Szukaj wiadomości:

Wojna w "Szwajcarii Bliskiego Wschodu" wisi na włosku

Logo dostawcy
Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego | dodane 2011-01-31 (12:11)

drukuj A A A
W Libanie może dojść do kolejnej wojny domowej. Międzynarodowy trybunał, który ma ustalić, kto stoi za śmiercią premiera Rafika Haririego odsłania kolejne fakty, niewygodne dla głównych aktorów politycznych w regionie. Za zamachem stać może bowiem zarówno Syria, Hezbollah, jak i Izrael. Dla Fundacji Pułaskiego sytuację w dawnej "Szwajcarii Bliskiego Wschodu" analizuje dr Rachela Tonta.

Wystąpienie z libańskiego rządu dziesięciu ministrów należących do opozycji oraz jedenastego, powiązanego z prezydentem, co doprowadziło do upadku rządu, stanowi kolejną odsłonę trwającego już kilka lat konfliktu wokół Specjalnego Trybunału dla Libanu. Wielomiesięczne starania Arabii Saudyjskiej i Syrii (do których dołączyła później Turcja i Katar), mające na celu wypracowanie kompromisu, który byłby do zaakceptowania przez obie strony nie przyniosły jak dotąd oczekiwanego rezultatu.

A sytuacja staje się coraz bardziej napięta i jeśli nie powiodą się próby powołania rządu przez nowo mianowanego premiera, Nadżiba Mikatiego, najbardziej prawdopodobna staje się pesymistyczna wizja rozwoju wydarzeń w Libanie - wybuch kolejnej wojny domowej.

Izraelscy szpiedzy i Partia Boga

W chwili obecnej coraz mniej osiągalne wydaje się zażegnanie konfliktu, gdyż obie strony okopały się na swoich pozycjach. Sytuację dodatkowo komplikuje mieszanie się innych państw w sprawy wewnętrzne Libanu, zaczynając od Arabii Saudyjskiej, Iranu, a na Stanach Zjednoczonych kończąc. Najdalej idące konsekwencje ma aktywność szpiegów izraelskich w Libanie, których wykrycie nie tylko doprowadziło do wybuchu największej afery szpiegowskiej od czasu zakończenia wojny domowej, ale według Hezbollahu (tłum. Partia Boga) stanowi dowód zaangażowania Izraela w przeprowadzenie zamachu na Rafika Haririego oraz spreparowanie dowodów mających obciążyć tę partię.

Zaczęło się jak w filmie sensacyjnym. Zresztą informacje o wydarzeniach rozgrywających się w Libanie bardzo często odbierane są w pierwszym odruchu przez zachodnich komentatorów z powątpiewaniem, że to mogło zdarzyć się naprawdę. Jednak w krajach Bliskiego Wschodu, a w szczególności w tym niewielkim, czteromilionowym państwie nad Morzem Śródziemnym, wybujała wyobraźnia twórców filmów fabularnych nie jest do niczego potrzebna. Życie pisze zdecydowanie lepsze scenariusze. Jak powiedział kiedyś Robert Fisk, wieloletni korespondent na Bliskim Wschodzie -
Witajcie w Libanie, tutaj wszystko się może zdarzyćRobert Fisk, korespondnent "The Indepentent"
Witajcie w Libanie, tutaj wszystko się może zdarzyć.

W drugiej połowie lutego 2009 roku, opinia publiczna została poinformowana, że Marwan Fakih, dealer samochodowy i właściciel stacji gazowej w Nabatiji, miasteczka zamieszkanego w większości przez szyitów na południu Libanu, został aresztowany pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela. Sprawa była tym bardziej interesująca, że człowiek ten dotychczas był uważany za zaufanego usługodawcę i donatora Hezbollahu, a z wieloma ważnymi członkami tej organizacji utrzymywał od lat bliskie kontakty. I z pewnością współpraca mogłaby potrwać jeszcze kilka kolejnych lat, gdyby nie przypadek. Otóż podczas drobnej naprawy jednego z samochodów sprzedanych przez Marwana członkom Partii Boga, elektryk zauważył dziwne urządzenie, które z pewnością nie należało do standardowego wyposażenia samochodu. Jak się okazało, było to urządzenie pozwalające na satelitarną lokalizację pojazdu i umieszczone zostało we wszystkich samochodach dostarczonych przez Fakiha, który od lat 90-tych współpracował z izraelskim wywiadem. Dealer samochodowy oraz dwunastu jego wspólników zostało aresztowanych przez Hezbollah i przekazanych armii libańskiej. Historia ta okazała się być zaledwie wierzchołkiem góry lodowej i stała się początkiem szeroko zakrojonej afery szpiegowskiej, która wstrząsa Libanem do dnia dzisiejszego.

