Desperat podpalił się w proteście - to 12 ofiara
IAR | dodane 2011-12-02 (11:01)
A
A
A
Kolejny Tybetańczyk dokonał próby samospalenia w geście sprzeciwu wobec chińskiej dominacji w Tybecie - podała, mająca swą siedzibę w Waszyngtonie, Kampania na rzecz Tybetu.
Mężczyznę w ciężkim stanie odwieziono do szpitala. To co najmniej 12 osoba, która w tym roku zdecydowała się na tak radykalną formę protestu w Chinach. Do zdarzenia po raz pierwszy doszło na terytorium Tybetu.
40-letni były mnich Tenzin Phuntsog podpalił się w pobliżu tybetańskiego klasztoru Karma w regionie Czamdo. Od marca tego roku na terenach zamieszkiwanych przez mniejszość tybetańską w prowincji Syczuan, samospalenia dokonało już 11 mnichów bądź mniszek.
Zdarzenie w rejonie Czamdo to pierwszy udokumentowany przypadek próby samospalenia w Tybecie. Mnisi w tak dramatyczny sposób chcą zwrócić uwagę na pogarszającą się ich zdaniem sytuację mniejszości tybetańskiej w Chinach. Domagają się także powrotu z emigracji duchowego przywódcy Tybetańczyków XIV Dalajlamy.
(mp)
wiadomości
w innych serwisach WP
Opinie
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!