Legendarna dysydentka zmarła po długiej chorobie
PAP | aktualizacja 2011-06-19 (12:01)
A
A
A
Jelena Bonner, legendarna rosyjska dysydentka, obrończyni praw człowieka i publicystka, zmarła w sobotę w wieku 88 lat po długiej chorobie, w Bostonie w USA - poinformowała jej córka Tatjana Jankelewicz.
Bonner była wdową po profesorze Andrieju Sacharowie, wielkim fizyku, myślicielu i dysydencie, nazywanym "sumieniem Rosji". W 1975 roku odebrała w jego imieniu Pokojową Nagrodą Nobla.
Bonner była jednym z filarów ruchu dysydenckiego w ZSRR. W 1976 roku współtworzyła Moskiewską Grupę Helsińską, pierwszą w Związku Radzieckim organizację broniącą praw człowieka. W 1980 roku pojechała z Sacharowem na przymusowe wygnanie do miasta Gorki (dzisiaj - Niżny Nowogród). Do Moskwy wróciła w grudniu 1986 roku na mocy decyzji nowego przywódcy ZSRR Michaiła Gorbaczowa.
W 1987 roku wraz z Sacharowem współtworzyła stowarzyszenie Memoriał, organizację pozarządową dokumentującą stalinowskie zbrodnie. Po śmierci męża w 1989 roku kontynuowała działalność w obronie praw człowieka. Aktywnie występowała przeciwko wojnie w Czeczenii. W marcu 2010 roku jako pierwsza podpisała odezwę rosyjskiej opozycji z żądaniem dymisji Władimira Putina.
W grudniu 2008 roku, w 60. rocznicę uchwalenia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych, prezydent Lech Kaczyński nadał jej Krzyż Komandorski Orderu Zasługi RP za wybitne dokonania w obronie praw człowieka i upowszechnianiu swobód obywatelskich.
Bonner od końca lat 90. mieszkała w Stanach Zjednoczonych. Wszelako zgodnie z jej testamentem, zostanie pochowana na Cmentarzu Wostriakowskim w Moskwie, obok męża, matki i ojca.
Jelena Bonner urodziła się 15 lutego 1923 roku w rodzinie działaczy partyjnych w Turkmenii. W 1937 roku jej rodzice byli represjonowani. W 1954 roku, po śmierci Józefa Stalina, zostali zrehabilitowani.
Po aresztowaniu rodziców przeprowadziła się do Leningradu. W wieku 18 lat poszła na front. Służyła jako sanitariuszka w pociągu medycznym. Została ciężko ranna. Po wojnie ukończyła Leningradzki Instytut Medyczny. W 1953 roku relegowano ją z uczelni za krytyczne wypowiedzi na temat sprawy kremlowskich lekarzy, których Stalin oskarżył o spiskowanie w celu zgładzenia przywódców ZSRR w wyniku niewłaściwego leczenia. Po śmierci tyrana przywrócono ją w prawach studentki.
W 1965 roku Bonner wstąpiła do Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego (KPZR), co po latach oceniła jako największy błąd w swym życiu. Stosunek do KPZR zmieniła po interwencji militarnej Układu Warszawskiego w Czechosłowacji w 1968 roku. Z partią ostatecznie zerwała w 1972 roku.
Na przełomie lat 60. i 70. jeździła do różnych miast ZSRR na procesy dysydentów. Podczas jednego z takich wyjazdów - w 1970 roku w Kałudze - poznała Sacharowa. W 1972 roku wyszła za niego za mąż.
Sacharow był jej drugim mężem. Z pierwszym - Iwanem Siemionowem - rozstała się w 1965 roku. Miała z nim dwoje dzieci - córkę Tatjanę (1950) i syna Aleksieja (1956).
W drugiej połowie lat 70. zaangażowała się w przerzucanie na Zachód prac dysydentów i zakładanie struktur pomagających rodzinom więźniów politycznych. Wielokrotnie była aresztowana. Poddawano ją presji i szantażowi. Jej dzieci wyrzucono ze studiów i zmuszono do wyemigrowania z ZSRR.
