Jego nominacja wywołała kryzys, odejście - zażegnało go
PAP | dodane 2010-08-23 (17:25)
A
A
A
Thaksin Shinawatra nie będzie już doradzał rządowi Kambodży (fot. AFP / STR)
Tajlandia poinformowała o wznowieniu stosunków
dyplomatycznych z Kambodżą. Informację tę podała po ogłoszeniu przez rząd w Phnom Penh, że były premier Tajlandii Thaksin
Shinawatra zrezygnował z funkcji doradcy ekonomicznego Kambodży.
Rzecznik kambodżańskiego rządu Khieu Kanharith poinformował, że Thaksin zrezygnował
z pełnionych funkcji z powodu "problemów osobistych". Następnie tajlandzki szef dyplomacji Kasit Piromya powiedział, że skoro Kambodża "nie ma już powiązań z Thaksinem", "Tajlandia wyśle we wtorek dyplomatę" do tego kraju.
- Jak tylko Tajlandia wyśle z powrotem swojego ambasadora, Kambodża zrobi to samo - oświadczył rzecznik kambodżańskiego MSZ Koy Kuongoi. Dodał, że Thaksin "nadal jest dobrym przyjacielem" Hun Sena.
Skorumpowany polityk czy obrońca biedaków?
Władze Tajlandii oskarżają Thaksina o zorganizowanie i finansowanie protestu antyrządowego ruchu
"czerwonych koszul". Zwolennicy byłego premiera przeprowadzili dziewięciotygodniowe uliczne
demonstracje, w których w kwietniu i w maju zginęło 91 osób, a rany odniosły ok. 2 tys.
Obalony w bezkrwawym wojskowym zamachu stanu w 2006 roku Thaksin żyje na emigracji w Dubaju, by
uniknąć kary dwóch lat więzienia za korupcję. Przez adwersarzy uważany jest za jednego z
najbardziej skorumpowanych polityków Tajlandii. Zwolennicy widzą w nim pierwszego polityka, który
dostrzegł miliony biedaków w swym kraju. W czasie sprawowania władzy Thaksin próbował wprowadzać
reformy na rzecz uboższych warstw ludności.
Nominacja, która wywołała kryzys
Tajlandzko-kambodżański kryzys dyplomatyczny rozpoczął się 23 października. Wówczas szef
kambodżańskiego rządu Hun Sen zszokował Tajlandię informacją, że zaproponował Thaksinowi stanowisko doradcy. Dwa tygodnie później
władze Kambodży potwierdziły, że Thaksin został prywatnym doradcą premiera oraz doradcą
ekonomicznym rządu. Kambodża poinformowała też, że odrzuci prośbę o ekstradycję Thaksina, który w Tajlandii jest skazany na dwa lata więzienia za korupcję.
Po tej nominacji tajlandzkie władze odwołały swojego ambasadora w Kambodży, następnie analogiczny krok podjęły władze w Phnom Penh.
(aw)
wiadomości
multimedia
galerie
w innych serwisach WP
Opinie
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!