Od 2009 roku ponad 150 osób podejrzanych o szpiegowanie na rzecz Izraela zostało aresztowanych, a wśród nich byli i obecni pracownicy sektora bezpieczeństwa w Libanie, pracownicy firmy telekomunikacyjnej Alfa, a nawet szanowany polityk i bliski współpracownik chrześcijańskiego sojusznika Hezbollahu - Michela Auna, Fajez Karam. Afera szpiegowska po raz kolejny dowiodła słabości libańskich służb bezpieczeństwa, pod nosem których działali w coraz większej liczbie szpiedzy przekazujący kluczowe informacje Mosadowi. Zresztą do dnia dzisiejszego koszmarnym wspomnieniem pozostaje akcja izraelskich agentów wywiadu z 1973 roku, kiedy niepostrzeżenie przekroczyli granice Libanu, zamordowali kilku czołowych działaczy OWP i bez większych problemów powrócili do Izraela. Jednym z agentów biorących udział w akcji był przebrany za kobietę Ehud Barak, którego kariera nabrała po tym wydarzeniu przyspieszenia. Co jednak ważniejsze, afera szpiegowska stanowi istotny element obecnego poważnego kryzysu politycznego związanego z działalnością Specjalnego Trybunału dla Libanu (dalej STL).

Specjalny trybunał

STL został utworzony na mocy porozumienia zawartego między ONZ a rządem libańskim w celu ukarania osób odpowiedzialnych za przygotowanie i przeprowadzenie zamachu w 2005 roku na wieloletniego premiera Libanu, Rafika Haririego oraz późniejszych zamachów. Formalnie Trybunał rozpoczął swoją działalność 1 marca 2009 roku, zanim jednak został powołany do istnienia wzbudzał już szereg kontrowersji. Szczególnie konfliktowe dla libańskiego rządu okazały się prace na przyjęciem tekstu traktatu, w oparciu o który miał zostać powołany Trybunał. Najwięcej kontrowersji wzbudzał artykuł trzeci załącznika do traktatu, który definiował odpowiedzialność za zbrodnię w szeroki sposób stanowiąc, iż obejmuje ona nie tylko osoby bezpośrednio zaangażowane, ale również osoby, które w jakikolwiek sposób mogły przyczynić się do popełnienia przestępstwa jak i ich zwierzchników. Członkowie Hezbollahu obawiali się, że ten zapis w połączeniu z nieograniczonym czasowo charakterem Trybunału może prowadzić do niekończących się oskarżeń i inwigilacji struktur bezpieczeństwa Syrii i Libanu prowadząc do ich osłabienia i upokorzenia, dając jednocześnie możliwość ponownego procesu w przypadku spraw, które zostały już rozpatrzone przez sądy libańskie.

Rezultatem kryzysu była dwukrotna rezygnacja szyickich ministrów z rządu libańskiego i konflikt wokół prawomocności podejmowania przez niego decyzji w imieniu nieobecnych członków opozycji. Nie zmieniało to jednak faktu, że opozycja (określana mianem Ruchu 8 Marca w odróżnieniu od koalicji rządzącej nazwanej Ruchem 14 Marca), nie sprzeciwiała się nigdy samej idei powołania trybunału. Sytuacja uległa jednak zmianie gdy w centrum podejrzeń znaleźli się członkowie Partii Boga, a w konsekwencji sam Hezbollah. Artykuł, który ukazał się w niemieckim tygodniku „Der Spiegel” w maju 2009 roku, czyli tuż przed wyborami parlamentarnymi, wskazał winnych śmierci premiera Rafika Haririego, w niecałe dwa miesiące po rozpoczęciu oficjalnej działalności przez STL.

