Ataki na domy katolików - przemoc wraca do Irlandii Płn.
PAP | dodane 2011-07-11 (15:18)
A
A
A
W przededniu święta północnoirlandzkich protestantów zwanego
"The Twelfth" w brytyjskim Ulsterze doszło do zajść ulicznych oraz ataków na domy katolików i imigrantów.
Zajścia rozpoczęły się w sobotę w miejscowości Ballyclare, gdy policjanci chcieli usunąć 12 flag zarówno legalnych, jak i nielegalnych rozwieszonych przez lojalistów (protestantów) przed
miejscowym katolickim kościołem. W niedzielę rozszerzyły się one na inne miasta.
Według "Guardiana" i "Belfast Telegraph", katolickie domostwo zaatakowano w
Magherafelt, zaś w Ballymena obiektem ataku były domy i mieszkania imigrantów. Niespokojnie było
też w Carrickfergus, gdzie zablokowano ulice i w Ballyduff.
Cytowany przez agencję Press Association zastępca komisarza północnoirlandzkiej policji PSNI
Alistair Finlay stwierdził, że zajścia były skoordynowane. W Ballyclare rannych zostało sześciu
policjantów, z czego pięciu w wyniku staranowania policyjnego pojazdu przez uprowadzony autobus.
Jak powstrzymać przemoc?
Miejscowi politycy, policja i reprezentanci lojalistów zebrali się na rozmowach w
celu rozładowania napięcia. Peter Robinson i Martin McGuinness reprezentujący partie
Demokratycznych Unionistów i Sinn Fein zaapelowali o spokój.
Największe ryzyko rozruchów występuje w Belfaście, ponieważ republikańscy rozłamowcy zapowiedzieli,
że przyłączą się do kontrpochodu mieszkańców dzielnicy Ardoyne, przeciwnych przemarszowi
lojalistów. Dla zapobieżenia rozruchom policja przygotowuje akcję prewencyjną na dużą skalę. W
Ardoyne dochodziło do burzliwych zajść ulicznych także w minionych latach.
Drażliwa rocznica
The Twelfth, czyli Dwunasty Lipca, to obchodzone przez Związek Oranżystów (Orange Institution)
rocznice tzw. Chwalebnej Rewolucji (1688-89) oraz zwycięstw protestanckiego króla Wilhelma
Orańskiego nad katolickim królem Jakubem II w bitwach nad rzeką Boyne (1690) oraz pod Aughrim
(1691).
12 lipca przypada rocznica bitwy pod Aughrim, która ostatecznie przypieczętowała klęskę irlandzkich
katolików służących w wojsku Jakuba II Stuarta, dążącego do przywrócenia w kraju monarchii
absolutnej i katolicyzmu. Z tej okazji oranżyści urządzają parady ze sztandarami i orkiestrą,
spotykają się na festynach i w różnych formach okazują lojalność wobec monarchii brytyjskiej.
Przez katolików parady odbierane są jako przejaw protestanckiego triumfalizmu. Trasa niektórych
pochodów przebiega przez dzielnice zamieszkałe w większości przez katolików. Od kilku lat
wydawaniem zgody na doroczne przemarsze zajmuje się specjalna komisja.
(mp)
wiadomości
w innych serwisach WP
Opinie
Ocena: 0 [0]
~jerko
[2011-07-11 17:14]
ataki na katolików....
Czym sobie "miłosierni katolicy" zasłużyli na takie traktowanie ? Może swoją "miłością chrześcijańską" , "Świętym Oficjum" , które wymordowało miliony niewinnych ludzi ???
Kiedy w Polsce ludzie w końcu zrozumieją czym naprawdę jest "religia" rzymska ???
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Z
[2011-07-11 15:50]
cóż
Widać chrześcijanie są równie złymi ludźmi jak muzułmanie i starozakonni - ale skoro ich religie wypływają z tego samego źródła to efekt dają podobny!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~de
[2011-07-11 15:50]
A u nas spokój.
Spokojnie rządzą złodzieje ,ubecy i żydki.Mamy dobrobyt.Wracajcie do kraju,do naszego wodza.
odpowiedz