63 zabitych w walkach w Darfurze
PAP | dodane 2009-05-26 (09:53)
A
A
A
20 sudańskich żołnierzy oraz
43 rebeliantów zginęło w niedzielnych starciach w północnym
Darfurze - powiadomiły sudańskie źródła wojskowe.
Rannych zostało 31 żołnierzy i 54 rebeliantów.
Walki wywiązały się, gdy rebelianci z Ruchu na rzecz
Sprawiedliwości i Równości (JEM) zaatakowali bazę wojskową w Umm
Baru, około 100 km na wschód od granicy z Czadem.
Początkowo siły pokojowe ONZ i Unii Afrykańskiej (UNAMID)
podawały, że rebeliantom udało się przejąć kontrolę nad bazą w Umm
Baru. Później jednak poinformowały, że atak został odparty.
Zaniepokojenie niedzielnymi starciami, które stanowiły zagrożenie
dla życia cywilów, wyraził w poniedziałkowym oświadczeniu
sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun.
- Około 350 cywilów oraz 100 nieuzbrojonych żołnierzy sudańskich z
Umm Baru szukało schronienia w pobliskiej bazie UNAMID -
powiedział rzecznik sił pokojowych Kemal Saiki.
300 tysięcy zabitych, 2,5 mln bez domów
Konflikt w Darfurze na zachodzie Sudanu wybuchł w 2003 r., gdy
czarnoskórzy rebelianci wystąpili przeciwko zdominowanym przez
Arabów władzom w Chartumie oraz arabskim milicjom dżandżawidów,
dokonującym czystek etnicznych na terenach zamieszkanych przez
czarnych Afrykanów.
Według szacunków ONZ, w Darfurze od początku konfliktu zginęło
około 300 tysięcy ludzi, a 2,5 miliona zostało zmuszonych do
opuszczenia domów. Powszechnie uważa się, że to jeden z
największych obecnie kryzysów humanitarnych na świecie.
(mp)
wiadomości
w innych serwisach WP
Opinie (0)
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!