Miedwiediew ostrzega przez "bandyckim podziemiem"
PAP | aktualizacja 2012-02-07 (13:20)
A
A
A
Dmitrij Miedwiediew (fot. AFP / Mikhail Klimentyev)
Prezydent Dmitrij Miedwiediew zażądał od Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), aby sprawnie reagowała na - jak to określił - próby wpływania z zewnątrz na procesy społeczno-polityczne w Rosji.
Miedwiediew ostrzegł też, że przed marcowymi wyborami prezydenckimi w Federacji Rosyjskiej może się uaktywnić "bandyckie podziemie" na Północnym Kaukazie. Zażądał w związku z tym od FSB "zwiększenia efektywności pracy na tym odcinku".
Prezydent mówił o tym na posiedzeniu rozszerzonego kolegium Federalnej Służby Bezpieczeństwa, podczas którego podsumował dokonania FSB w 2011 roku i określił jej zadania na 2012 rok.
Miedwiediew poinformował, że w ubiegłym roku w Rosji przerwano działalność 41 kadrowych funkcjonariuszy obcych wywiadów, a także zdemaskowano 158 agentów służb specjalnych innych państw, w tym 26 obywateli FR. - Wyniki pracy kontrwywiadowczej FSB w zeszłym roku dobitnie pokazują, że aktywność zagranicznych służb specjalnych nie spada - ocenił.
Według rosyjskiego prezydenta, "w ostatnim czasie interesują się one informacjami o charakterze politycznym". - W związku z tym należy sprawnie reagować na możliwe próby wpływania z zewnątrz na procesy społeczno-polityczne w Rosji - podkreślił.
Miedwiediew podał, że w 2011 roku FSB udaremniła 94 przestępstw o charakterze terrorystycznym, w tym osiem aktów terroru. Przyznał zarazem, że "wciąż nie udaje się radykalnie zmniejszyć liczby takich przestępstw".
Gospodarz Kremla zauważył, że 2012 rok będzie obfitować w ważne wydarzenia. - Najważniejszym będą wybory prezydenckie. Niewykluczone, że w okresie kampanii wyborczej bandyckie podziemie na Północnym Kaukazie może się uaktywnić. Dlatego żądam zwiększenia efektywności pracy na tym kierunku w danym okresie - oświadczył.
Miedwiediew zażądał także "podjęcia dodatkowych kroków, zmierzających do obrony interesów Rosji w Arktyce".
- Konieczne jest podniesienie poziomu bezpieczeństwa na obiektach infrastruktury przemysłowej i transportowej, w miejscach masowych zgromadzeń ludzi - oznajmił prezydent. Zaznaczył przy tym, że środki przeznaczane na ten cel muszą być wydatkowane "rozważnie".
(mp)
wiadomości
w innych serwisach WP
Opinie
Ocena: 0 [0]
~NN
[2012-04-04 17:12]
A gdzie jest siedziba tego podziemia?WASHINGTON D.C. AVIW.I wszystko jasne.Bo kto opłaca 'Bolków' prowokujących antyrządowe zadymy w Rosji?A o Bolkach wiemy dużo.A Kto wysyła do Iranu bojówki mordujące cywili?
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~czlowiek
[2012-04-03 20:09]
Wszyscy psy wieszają na Putinie i Miediewiewie ale trzeba oddac ze to oni postawili Rosje na nogi !Popatrzmy na nasze rządy co robią? od wielu wielu lat nie bylo w Polsce rządu co by ten kraj na nogi postawił,zenada
odpowiedz
Ocena: -3 [5]
~kasandra
[2012-02-07 14:29]
wczesniej czy pózniej...na wszystkie reżimy...przyjdzie, makabryczny dla nich... KONIEC - drżyjcie tyrani.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: +2 [2]
~KKKK
[2012-02-23 18:44]
@kasandra ^ oby reżimy islamskie były pierwsze, bo niewolą człowieka i cofają go do czasów średniowiecza. Putin niech sobie rządzi, nie jest taki zły. A jedynym sensownym wyjściem dla Czeczenii jest deislamizacja - coś, co w Afganistanie chciał zrobić Nur Mohammad Taraki, który wbrew swojemu imieniu (Nur Mohammad = "Światło Mahometa") zawzięcie walczył z islamem i islamskimi władzami.
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~Gość
[2012-02-17 06:30]
Tylko czekać na zamach w metrze, lub wysadzenie
w powietrze bloku mieszkalnego przez "nieustalonych
sprawców".
odpowiedz