Na początku lat 90. wchodziła w skład Komisji ds. praw człowieka przy prezydencie Rosji. W grudniu 1994 roku wystąpiła z niej w proteście przeciwko wojnie w Czeczenii. Kilka lat później wyjechała z Rosji, oświadczając, że panujący w niej klimat polityczny przestał jej służyć.
W sierpniu 2008 roku ostro zaprotestowała przeciwko wojnie Rosji z Gruzją o Osetię Południową.
W marcu 2010 roku wraz z innymi opozycjonistami podpisała odezwę z żądaniem dymisji Putina. "W ciągu lat swych rządów właśnie Putin stał się symbolem państwa bezlitosnego wobec własnych obywateli, skorumpowanego i nieprzewidywalnego. O ile, jak lubią powtarzać kremlowscy propagandziści, w czasach (Borysa) Jelcyna Rosja klęczała na kolanach, o tyle Putin i jego oprycznicy położyli ją twarzą w błocie" - głosił dokument.
Tym "błotem", według opozycjonistów, jest "fałszywa i nieudolna imitacja instytucji politycznych i społecznych". Autorzy odezwy oskarżyli też władze o "totalne złodziejstwo i korupcję, spływającą z samych wyżyn kremlowskiej władzy" i o bezwzględne tłumienie "wszelkiego sprzeciwu politycznego, socjalnego i ekonomicznego".
Zdaniem opozycjonistów, w ciągu 10 lat rządów Putina "zaprzepaszczone zostało wszystko, co można było zaprzepaścić". Według nich, w Rosji nie są możliwe istotne reformy tak długo, jak długo "Putin dysponuje realną władzą". W ich ocenie, projekt modernizacji kraju, proponowany przez prezydenta Dmitrija Miedwiediewa, jest tylko imitacją. Prawdziwym jego celem - podkreślili - jest "zachowanie reżimu autorytarnej kleptokracji".
Sam Miedwiediew został nazwany w odezwie "posłusznym namiestnikiem", a Putina jej autorzy oskarżyli o stworzenie "antykonstytucyjnej konstrukcji dożywotniego rządzenia krajem".
W grudniu 2008 roku prezydent Kaczyński nadał Bonner Krzyż Komandorski Orderu Zasługi RP. Prezydent nie zdążył jej go wręczyć. W październiku 2010 roku w jej imieniu odznaczenie w Ambasadzie RP w Moskwie odebrała Bella Kowal, szefowa Archiwum Sacharowskiego w Moskwie.
W liście skierowanym na ręce ówczesnego charge d'affaires RP w Federacji Rosyjskiej Piotra Marciniaka wyjaśniła, że z powodu wieku i stanu zdrowia nie może osobiście odebrać odznaczenia. "Przez całe życie, a szczególnie w tragicznych latach II wojny światowej z całego serca byłam po stronie Polski i jej obywateli. Mam w Polsce wielu przyjaciół. Lubię polską sztukę, polski film. Z wielką radością wspominam każdy pobyt w Polsce" - napisała.
- Czuję nieprzemijający ból i wstyd, że armia, w której pełniłam służbę, nie pomogła mieszkańcom Warszawy w 1944 roku. Jeszcze większy wstyd i winę czuję z powodu Katynia - oświadczyła.
- Jestem wstrząśnięta tym, że akt nadania odznaczenia został podpisany przez prezydenta Kaczyńskiego. Drugą katyńską tragedię przeżywam jako wielki osobisty ból - oznajmiła.
Jako publicystka była związana m.in. z miesięcznikami "Newa" i "Junost", a także tygodnikiem "Literaturnaja Gazieta" i gazetą "Miedrabotnik". W 1993 roku została uhonorowana narodą Za Wolność Prasy.
Do ostatnich dni życia stała na czele Fundacji Andrieja Sacharowa.
(meg)
Opinie
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!