Prezydent Afganistanu prosi o pomoc
PAP | dodane 2012-02-16 (19:04)
A
A
A
Hamid Karzaj i Yousuf Raza Gilani (fot. AFP / Aamir Qureshi)
Prezydent Afganistanu Hamid Karzaj zaapelował do władz Pakistanu o pomoc w pokojowych negocjacjach z talibami. Spotkanie Karzaja z prezydentem Asifem Alim Zardarim odbyło się w przeddzień szczytu z udziałem Iranu na temat bezpieczeństwa w regionie.
Przebywający w Islamabadzie Karzaj podkreślił, że wsparcie Pakistanu "jest kluczowe dla powodzenia (...) procesu pokojowego zainicjowanego przez Afganistan, oraz że oba państwa powinny ze sobą współpracować" w tej kwestii - napisano w pakistańskim oświadczeniu.
Komunikat władz Afganistanu głosi, że obie strony zdecydowały się wznowić prace komisji ds. pokoju, wstrzymane w 2011 roku po zabiciu w Kabulu głównego negocjatora, byłego afgańskiego prezydenta Burhanuddina Rabbaniego przez rzekomego wysłannika talibów.
Przed spotkaniem wysoki rangą doradca Karzaja Ismail Kasemjar mówił, że afgański prezydent zwróci się do Zardariego z prośbą o "wywarcie konstruktywnego nacisku na talibskich przywódców, aby włączyli się w afgański dialog i negocjacje".
Karzaj spotkał się w Islamabadzie również z premierem Pakistanu Yousufem Razą Gilanim oraz szefami armii i służb wywiadowczych. Rozmawiano o sposobach zakończenia blisko 11-letniego konfliktu z talibami w Afganistanie.
Podczas trzydniowej wizyty Karzaj odwiedzi pakistańskich duchownych islamskich oraz polityków znanych z powiązań z talibami, próbując zdobyć ich poparcie dla rozmów.
Pakistan postrzegany jest jako kluczowy czynnik dla powodzenia rozmów pokojowych z talibami z uwagi na historyczne powiązania z nimi. Ponadto podejrzewa się, że talibscy przywódcy przenieśli się do Pakistanu po interwencji sił międzynarodowych w Afganistanie w 2001 roku.
Karzaj powiedział w wywiadzie dla "Wall Street Journal", że rządy USA i Afganistanu rozpoczęły tajne rozmowy z talibami. Ci zaprzeczyli tym informacjom.
(mp)
wiadomości
w innych serwisach WP
Opinie
Ocena: 0 [0]
~Prawda
[2012-02-19 15:23]
Ocena: +1 [1]
~be
[2012-02-16 22:23]
Karzajowi pali sie grunt bo moze dostac kulke za zdrade to szuka negocjacji z talibami. a nuz uratuje zycie.
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~alosza
[2012-02-16 21:35]