Według autora artykułu, który powoływał się na informacje otrzymane od „źródła z otoczenia Trybunału i zweryfikowane na podstawie badania wewnętrznych dokumentów” to nie Syria stała za przygotowaniem i przeprowadzeniem zamachu na sunnickiego premiera, ale „siły specjalne” Hezbollahu. Dowodem na udział członków Hezbollahu w zamachu miała być analiza połączeń telefonicznych przeprowadzona przez libańskiego oficera policji, Wissama Eida, który sam później zginął w zamachu na początku 2008 roku. Jak donosił „Der Spiegel”, miał on zidentyfikować numery telefonów, które zostały kupione tego samego dnia w Trypolisie, na północy Libanu i były użyte w okolicy miejsca śmierci Haririego tylko i wyłącznie na kilka dni przed i w dniu przeprowadzenia zamachu. Jedna z osób, która korzystała z tego telefonu miała popełnić poważny w konsekwencjach błąd – mężczyzna zadzwonił z niego do swojej dziewczyny, co pomogło jego identyfikacji. Miał nim być Abd al-Mażid Ghamlusz, członek Hezbollahu.

Artykuł wywołał mieszane reakcje w Libanie. Przez część polityków został odebrany jako prowokacja, szczególnie że ukazał się na niecały miesiąc przed wyborami parlamentarnymi i mógł przyczynić się do zdyskredytowania Hezbollahu, który w połączeniu z pozostałymi ugrupowaniami należącymi do opozycji miał szansę na zdobycie większości miejsc w parlamencie. Inni z kolei, jak chociażby syn zabitego premiera (i jeszcze do niedawna premier rządu libańskiego), Saad Hariri, zachowali chłodny dystans, nie dezawuując opublikowanego raportu, ale też nie popierając wersji wydarzeń w nim przedstawionych. Sam Hezbollah ograniczył się do oświadczenia, w którym zaprzeczył, iż w jakikolwiek sposób był powiązany ze śmiercią Haririego, określił także zawarte w raporcie informacje jako politycznie motywowane oszczerstwa.


oceń
10
1
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Balmer. [2011-08-29 07:18]

Quam Svabis?
À propos "judzenia". Dlaczego właściwie Ariusz Młodszy zostawił Starszego i nawet nie chciał nosić jego sygnetu, bredząc coś o "szacunku"? Juda był prawdziwym księciem oraz żydowskim patriotą czy kierowały nim wyłącznie pobudki zemsty na Messali? Nie mógl liczyć na uzdrownienie matki i siostry, bo wtedy jeszcze w cuda nie wierzył i był nawet na J., dzięki któremu nie umarł z pragnienia, "obrażony". I kto właściwie "wytrącił" mu miecz ręki, J. czy ta cała Estera, stawiając to jako warunek małżeństwa? Ten film to zwykła szmira, tak samo jak ramota, na podstawie której powstał. Ale... to właśnie ona zainspirowała Henryczka do stworzenia czegoś, za co dostał Nobla. Ps. A ciebie, Icek, ostrzegam: jeżeli nadal będziesz się pode mnie podszywał, to cię znajdę i zajebię gołymi rękami!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Felek [2011-06-30 17:34]

Liban
Los zdrajców przesądzony...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
fiann [2011-01-31 14:17]

dobrze wiedzieć,
że Izrael trzyma cały czas rękę na pulsie w tym regionie!

odpowiedz

pokaż 41 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~koszerna zaraza [2011-01-31 22:41]

Parchy pejsate, wszędzie judzą, knują i mącą, jeśli
gdziekolwiek na świecie dzieje się coś złego, można być pewnym że swoje brudne, judaszowe łapska maczają żydy!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Arek [2011-01-31 20:21]

Za blisko 100 % wszystkich mordów politycznych odpowiada
Bilderberg. Żeby tylko politycznych - oni mordują nawet niewinnych cywili winą obarczając islamistów.

