]

Kiedy
A kiedy ujawnia nazwiska tych.. ze Smolenska ?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~DziadekDoOrzechów [2011-10-20 01:44]

I co z tego?
Większość z tych kolesi już zapewne od dawna nie żyje! Kiedy w końcu Polacy nauczą się patrzeć na teraźniejszość i na przyszłość? Tak polskie społeczeństwo oddaje cześć ludziom, którzy zginęli w czasie II WŚ? Sprzedając i rozkradając swój własny kraj? Zamiast burzyć się o to co już było i na co nie mamy wpływu, może czas spojrzeć na to co się dzieje dzisiaj i to oceniać?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sugestia [2011-10-20 01:43]

Niech zgadnę... te nazwiska to T*sk, K*morowski, M*ller, P*wlak itd. Przypadkowo, oczywiście....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pompon [2011-10-20 01:19]

do "cześć solidaruchy"
jeden szkopuł: ci Rosjanie, którzy w czasie świąt państwowych i demonstarcji defilują z ... portretami STALINA, sierpem i MŁOTEM. Co polecam Twojej uwadze.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~m [2011-10-20 01:19]

Było-minęło-teraz robić tak by się nie powtórzyło
...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~giga [2011-10-20 00:55]

Obława augustowska nie jest niewyjaśnioną zbrodnia. Dokładnie wiadomo, kto aresztował zamordowanych. Rosjskie NKWD współpracujace z polskim UB. Sa jeszcze swiadkowie, są na ten temat publikacje. BYło to juz po zakonczeniu wojny, w lipcu 1945 roku, wiec nie jest to zadna zbrodnia wojenna. Niewiadome w tej sprawie jest tylko miejsce rozstrzelania i pochówku ofiar, choc istnieja całkiem prawdopodobne przypuszczenia na ten temat. Były listy osób do aresztowania, podobnie jak listy katyńskie. Cała akcja była zaplanowana, zaplanowane tez bylo na pewno miejsace egzekucji i pochówku. Tylko że dokumentow rosja nie chce udostepnic. Jesli to zbrodnie stalinowskie, jak pisza niektorzy, tp dlaczego rosja broni Stalina, nie chce udostepnic dokumentow? Nie odcina się od tych zbrodki, bo jest kontynuacją tamtego państwa.

odpowiedz