"By wygrać w Afganistanie, musimy zmienić strategię"
PAP | dodane 2009-09-29 (10:15)
A
A
A
Szef NATO Anders Fogh Rasmussen (fot. AFP / SASCHA SCHUERMANN)
Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen oświadczył w Waszyngtonie, iż jeśli Stany Zjednoczone i ich sojusznicy chcą wygrać wojnę w Afganistanie, konieczna jest zmiana strategii.
Rasmussen wypowiadał się na konferencji prasowej po swym wystąpieniu na forum Rady Atlantyckiej. We wtorek szef NATO ma zostać przyjęty przez prezydenta USA Baracka Obamę. Obserwatorzy uważają to spotkanie za kluczowe dla afgańskiej strategii nowej administracji amerykańskiej i oczekiwanej w ciągu dnia decyzji Obamy w sprawie wysłania dodatkowych 30-40 tys. żołnierzy USA do Afganistanu.
Rasmussen nie zajął stanowiska w kwestii zwiększenia liczebności sił NATO w Afganistanie, kładąc natomiast nacisk na potrzebę zwiększenia wysiłków w zakresie szkolenia afgańskiej armii i policji, tak by mogły one przejąć odpowiedzialność za bezpieczeństwo i odbudowę kraju.
Szef NATO wyraził jednak wątpliwość, czy USA i NATO uda się nie dopuścić do ponownego przekształcenia Afganistanu przez Taliban i inne ekstremistyczne siły w raj dla terrorystów. - Mimo tego wszystkiego, co uczyniliśmy do tej pory, nie mamy gwarancji, iż nasze cele zostaną osiągnięte (...) Nie możemy po prostu kontynuować naszych obecnych działań - musi dojść do zmian - oświadczył sekretarz generalny NATO.
Rasmussen - były premier Danii, kierujący NATO od zeszłego miesiąca, skrytykował też te koła w USA, które minimalizują wkład sojuszników z NATO w misję afgańską. Jak powiedział, takie stanowisko jest wręcz szkodliwe i może sprawić, że sojusznicy "będą mniej skłonni uczestniczyć w wysiłkach i ponosić ofiary w Afganistanie". Podkreślił, iż tylko w zeszłym roku sojusznicy wysłali do Afganistanu 9 tys. dodatkowych żołnierzy.
Oprócz spotkania z Obamą, we wtorek sekretarz generalny NATO ma rozmawiać w Waszyngtonie z sekretarz stanu USA Hillary Clinton oraz szefem Pentagonu Robertem Gatesem.
(po, mj)
wiadomości
w innych serwisach WP
Opinie
Ocena: 0 [0]
~B
[2009-10-01 17:27]
i ta zmiana strategii ma tak wygladac, ze
maja sie stamtad w koncu wynosic, odbudowac ten zniszczony kraj i udzielac tym ludziom w koncu pomocy humanitarnej- jedznie, odziez i w koncu zwijac sie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
ula
[2009-09-30 11:32]
nie potrzebujemy tam
nowych strategii tylko wycofania całkowicie wojsk bo są tam niepotrzebne! przynoszą tylko śmierć cierpienie i zero rozwiązań.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Elli Iki
[2009-09-29 22:28]
By wygrać w Afganistanie, musimy zmienić gacie
... i wracać do domu...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mar
[2009-09-29 14:24]
do niedouczonych
Tylko kretyn myli tak proste pojęcia - Afgańczyk nie = Talib ! Talibowie to nie jeden naród, to zbiór fundamentalistów islamskich z różnych stron świata, którzy wymyślili sobie, że Afganistan będzie ich bazą do rozszerzania islamu - w jakikolwiek sposób, nawet poprzez terroryzm !
Bando błaznów lewackich !
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~alot
[2009-09-29 13:11]
Czy zawsze należy myślec w kategoriach:wygrana-przegrana ?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
Cenzor
[2009-09-29 12:30]
Dawno przegraliście w Afganistanie
Gdyż faktycznym celem agresji nie jest ani deomokracja, ani dobro Afganczyków, ani pokój na świecie
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~q
[2009-09-29 10:51]
DEMOKRACJA WNOSZONA NA ARMATACH JEST AKTEM AGRESJI !!!
I tak jest pojmowana przez Afgańczyków. Oni walczą o niepodległość !!!
