Szukaj wiadomości:

Policja spacyfikowała protest w Chinach - są ofiary

PAP | aktualizacja 2012-01-24 (10:13)

drukuj A A A
Od dwóch do sześciu osób zginęło, a około 30 odniosło obrażenia po tym, jak siły bezpieczeństwa otworzyły ogień do protestujących Tybetańczyków w prowincji Syczuan na południowym zachodzie Chin - podały tybetańskie źródła spoza Państwa Środka.

Państwowa agencja informacyjna Xinhua odnotowała, że w niestabilnej prowincji doszło do "starć z udziałem kilkudziesięciu osób, w tym tybetańskich mnichów". Zginął jeden demonstrant, a pięciu policjantów zostało rannych - podano. Do starć miało dojść po odczytaniu ulotki, zapowiadającej samopodpalenie kolejnej osoby. Na wieść o tym wydarzeniu tłum miał obrzucić kamieniami komisariat policji.

Z kolei amerykańska stacja Radio Free Asia podała, że w starciach uczestniczyło kilka tysięcy ludzi, którzy sprzeciwiali się chińskiej władzy na terytorium Tybetu i domagali powrotu dalajlamy z uchodźstwa. Demonstranci zdemolowali chińskie sklepy i instytucje.

Od samobójczej śmierci w wyniku samopodpalenia w marcu 2011 roku młodego mnicha z klasztoru Kirti w jego ślady poszło w sumie 14 Tybetańczyków - w większości mnichów i mniszek buddyjskich z Syczuanu; 12 osób zmarło.

Zdaniem obrońców praw człowieka samopodpalenia mnichów stanowią desperacką odpowiedź na represje kulturalne i religijne Pekinu w regionach tybetańskich.

Według organizacji pozarządowej Free Tibet poniedziałkowa pokojowa manifestacja była odpowiedzią na aresztowanie wcześniej w ciągu dnia Tybetańczyków oskarżonych o rozdawanie ulotek z hasłem: "Tybet musi być wolny". Ulotki te głosiły również, że wielu Tybetańczyków jest gotowych dokonać samospalenia.

Chińczycy oskarżają obce siły

Chiński rząd oskarżył "separatystyczne ugrupowania mające siedziby za granicą" o chęć zdyskredytowania władz przez oskarżenie policji o ostrzelanie w poniedziałek tybetańskiej manifestacji w prowincji Syczuan na południowym zachodzie Chin.

- Wysiłki mających siedziby za granicą protybetańskich ugrupowań separatystycznych, aby wypaczyć rzeczywistość i zdyskredytować chiński rząd nie powiodą się - zaznaczył rzecznik chińskiego MSZ Hong Lei, cytowany przez agencję Xinhua. Jego zdaniem w wyniku interwencji po stronie manifestantów zginęła jedna osoba, a cztery zostały ranne, a wśród funkcjonariuszy pięć osób odniosło obrażenia.

Rząd twierdzi, że demonstracja nie była pokojowa, a "gang" złożony z mnichów i dziesiątków innych osób, z których część miała przy sobie noże, obrzucił siły bezpieczeństwa kamieniami, niszcząc dwie karetki i dwa wozy policyjne.


(sol)

oceń
3
2
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

multimedia

galerie

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: +1 [7]
~AL [2012-01-24 10:54]

jak zwykle ,mnisi =[ pogoniona od koryta kapłańska ,,rasa panów i feudałów" nie mogąca sie pogodzić z tym ,że nie mają już wpływów robi kolejne mącenie ,kolejne zrywy i mąci młodym we łbach ,że ginąc będą walczyć o ,,tybetańskość" prowincji. tak samo jak ci nasi u nas ,identyfikujący fałszywie polskość ze swoimi religiockimi gniotami =((

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [5]
~yogi [2012-01-24 10:55]

obejrzyjcie sobie na jutubie ,,tybet - prawda która boli". może przestaniecie bronić bieeednych mnichów =( ....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~nota [2012-01-24 12:27]

11 11 2011 Warszawa ..podobnie w Polsce ..bez mała strzelali Polska to dyktatura

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~luksja [2012-01-24 12:18]

Czasem zmiana systemu politycznego musi trwać bardzo długo,póki nikt nie ma lepszej recepty na jego zmianę.Wszelkie inspiracje z zewnątrz mogą jedynie doprowadzić do krwawej wojny domowej,bez szans na lepsze jutro.Czas może pomóc "Kropla drąży skały"!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ACTA [2012-01-24 11:18]

Nas to też czeka.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [3]
~Polak [2012-01-24 11:15]

Anonymous, do dzieła! Dlaczego w Chinach nie atakujecie komunistycznej propagandy?

odpowiedz

Ocena: -3 [7]
~Lusia [2012-01-24 11:08]

My Polacy mamy wobec Świata dług do spłacenia za pomoc w odzyskaniu wolności i demokrację. Dlatego to My powinniśmy ostro zaprotestować przeciwko chińskiemu ludobujstwu w Tybecie! Musimy zerwać wszelkie stosunki z bandycko - komunistycznymi chinami i zaapelować do Wolnego Świata o podjęcie stoswnych działań w kierunku ukrucenia chińskich zbrodni i wyzwolenia Tybetu. Mam nadzieje że chiny już wkrótce padną gdyż pogrążają się w niewyobrażalnym wprost kryzysie. NIECH ŻYJE WOLNY TYBET!

odpowiedz

Ocena: -6 [6]
~Kali [2012-01-24 10:23]

Powinien Być OBOWIĄZEK - każdy Mnich polany Rozpuszczalnikiem i gotowy z Zapałkami.Tak Samo w Polsce wszyskich ZAKONNYCH - Wytępić.

odpowiedz