odpowiedz

pokaż 28 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Realista [2011-01-31 20:50]

Israel to kraj degeneratów
Przypominam , ze israelski gówniarz uderzył stewardesse LOTu w twarz bo uwazał, ze za dlugo czekał na coca-cole. Niestety Polaków nie broni własny rzad i "goscie" rozbestwiaja sie coraz bardziej

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~fiff [2011-01-31 20:47]

nie "staną" a "stanął"
Panie tzw. redaktorze-bój się Pan Boga!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~libero [2011-01-31 21:42]

Brawo Egipcjanie! Najwyższy czas wyzwolić się spod
Mossadu i CIA.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~bunsen [2011-01-31 21:43]

izrael - zagrożenie nr 1!!!
morderstwa polityczne w Dubaju, Libanie - żydostwo się doigra. usrael tym razem nie pomoże. bliski wschód płonie!

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~yaslaw [2011-02-01 15:57]

tytuł
Tytuł artykułu pochodzi od redakcji WP a nie od autorki tekstu..

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~polski robotnik [2011-01-31 20:35]

autora do szkoły
porównanie Szwajcaria blisjkiego wschodu to dno umysłowe a drugie "ten pękny kraj STANĄ nad przepascią?"Piosac nie umie a za politykę barwna się bierze

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Arek Bichta [2011-01-31 22:45]

"Jesus", "Nixon" i chłopaczkowie ze szkoły
Oglądałem kiedyś film produkcji USA. Głównym bohaterem był chłopak imieniem Jesus, w Ameryce - podobnie jak w niektórych innych krajach - zostało to dozwolone. Nikt nie chciał się z nim bawić, a pod koszem grał z nim tylko jeden kolega. Scena: ci dwaj uczniowie idą przodem, a za nimi pozostali równieśnicy: - Hey, Jesus! Hey, Jesus! - wołają. Wtedy "Jesus" zapytał swojego towarzysza: - Dlaczego ty jeden chcesz się ze mną bawić? Ten mu na to: - Ja też cię średnio lubię, a gram z tobą właściwie wyłącznie po to, aby gdy dorosnę, móc pochwalić się przed swoimi dziećmi: - Wiecie, gdy chodziłem do college`u, grałem z "Jesusem" w kosza! Przypomina mi to inną historię: Kiedy uczęszczałem do podstawówki, do tej samej klasy chodził Krzysio G., siedzący notabene w jednej ławce z D. Nikt go inaczej nie nazywał, jak tylko "Nixon". Pewnego razu rozgrywaliśmy towarzyski mecz z sąsiadującą "tysiąclatką". Krzysiek otrzymał piłkę i wtedy wszyscy nasi poczęli wołać: - "Nixon", podaj! Walkę trzeba było przerwać na dobre kilka minut, bo nasi przeciwnicy zaczęli tarzać się po boisku ze śmiechu: - Oo, gramy za samym panem prezydentem! Dzisiaj, gdy po wielu latach wspominam to zdarzenie, myślę, że również miałbym prawo powiedzieć: - Dzieciaki, jak chodziłem do szkoły, grałem z panem prezydentem "Nixonem" w nogę! ; ))

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Allac [2011-02-01 12:30]

Olac arabska rope niech chleja ja do posilkow , a my bedziemy jezdzic nawodor
i tak pada ostatnia DEMOKRACJA w krachach muzulmanskich . Oni nie uwazaja demokracji - Araby chca walczyc z niewiernymi , ktorymi sami sa. Tak jest jak USA dali im wolnosc i swobode , jak nauczyli ich wydobywac rope i szkolili ich zbrojnie .Teraz my wszyscy z tego powodu cierpimy ...Olac arabska rope niech chleja ja do posilkow , a my bedziemy jezdzic samochodami na wodor ( z wody ) ,,,bogaty Qatar niech da swim kase zamiast organizowac na pokaz cokolwiek w sporcie. Terac budza sie szejkowie ktorzy chca sie dzielic z innymi arabami .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lol [2011-01-31 22:59]