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Ja
[2009-09-29 11:21]
Ale jak 30 lat temu talibowie byli u władzy do było dobrze, bo wtedy to nie amerykanie rozszerzali tam swoje wpływy. A jak teraz amerykanie chcą mieć tam coś do powiedzenia to teraz talibowie są źli. Była szansa, gdyby amerykanie nie wysyłali tam swoich instruktorów i sprzętu to rosjanie już rozwiązaliby problem afgański w zakresie terroryzmu. Ale tu nie chodzi o terroryzm, tylko o afgańskie bogactwa. Rosjanie powinni sie wk***ic i zasypać afganistan zestawami przeciwlotniczymi, przeciwrakietowymi i wpuścić tam swoje wojsko w ramach "oczyszczania suwerennego państwa z najeźdźców" Po wyparciu ameryki wrócić do swojego państwa nie upominając się o nic. Nowo powołany rząd afgański sam by się odwdzięczył. Od tysięcy lat panuje tam taka sytuacja polityczna i ani amerykanie i ani rosjanie tego nie zmienią. Mogą zniewolić i wybić 70% ludności afgańskiej i wymusić nowoczesny system rządowy, ale musza też się liczyć z tym, że na przetrzeni lat będzie ich to bardzo drogo kosztować
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~q
[2009-09-29 11:23]
i taki tytuł My im nadaliśmy wkraczając zbrojnie. Demokracja na czołgach to dyktatura i żadnr forum tego nie zmieni.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~q
[2009-09-29 11:29]
że prawa talibów to czysta tolerancja i co to ma sie do "demokracji"?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~xx
[2009-09-29 11:25]
Afgańskie bogactwa? Oprócz opium, czy tam heroiny nie wiem nie znam się i troche szmaragdów tam nic nie ma. I nie gadaj, że przez 30 lat było dobrze, bo to tak jakby powiedziec, że u nas było dobrze za hitlerowskiej okupacji.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~wik
[2009-09-29 11:48]
Ty jesteś zaślepionym zatrzeciewieńcem. W Twojej mózgownicy jedynie nienawiść do lewaków. A Ty jesteś zaślepionym nienawistnym prawicakiem. Zapomniałeś, że ruscy dawno by zlikwidowali terroryzm afgański, wówczas gdy tam weszli, gdyby nie amerykanie. Amerykanie zamiast pomóc ruskim w zwalczaniu afgańskiego terroryzmu, szkolili afgańczyków do walki z ruskimi. Szkolili na potęgę masowo snajperów afgańskich i wyposażali ich w specjalistyczną broń snajperską, poto aby afgańczycy skutecznie likwidowali ruskich, a przedewszystkim ruska kadrę dowódczą. Tak amerykanie robili. A teraz proszą ruskich o pomc w zwalczaniu afgańczyków, bo sami nie mogą poradzić, zwalczać niewinny naród wtłaczając, o co nikt nie prosi, swoją demokrację.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Pablo.M
[2009-09-29 11:35]
Żeby tam wygrać trzeba zabijać ........
niestey , to wojna partyzancka , i jedynym wyjsciem jest metoda niemców z II wojny światowej , za każdego zabitego żołnierza - stu cywilów ( oni i tak współpracują z talibanem ,albo przez zastraszenie , albo świadomie) .Inaczej nasi żołnierze wrócą w workach .......
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~CAI
[2009-09-29 11:14]
Zaproszenie do Afganistanu
Naród afgański z tęsknoty za amerykńskim wyzwoleniem z pod jażma społecznego w swoim kraju, zaprasza kolejnych 40.000 amerykanów do siebie, bez nich ciężko mu żyć, bez nich nie może dalej żyć. A USA wyślą jeszcze nie jedne 40.000 żołnierzy aby wcielać w afgański naród amerykańską demokracją, za którą afgańczycy od zarania dziejów bardzo a bardzo tęsknią. Amerykanie czołgami i rakietami doskonalą absolutnie niedoskonały jak dotąd świat. Kaczyński pewnie poprosi USA, żeby wyraziły zgodę, na to aby Polska wysłała również swoich kolejnych żołnieży, no bo przecież musi pokazać jakim to on przyjacielem USA i jak to on potrafi wiernie służyć USA i wspierać bezpodstawną agresję na obcy nikomu w niczym niewinny kraj.Kaczyński taki sam jak USA agresor -utrwalacz wymyślonej pseudodemokracji.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~rolnik
[2009-09-29 11:23]
mało tego Kaczyński zaprosi Amerykanów do Polski, aby mogli i u nas wcielać w życie swoje wzorce
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~SUD.
