Dalajlama: Chiny mogą się przysłużyć całej planecie
PAP | dodane 2011-12-11 (22:24)
A
A
A
Dalajlama XIV (fot. PAP / Grzegorz Hawałej)
Chiny mogą wyraźnie przysłużyć się całej planecie, lecz świat się ich boi - oświadczył w Pradze Dalajlama XIV. Odwiedzający stolicę Czech duchowy przywódca Tybetańczyków wziął udział na Uniwersytecie Karola w debacie na temat praw człowieka w Azji.
- Wielu mych przyjaciół podziwia Chińczyków. Jednocześnie (...) obawia się ich. Strach pociąga za sobą brak zaufania, a ten niszczy szacunek. To, co stoi na przeszkodzie, aby Chiny rzeczywiście przyniosły korzyść całej planecie, to brak szacunku. Ten jednak zależy od zaufania, honoru i prawdomówności - podkreślił.
W dyskusji wzięli też udział: irańska prawniczka i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Szirin Ebadi, chiński dysydent Yang Jianli, były minister spraw zagranicznych Francji Bernard Kouchner oraz ostatni żyjący z twórców Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka Stephane Hessel.
W czasie debaty padła też sugestia, że Chinom pomogłaby demokratyzacja i poszanowanie praw człowieka. - Władza tymczasem na problemy odpowiada represjami. Problemy tłumi, ale one nie znikają i pod powierzchnią narastają - tłumaczył duchowny.
Dalajlama XIV powiedział też, że choć jest buddyjskim mnichem, nie sprzeciwia się socjalizmowi i "w zasadzie" jest marksistą, gdyż teoria ta mówi o sprawiedliwym podziale dóbr. Zwrócił także uwagę, że jednym z największych problemów krajów rozwijających się są różnice między ludźmi bogatymi a biednymi. - Musimy bardzo dobrze zastanowić się, jak tę różnicę zmniejszyć i przysłużyć się ograniczeniu korupcji - zauważył.
Dalajlama przybył do Pragi na zaproszenie byłego prezydenta Czech Vaclava Havla i powołanej przez niego fundacji Forum 2000. Duchowy przywódca Tybetańczyków oraz dawny czechosłowacki dysydent spotkali się w sobotę. Havel nie mógł przybyć na niedzielną debatę z powodów zdrowotnych.
Dalajlama jest częstym gościem w czeskiej stolicy. Przeciwko jego wizytom zazwyczaj protestuje chińska ambasada. Tym razem tak się nie stało, gdyż duchowy przywódca Tybetańczyków nie miał w programie spotkań z żadnym urzędującym przedstawicielem władz państwowych.
(jpo)
wiadomości
w innych serwisach WP
Opinie
Ocena: -1 [1]
~X
[2011-12-11 23:05]
Dalajlama to szkodnik
a jego opinie nic nie znacza, tybet teraz jest wolny od teokratycznych rzadow, kiedys w tybecie rzadzili mnisi i tylko oni sa takimi fanatykami ze sie podpalaja na ulicy
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~marin
[2012-01-04 10:11]
@X ^ zapytaj Tybetańczyków czy czują się wolni... jakis czas temu miałam okazję rozmawiać z Tybetańczykami, którzy z trudem uciekli przez granicę. Głupie gadanie...
odpowiedz
Ocena: 0 [2]
~JASNOWIDZ
[2011-12-11 23:40]
DEMOKRACJA W CHINACH,TO MILIONY,SETKI MILIONOW OFIAR.
