Szukaj wiadomości:

"Nie bicie było najgorsze" - były więzień Guantanamo

Logo dostawcy
wp.pl | dodane 2009-04-03 (17:47)

drukuj A A A
Ruhal Ahmed spędził w więzieniu w Afganistanie, a potem w Guantanamo ponad dwa lata. Poniżany, torturowany, brutalnie przesłuchiwany, bez kontaktu z adwokatem – został więźniem numer 110. Ostatecznie został zwolniony bez postawieniu mu oficjalnych zarzutów. Na zaproszenie Amnesty International odwiedził Polskę, by opowiedzieć o swoich przeżyciach.

28-letni Ruhal Ahmed urodził się w Wielkiej Brytanii, ale jego ojciec pochodzi z Bangladeszu. We wrześniu 2001 roku Ruhal i dwójka jego przyjaciół z Tipton w Brimingham, Monir i Shafiq, wyjechali do Pakistanu – ich wspólny znajomy, Asif, zaprosił całą grupę na swoje wesele. W oczekiwaniu na ślub, pojechali do Afganistanu, najpierw do Kandaharu, potem do Kabulu.

Tragiczna wyprawa

- Pojechaliśmy do Afganistanu w październiku, zanim zaczęły tam spadać bomby. Chcieliśmy zobaczyć kraj. Myśleliśmy, że jesteśmy bezpieczni. Przekraczanie granicy nie było wtedy nielegalne. Byliśmy młodzi, naiwni i głupi – powiedział Ruhal podczas spotkania w Warszawie.

Wkrótce rozpoczęła się amerykańska inwazja na Afganistan. Według opowieści Ruhala, cała czwórka chciała desperacko wrócić do Pakistanu. Zaoferowano im dowóz do granicy taksówką – busem, jeśli zapłacą za wszystkich 17 pasażerów. Kierowca nie odwiózł ich jednak do Pakistanu, a na północ do prowincji Kunduz.

- Wśród pasażerów, którzy z nami jechali byli talibscy bojownicy. Zdaliśmy sobie sprawę, że zostaliśmy wykorzystani i za nasze pieniądze pojechali tam, gdzie chcieli – tłumaczy Ruhal.

Przyjaciele znaleźli się w centrum walk. Prawdopodobnie podczas bombardowania zginał jeden z ich towarzyszy, Monir. Jego ciała nie odnaleziono. Pozostała trójka trafiła do niewoli Sojuszu Północnego. Pod koniec grudnia 2001 roku przekazano ich – według Ruhala sprzedano – Amerykanom.

Więzień 110

Niecałe dwa miesiące później „trójka z Tipton” leciała na Kubę do Guantanamo Bay. W obozie byli przesłuchiwani przez wiele godzin a czasem dni. Podejrzani o terroryzm i działalność dla Al-Kaidy. Bici, torturowani głośną muzyką, zastraszani. Bez kontaktu z rodziną i prawnikami.

- To nie tortury fizyczne były najgorsze. Takie rany się goja po jakimś czasie. Najtrudniejsza była izolacja i tortury psychiczne, bo jeśli zwariujesz, to nie ma już drogi powrotnej – powiedział w wywiadzie dla Wirtualnej Polski Ruhal.

„Trójkę z Tipton” zwolniono z Guantanamo w marcu 2004 roku. Od tego czasu współpracują z organizacjami praw człowieka i opowiadają, co ich spotkało w amerykańskim więzieniu.

W poniedziałek na stronie Wirtualnej Polski& ukaże się cały wywiad z Ruhalem Ahmedem.



(mp)

oceń
4
0
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

multimedia

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Blooder [2009-10-21 14:00]

Ciekawe czy jedli kanapke z kutacha.
Standardy guantanamo...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~janusz z Dublina [2009-07-01 14:52]

Bajki na dobranoc
Po co wpuszczaja do Polski takich podejrzanych typow opwiadaja bajki a po co wogole do Unii Europejskiej wpuszczaja niech te bajki opowiadaja w Pakistanie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~darek [2009-04-10 17:16]

Muzułmanów trzeba tępić
bo inaczej oni wytępią nas. W POlsce w ośrodkach est ich ponad 7000 (ilu nielegalnie - nie wiadomo). Jak maja status uchodźcy dostaja miesięcznie na głowę 1200 zł (a rodziny maja liczne wiec zgarniają po kilka tysięcy z naszych podatków). Kazdy nosi nóż, sa wyjątkowo agresywni.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Sick [2009-04-06 22:08]

Piękna historia
Ale czy prawdziwa?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~szulc_uu [2009-04-06 14:34]

Guantanemo >>>fear>>>
Ciężka wzruszajaca ,historia naprawde młodego męszczyzny??? Pytanie czy to sie kiedys zmieni ???Czy bedziemy mogi bezpiecznie pojechac obie na wczasy do AFGANISTANU????

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Normalny człowiek [2009-04-04 13:31]

W Guantanamo siedzą terroryści
odpowiedzialni za bestialskie zabójstwa tysięcy ludzi. Za to co zrobili nie warci współczucia ani nawet litości.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~mici kici [2009-04-04 16:46]

Wspolpracujac z USA Polska staje sie wspolodpowiedzial
za bezprawie amerykanskich oprawcow...czego USA szuka poza granicami swojego kraju....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Lolek z celi nr. 115 [2009-04-04 13:45]

Oczywiście siedział "za niewinność" ! ;))))))
Tak jak my wszyscy tu w więzieniu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
greg [2009-04-03 18:24]

Ameryka!
to kto jeszcze chce tam jechać?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi