Szukaj wiadomości:

Izrael przeprasza za dyplomatyczną gafę

PAP | dodane 2010-03-10 (13:09)

drukuj A A A
Podczas wizyty amerykańskiego wiceprezydenta Joe Bidena w Izraelu popełniono dyplomatyczną gafę. Gdy Amerykanin zabiegał o wznowienie pokojowych rozmów izraelsko-palestyńskich, władze Izraela ogłosiły plany budowli 1600 nowych domów dla żydowskich osadników we Wschodniej Jerozolimie. Izrael przeprosił za wpadkę.

Plany budowli nowych domów ostro potępił Biden, mówiąc że naruszają one zaufanie potrzebne do rozmów pokojowych z Palestyńczykami.

-
To nie powinno się było wydarzyć podczas wizyty amerykańskiego wiceprezydenta minister Izaak Herzog
To nie powinno się było wydarzyć podczas wizyty amerykańskiego wiceprezydenta - powiedział izraelski minister spraw i ubezpieczeń społecznych Izaak Herzog wojskowej rozgłośni. - Doszło do kłopotliwej sytuacji i teraz musimy przepraszać za poważną gafę - dodał.

Biden skrytykował "treść i moment" ogłoszenia decyzji. Wskazał, że zbiegła się ona z inicjatywą izraelsko-palestyńskich rozmów pokojowych za pośrednictwem USA. - To właśnie ten rodzaj kroków, jaki osłabia zaufanie, którego właśnie teraz potrzebujemy - zauważył.

Osiedla niezgody

Według izraelskiego MSW, budynki powstaną w dzielnicy Ramat Szlomo zamieszkanej przez ortodoksyjnych wyznawców judaizmu.

Palestyńczycy domagają się zaprzestania rozbudowy osiedli, uznając to za warunek wznowienia negocjacji pokojowych zawieszonych w 2008 roku. Dotychczas premier Izraela Benjamin Netanjahu zgodził się tylko na częściowe zamrożenie rozbudowy, nie obejmujące Wschodniej Jerozolimy. Stany Zjednoczone uważają, że kontynuując rozbudowę, Izrael spowalnia proces pokojowy.

"Zniszczone zaufanie"

Również główny palestyński negocjator Saeb Erekat uważa, że decyzja ta niszczy zaufanie potrzebne podczas negocjacji prowadzonych za pośrednictwem USA, na które obie strony zgodziły się w ubiegłym tygodniu. Uczestniczyć w nich będzie specjalny amerykański wysłannik na Bliski Wschód George Mitchell.

Wiceprezydent Biden zapewniał izraelskich polityków, że Waszyngtonowi zależy na bezpieczeństwie Izraela oraz na tym by Iran nie wszedł w posiadanie broni atomowej. Dodał, że amerykańska mediacja w rozmowach izraelsko-palestyńskich jest "prawdziwą okazją" na pokój.


(mp)

oceń
0
1
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

w innych serwisach WP

Opinie (11)

Ocena: 0 [0]
~olo [2010-03-19 08:02]

pierdu, pierdu
oto mój wyczerpujący komentarz

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~vaer [2010-03-19 04:46]

Ja wyciągam z tego tekstu dwa wnioski: 1. USA to nie sojusznik
ale wasal Izraela. 2. Izrael pokoju nie chce. Krótko i zwięźle.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mrmarhol [2010-03-10 14:31]

w czym problem?
Hmm, to nie jest problemem to, że żydzi chca budować to osiedle, tylko to, że ogłosili to przed rozpoczęciem rozmów pokojowych. Hipokryzja.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-03-14 09:22]

Izrael przeprasza
za dyplomatyczną wpadkę,Polaków za Katyń i" 50lat przyjażni" pomimo oczywistych faktów nikt nie zamierza się przepraszć. To jeden z licznych przykładów traktowania mimo wszystko społeczności palestynkiej odpowiedzialnie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
fiann [2010-03-10 13:52]

dziwny jest ten świat...
żeby ortodoksyjny Żyd nie mógł spokojnie zbudować domu i zamieszkać w Jerozolimie??? i jeszcze musiał za to przepraszać USA? :-)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska