Szukaj wiadomości:

Wściekli Afgańczycy oskarżają Polaków i palą flagę

PAP, wp.pl | aktualizacja 2010-03-11 (09:57)

drukuj A A A
Po amerykańskiej akcji w prowincji Ghazni wściekli Afgańczycy oskarżyli Polaków o zabicie cywilów i spalili biało-czerwoną flagę, przekonani, że była to operacja naszych żołnierzy - ujawnia "Gazeta Wyborcza". Major Piotr Michrowski zaprzecza doniesieniom Gazety w rozmowie z Wirtualną Polską.

Nocną akcję we wsi Kalech Jebara w powiecie Karabagh w Ghazni przeprowadziły pod koniec stycznia amerykańskie siły specjalne z pomocą Afgańczyków - dowiedziała się gazeta od wysokiego rangą rozmówcy w polskiej armii. Celem akcji było zabicie groźnych talibów figurujących na liście poszukiwanych wrogów rządu prezydenta Hamida Karzaja. - Polacy zabezpieczali operację amerykańsko-afgańską, jako siły szybkiego reagowania (QRF - Quick Reaction Forces) - powiedział Wirtualnej Polsce mjr Michrowski. Oczekiwali w pobliskiej bazie, by w razie potrzeby udzielić pomocy oddziałom amerykańsko afgańskim.

-
Ani wojsko, ani policja, ani lokalna społeczność nie ma do nas pretensji. Wyjaśniliśmy im, że nie braliśmy w tej akcji udziałuMjr Piotr Michrowski, polski oficer w Afganistanie
Ani wojsko, ani policja, ani lokalna społeczność nie ma do nas pretensji - zapewnia polski oficer. - Wyjaśniliśmy im, że nie braliśmy w tej akcji udziału - dodaje.

Informator "GW" mówi, że Amerykanie i Afgańczycy wchodzili do domostw i tam zabijali talibów - chcieli w ten sposób uniknąć ofiar cywilnych i mieć pewność, że zlikwidowali właściwe osoby. Wtedy z jednej z chałup ktoś ostrzelał żołnierzy USA. W odpowiedzi amerykański śmigłowiec zaatakował dwa domy. Gazeta dowiedziała się, że w sprawie tej operacji interweniowali u Amerykanów dowódcy polskiego kontyngentu w Afganistanie.

Sytuacja opanowana

O całej sprawie polskie wojsko informowało już 21 stycznia. Wtedy to pojawiły się pierwsze publikacje na temat gniewu Afgańczyków wobec polskich wojsk. Dowództwo wyjaśniło starszyźnie plemiennej z miejscowości Kalech Jebara, że to nie Polacy prowadzili nocną operację. Amerykanie, za namową polskich wojsk, udali się później do wioski, by ofiarować zadośćuczynienie za cztery śmiertelne ofiary, które zginęły w wyniku operacji, w postaci pieniędzy, zwierząt i żywności. Zdaniem mjr Michrowskiego sytuacja jest już opanowana.

Nasza armia obawiała się, że straci dobrą reputację i nie najgorsze relacje ze starszyzną powiatu Karabagh oraz, że wieść o zabiciu cywilów może sprowokować ataki na Polaków, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo w Ghazni. Dziś w tej prowincji jest ponad 2 tys. naszych żołnierzy - czytamy w publikacji "Gazety Wyborczej".


(mj, po, ap)

oceń
17
4
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

multimedia

galerie

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Jerzy [2010-03-11 10:05]

Polscy patrioci całą duszą i sercem
wspierają misję pokojową naszych dzielnych żołnierzy. Pamiętamy także o USA - wielkim bratnim kraju który nam umożliwił wziąć udział w tym zaszczytnym przedsięwzięciu!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
axl [2010-03-11 11:31]

Lać turbana ile wlezie !!!!!!!!!!!!
wysłać tam dodatkowy kontyngent 10 000 wojska

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~wek [2010-03-11 11:28]

Wracajcie do domu
Co my tam jeszcze robimy?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~el_obserwatore [2010-03-11 12:01]

Chory kraj.
W polskich koszarach brakuje nawet kitu do szklenia okien, a idiotom z PO mażą się wojenki. Coraz więcej ludzi zbiera resztki po śmietnikach i nasi przywódcy mają to gdzieś. Bo przecież jesteśmy "zieloną wyspą" na mapie Europy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~redd [2010-03-11 12:03]

Atak terrorystyczny na polski parlament
Czy to byłaby tragedia?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
Polka ze Śląska [2010-03-11 08:38]

To świat dzikusów
Maniaków religijnych,cywilizacja to dla nich grzech.Kto się z nimi dogada?Znaleźli naszą flagę,to ją spalili ,dla nich nieważne są dowody,tylko bzdury wyssane z palca.

odpowiedz

pokaż 19 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~x [2010-03-11 11:26]

taka refleksja
W 1939 też w nocy okrążali domy aresztowali odpowiednich ludzi i rostrzeliwali w pobliskich lasach To się nazywało barbarzyńską napaścią na Polskę