TO BYLABY RZEZ,SMIERC GLODOWA,TRAGEDIE,PRZESTEPSTWA.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~marin
[2012-01-04 10:09]
@JASNOWIDZ ^ a teraz mają wyzysk i brak poszanowania praw człowieka (i nie mówię tu tylko o Tybetańczykach, o samych Chińczykach też)
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~Zbychu
[2011-12-12 08:35]
Tybetowi autonomia w ramach Chin i koniec prześladowań
Tybetańczycy nie są głupi gdy skończy się ich dyskryminacja to lepszy Tybet w ramach Chin niż quasi niepodległość i bycie państewkiem rzędu Nepalu w którym scierałyby się wpływy Chin , USA i Indii
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Marin
[2012-01-04 10:06]
@Zbychu ^ nie wiem czy wiesz... ale Tybet jest "autonomicznym regionem" Chin... ja tu autonomii nie widzę.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Wieszcz
[2011-12-21 04:15]
CZAS NA WIOSNE LUDOW
SOCJALIZM raz JESZCZE...tym razem NA ZAWSZE
odpowiedz
Ocena: -1 [1]
~Kali
[2011-12-12 07:06]
Kilka Gum mu WSYPAĆ.
W każdym Kraju chłostać go PUBLICZNIE.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: +1 [1]
~binbacho
[2011-12-18 10:38]
kali twoja byc glupi jak peka slomy twoja nie dawac glos bo rodzica sie wstydzic
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~1dwa3
[2011-12-17 03:40]
elmo a Ty?
uważasz, że myslisz samodzielnie? na ile to co wiesz lub uważasz, że wiesz o obecnej sytuacji, wywodzi się z własnych doświadczeń, a ile z mediów? gdybys choć troszkę wykazał inicjatywy i pojechał bądź w jakikolwiek inny sposób wziął udział w wydarzeniach o których słyszysz lub widzisz w formie gotowej papki dla "jełopów". Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo zmieniłby się Twój światopogląd...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~blondynka
[2011-12-16 15:32]
1
"To, co stoi na przeszkodzie, aby Chiny rzeczywiście przyniosły korzyść całej planecie, to brak szacunku. Ten jednak zależy od zaufania, honoru i prawdomówności - podkreślił."
Jeżeli ktoś to rozumie to niech mi wytłumaczy , proszę.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Stefcio
[2011-12-13 23:47]
Tu jest Tybet !! Tu jest Tybet !! Jaaroosław !! Jaaroosław !! Jaaroosłaaw !!!
odpowiedz
Ocena: -1 [1]
~Moskal
[2011-12-12 06:47]
Om Marks padme hum
Dałajłama, jako marksysta - to jest chyba najmocniejsza rzecz, jaką słyszałem kiedykolwiek!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Robin
[2011-12-12 03:43]
Nie wiem co te Chiny cholerne chcą od Dalajlamy
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~Sulfur
[2011-12-12 03:02]
Same zielone oceny
a gdyby cos mowil papiez to minimum polowa bylaby czerwona. Dwie miary jednej rzeczy.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~aszlo
[2011-12-12 02:50]
Przepaść
Coraz większa przepaść tworzaca się między biednymi a bogatymi nie wrózy nic dobrego
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~A-MAN
[2011-12-12 00:00]
Ocena: 0 [0]
~hiero
[2011-12-11 23:56]
dalajlama raz mowi tak raz inaczej - mysle ze ma nie
po kolei w glowie co podnieca jego wyznawcow
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~pop
[2011-12-11 23:29]
Ocena: 0 [0]
~firker4
[2011-12-11 23:24]
Marksista Dalajlama, i po co się tak nim zachwycać
odpowiedz
Ocena: -1 [1]
~Lenin
[2011-12-11 23:20]
Nie ma jak socjalizm. Polska za czasów socjalistycznych
była krajem mlekiem i miodem płynącym. Ludziom żyło się beztrosko. Nie było kloszardów.
Dobrze, że JŚ Dalajlama popiera socjalistów.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~59 latek
[2011-12-11 23:08]
a co na to nasz narodowy mędrzec i dobroczyńca
czyżby świat zrozumiał ze to tylko nie piśmienny chłop, drobny złodziejaszek i pijaczek, pachołek obcych interesów.
odpowiedz