[2009-09-29 11:19]
WYGRAĆ
ŁATWIEJ W TOTOLOTKA, OT CO WOJOWIE
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ben
[2009-09-29 11:19]
Ocena: 0 [0]
~a-z
[2009-09-29 11:18]
Taniej,lepiej,szybciej......?
to zamowic u mnie biale horagiewki i wyjsc z Afganistanu z "HONOREM"!.Pierwszego chcial bym widziec Walese a pozniej reszta halastry!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~jontek
[2009-09-29 11:18]
Sondaże
Jakoś nie zauważyłem ostatnio sondaży informujących o opini Polaków w sprawie działań wojskowych w Afganistanie.Czy to znaczy,że tak szybko nauczono się prwdy znanej od dawna "nie rób sondaży,wyników których mógłbyś być niezadowolony".
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~CAI
[2009-09-29 11:13]
Zaproszenie do Afganistanu
Naród afgański z tęsknoty za amerykńskim wyzwoleniem z pod jażma społecznego w swoim kraju, zaprasza kolejnych 40.000 amerykanów do siebie, bez nich ciężko mu żyć, bez nich nie może dalej żyć. A USA wyślą jeszcze nie jedne 40.000 żołnierzy aby wcielać w afgański naród amerykańską demokracją, za którą afgańczycy od zarania dziejów bardzo a bardzo tęsknią. Amerykanie czołgami i rakietami doskonalą absolutnie niedoskonały jak dotąd świat. Kaczyński pewnie poprosi USA, żeby wyraziły zgodę, na to aby Polska wysłała również swoich kolejnych żołnieży, no bo przecież musi pokazać jakim to on przyjacielem USA i jak to on potrafi wiernie służyć USA i wspierać bezpodstawną agresję na obcy nikomu w niczym niewinny kraj.Kaczyński taki sam jak USA agresor -utrwalacz wymyślonej pseudodemokracji.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gość
[2009-09-29 11:10]
Ta Wojna jest przegrana
Afganistan to wojna religijna-wyprawa krzyżowa XXI wieku
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~got
[2009-09-29 11:06]
Zesracie się tak jak poprzednio angole i ruskie
Nie można ujarznić takiego narodu dla chorych ideologii
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ela
[2009-09-29 11:05]
sprzeciw
Nie interesuje mnie Wasza strategia.Jakaby ona nie byla!!! Jestem kobieta, obserwuje wydarzenia i wiadomosci , ktorymi Polacy sa "karmieni".Podsumowujac, wdalismy sie w niepotzrebna wojenke, za ktora placimy my. Niepotrzebne lzy.Szaro, buro i ponuro.Aaa i w tym momencie przypomina mi stare"Za Wasza i Nasza Wolnosc",To juz nie jest smiesze, bo glupio przerwac i trzeba, a moze wypada "trwac" w tym galimatiasie, a co tam .......
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~anty POLAŃSKI
[2009-09-29 11:05]
Z Afganistanu należy zjeżdżać !!!
Dość OKUPACJI bez wyPOwiedzenia wojny!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~taki tam
[2009-09-29 10:59]
zmiana taktyki czy wyjście?
Jedynym skutecznym sposobem byłoby nazwanie całego narodu afgańskiego terrorystami i eliminacja. Ale państwa wysyłajace swe wojska, chcace zaprowadzić dymokrację, chyba tego nie planują? Choć może zrównanie z ziemią (przez pomyłkę) wiosek czy rozniesienie rakietami wesel to jakiś początek tego procesu? Dlaczego Ameryka nie kocha talibów. Czy dlatego, że chcą prowadzić niezależną politykę? Przecież zostali oni uzbrojeni i wyszkoleni przez amerykańskich (wtedy) przyjaciół. Nawet nasz minister tak się ekscytował tym ich strzelaniem do Rosjan. A że palili (talibowie) pola makowe, praworządnym obywatelom świata demokratycznego bardzo przeszkadzało? Może lepiej zabrać wojska i dać Afgańczykom żyć jak chcą - póki ich nie unicestwiono z nadmiaru dobroci. To ich kraj i ich życie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
kozacki
[2009-09-29 10:59]
tak naprawde
to nikomu nie zalezy na pokonaniu Talibow, wrog musi istniec caly czas, to przeciez napedza przemysl zbrojeniowy, tworzy ,,wroga publicznego'' i jest niezla podkladka dla Kongresu o dalsze dotacje finansowe
odpowiedz