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Rogożna z Oderką [2010-03-11 10:09]

kretyny
Witam chciałem powiedzieć tak na ten temat ,byłem w Iraku na kontrakcie i nikt mnie nie zmusił żebym miał jechać na wojnę chciałem sam i jak widzę co tu wypisujecie za głupoty co tam robimy my chcemy i robimy ten kto siedzi w domu i nie jeździ na misję to niech zamknie mor... to jest nasza decyzja a nie takich co siedzą przed komputerem to jest nasza praca nikt nikogo nie zmusza ,ja teraz jestem na kontrakcie w amerykańskim wojsku ochrona konwojów tam dopiero kasa pasuje i tez nikt mnie nie zmusza sam chce .pozdrowienia z Iraku

odpowiedz

pokaż 27 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
macki [2010-03-11 12:45]

Żołnierz zabija na rozkaz !
... może więc ; zabić , dać się zabić albo strzelić sobie w łeb ! Jak widać ... ma wybór ...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Pawełek [2010-03-11 08:11]

Po co nam armia?
wie ktoś?

odpowiedz

pokaż 21 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~niefantastycznie [2010-03-26 20:29]

niemcy okupowały Pl teraz polska okupuje afganistan
jak historia zatacza koło,,,,czemu to krasnale wysyłaja tam na śmierć naszych żołnierzy mieli bronić naszych granic a nie okupować inne państwa ??? żal do kaczorów mam okropny

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~zolnierz [2010-03-11 09:49]

Do wszystkich przyrownujacych polskich zolnierzy do SS i najemnikow.
Nikt szeregowych zolnierzy z Wechrmachtu nie oskarzal za to tylko ze uczestniczyli w wojnie wywolanej przez ich dyktatora. Wy nas, zolnierzy, za sam udzial w wojnie porownujecie do zbrodniarzy wojennych z NKWD i SS. To nieporozumienie. Zolnierzy, w przeciwienstwie do najemnikow, obowiazuje prawo i krajowe i miedzynarodowe (wojenne). Naszych zolnierzy z najemnikami laczy tylko to, ze tez dostajemy pensje i jestesmy uzbrojeni. Na tym polega przeciez zawodowa armia ktorej chciala wiekszosc spoleczenstwa. Nie mordujemy, nie torturujemy, nie gwalcimy, nie prowadzimy obozow koncentracyjnych. Walczymy? Tak. Jak zostaniemy zaatakowani. Motywacji do wyjazdu na misje wsrod zolnierzy jest chyba tylu ilu zolnierzy na misji. Nie spotkalem sie z motywacja wylacznie finansowa.

odpowiedz

pokaż 13 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~frru [2010-04-06 13:29]

tu jest napisane, że za namową polskich wojsk amerykanie odwiedzili tą wioskę i
ofiarowali dary jako zadośćuczynienie a to nie do końca prawda, bo z tego co wiem, to takich sytuacji, gdzie podczas amerykańskich akcji giną cywile było wiele (wikileaks) a amerykanie, żeby udobruchać ludność sami od razu dają im jakieś dary. jeszcze przypomina mi się, jak niedawno ogłoszono, że polscy żołnierze mają objąć dowództwo nad amerykanami, nie wydaje się wam to dziwne? przecież przy jakimkolwiek niepowodzeniu cała wina spadnie na Polaków, na spaleniu flagi się nie skończy...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~krzyszto [2010-03-19 10:56]