Szwajcarii Bliskiego Wschodu
hmm nie mogli wymysleć lepszego tytułu To tak jak by polska była Austrią rosji

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Ann. [2011-02-01 01:24]

Ja wiem czyja to wina: to wina Atlantów, tych z ATLANTYDY, mieszkają w podwodnym księstwie, nauczyli się oddychać skrzelami i knują spiski. A ich posłańcami w przekazywaniu posłania do ludzkości służą delfiny. Delfiny to tak naprawdę zaklęci ludzie, stąd ich wysoka inteligencja - objawiająca się na przykład ratowaniem topielców z odmętów oceanu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mdk [2011-01-31 22:27]

NWO działa na potęgę
Już 30 lat temu pewien Amerykanin ostrzegał, że pewni elitarni ludzie, którzy dążą do NWO będą chcieli zdobyć ropę i zawyżyć jej ceny, aby rozpocząć gigantyczny kryzys na świecie. Zdarzyło się dokładnie tak jak to zapowiadał ten człowiek. Został zamordowany za te słowa. Zależy dokładnie tym, którzy stoją za NWO. Wejdzcie sobie w filmik na YT "Jak korporacje przejmują kontrolę nad światem i ludźmi". Jest tam wszystko wytłumaczone i to od człowieka, który dla tego pracował. Korporacje wzbudzają niepokój w państwach (ostatnie przykłady to Grecja, Argentyna, Egipt i Liban) i likwidują ważnych ludzi aby ten niepokój rozprzestrzeniać. Likwidują przede wszystkim ludzi, którzy nie zgodzili się na NWO. Chcą w ten sposób doprowadzić do wojny domowej, co zapewni im podstawienie własnych ludzi, którzy będą mogli tam rządzić i wprowadzać zasady NWO. Dodatkowo zarabiają na tym poprzez sprzedawanie broni. Kolejnym zyskiem jest to, że w wyniku takich działań w tych krajach rozprzestrzenia się bieda co umożliwia łatwe wykupywanie ziem i wszystkiego co do państwa należy. Korporacje zaś wykupują rodzime firmy, podnoszą ceny i zbijają kokosy na ludziach, którzy w wyniku biedy muszą pracować za grosze. Brzmi jak S-F -wiem o tym, ale jeśli głębiej nad tym pomyślicie to zaczniecie zauważać, że to prawda, a nie żart i nie będzie Wam do śmiechu. Przykladaem jest Polska i zlikwidowanie całej naszej Elity, która była przeciwko Globalizowi (Smoleńsk). Zaraz po tym pogłębił się kryzys w Polsce, ale to dopiero początek. Przekonacie się na własnej skórze i nic z tym nie zrobicie, bo Bilderberg pociąga za sznurki zza niewidzialnej kurtyny. Pozdrawiam i życzę zdrowia i życia w dostatku.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~legar [2011-02-01 00:06]

ciekawe....
... hmmm, to zamachy jednak istnieją? Izrael może być podajrzany? I tak szybko stawia się tezy?.... a w Polsce nie ma zamachów, na żyda nic nie można powiedzieć - najważniejsze, że będzie kolejny taniec z gwiazdami, jest w sklepie piwo i możemy zrobić sobie grilla - i tak juz będzie wiecznie.....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nick [2011-02-01 00:04]

no to bedziemy pić szampana za zniszczenie żydow i likwidację tej choroby
sami żydzi sobie wykopali grób! NARESZCIE. HISTORIA SIĘ POWTARZA TYLE ŻE TYM RAZEM MOŻE SKUTECZNIE WYELIMINUJą CO DO żyda

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wojtek [2011-01-31 21:26]

Czy ty jesteś od diabła
Co ty człowieku mówisz? Czy Ty pochodzisz od diabła? Jak tak możesz mówić o narodzie , o ludziach? Jesteś złym człowiekiem . Precz z Tobą.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~antypejs [2011-01-31 23:25]

Zaraza świata...
Zawsze twierdziłem ,że ta chołota zydowska doprowadzi do konfliktu międzynarodowego i potrzymuje swoje stwierdzenie

odpowiedz