Do wszystkich tych, którzy misję ISAF nazywają okupacją narodu Afgańskiego
Gdybyście cokolwiek wiedzieli o tym kraju to byście takich głupot nie pisali. Proponuję polecieć do tego kraju i zapoznać się z rzeczywistością. Wtedy nikt nie mówił by już o okupacji. Po pierwsze - nie ma czegoś takiego jak naród Afgański (pomimo tego, że ich konstytucja rozpoczyna się od słów „My Naród...”). Jest tam 8 liczących się plemion (tam istnieje jeszcze struktura plemienna jak u nas za czasów Mieszka I). Rosjanie ich tak skłócili ze sobą, że gdyby dziś siły ISAF wyszły z Afganistanu to jutro wybucha tam wojna domowa i trwa co najmniej 30 lat. Liczbę ofiar trudno przewidzieć ale szacował bym ok 1 mln. Jeśli uważacie, że miejscowej ludności było tam tak dobrze za czasów Talibów to dlaczego w tym czasie uciekło ok 3 mln obywateli (różne źródła podają różne liczby)? Dlaczego wybrali koczowanie w obozach dla uchodźców zorganizowanych w krajach ościennych zamiast pozostać w swoich domostwach? Jeśli im tak źle pod okupacją sił międzynarodowych to dlaczego już w pierwszych 5 m-cach po obaleniu fundamentalistów do kraju wróciło 400 tys. uchodźców (nikt nie wie ilu powróciło do dziś, szacunkowe dane to ok 2 mln); w tym kraju nie ma spisu ludności – ogólną populację szacuje się na 42 mln)? Co może wracają do okupowanego kraju po to żeby sobie pogorszyć sytuację życiową? Nie, czasy Talibów to był czas wojny domowej i terroru. Ci ludzie chcą normalnie żyć. Chcą dogonić XX wiek - chcą chodzić do szkół i mieć opiekę lekarską. Średnia życia wynosi tam 42 lata!! Zajmują 2 miejsce na świecie pod względem śmiertelności niemowląt, 20% ludności ma dostęp do wody pitnej - reszta pije jakieś ścieki, jedynie 25% ludzi posiada dokumenty. W stolicy energia elektryczna jest dostarczana przez ok 6-8 h na dobę. Talibowie oznaczają dla nich zacofanie. Czarne turbany nie uznają innych szkół niż koraniczne. Szczególnym znienawidzeniem cieszą się u nich szkoły dla dziewcząt. Według nich dziewczyny w wieku pow. 14 lat powinny być wydane zamąż i nie wolno im się uczyć. Często te, które nie stosują się do tej zasady są oblewane kwasem solnym w drodze do szkoły (zazwyczaj celują w twarz). Mógłbym podać dużo różnych innych przykładów ale nikomu nie będzie się chciało czytać tego postu. Działania Talibów można przyrównać do działalności band UPA w powojennej Polsce. A Ci którzy nie popierają obecności sił międzynarodowych w Afganistanie to tak naprawdę popierają Talibów. Popierając Talibów miejcie świadomość rzeczy o których wspomniałem powyżej. Oznacza to, że jesteście zwolennikami wybuchu wojny domowej w tamtym rejonie. Gdyby Talibowie znów doszli do władzy w Afganistanie to z dużym prawdopodobieństwem opanowali by aktualnie słaby Pakistan. Dostali by w swoje ręce narzędzie, które idealnie wg nich nadawało by się do nawracania niewiernych – broń jądrową. Co niektórzy z Was nawrócili by się na islam w ciągu 15 minut. Nie plujcie na Naszych Chłopaków, którzy tam odwalają kawał dobrej roboty ryzykując życie. Jest jedna zasada: "KTO NIE UMIE USZANOWAĆ WŁASNEJ ARMII TEN BĘDZIE MUSIAŁ SZANOWAĆ CUDZĄ". To nie są żadni najemnicy – to są STRAŻNICY POKOJU. Niestety świat nie jest doskonały i wszystkich problemów nie da się załatwić pokojowo!!

odpowiedz

pokaż 14 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Tadeusz [2010-04-06 10:34]

Polska powinna wycofać wojska natychmiast
I wypiąć się na te wojenki amerykańskie. Albo wojna albo zabawa. A oni się bawią tam nie powinien rzadzic żaden Karzaj tam powinno rzadzic Wojsko Armia. I pacyfikować krok po kroku jak czeczenię a nie chronic cywilów którzy są talibami. Tymi metodami nie wygracie tej wojny skończycie jak w Wietnamie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~.ja [2010-04-04 23:44]

Afganczyczy walcza z ...AGRESORAMI .
Ale ZYDZI KIEDYS ZA TO ZAPLACA .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Laila [2010-04-03 14:20]

Polacy pojechaliscie tam zeby zabijac. Kazda wasza kula ma byc celna. Pamietajcie kazdy Afgan to wasz wrog. Jesli wy go nie zabijecie on zabije was. Macie jedną drogę wrocic do Polski cało. Zeby wrocic do Polski cało musicie zabić jak najwiecej Afganow. Pamietajcie kazdy Afgan to wasz wrog. Wiec macie jeden wybor. Zabic albo zginac. Wybierajcie to pierwsze - zabijajcie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bart [2010-04-01 19:50]

kiedys poniesiemy za to sluszna kare

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~qwert [2010-03-31 19:42]

po jaka cholere rzadzacy wplatali nas w to bagno? po co wojny religijne?
robienie komus dobrze na sile to gwalt! nie bierzmy w tym udzialu!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wk...ny [2010-03-31 13:04]

A co wy wiecie o Afganistanie ?
Nic nie wiecie a piszecie bzdety,jesteście ignorantami i nie wiecie co tam się dzieje. Talibów trzeba połapać bo to są terroryści i maniacy religijni. Poczytajcie troszkę o Islamie i porównajcie co oni robią a co pisze w Koranie.Dla nich niewierny czyli np my Polacy to bydło do zabicia to jest chore myślenie.I dlatego trzeba to zrobić i być w Afganistanie , a jak mamy im pomagać co paczki im dać i kartkę z modlitwą ? Tam musi być pokojowa siła wojskowa i nie okupujemy Afganistanu to Afgańczycy się sami teraz niszczą.,Afgańczycy sobie sami nie poradzą bo to jest zacofany kraj,a gro Afgańczyków jeszcze myśli tak > sprzedam córkę za dwa osły< tam panuje niewiedza i analfabetyzm oraz prawa Islamu z 14 wieku,dlatego trzeba to zmienić.

odpowiedz