"Sudan sam sobie pomoże humanitarnie"
PAP | dodane 2009-03-09 (19:09)
A
A
A
Obóz uchodźców Kalma w Darfurze (fot. AFP / Benoit Avril "Lekarze bez granic")
Rządzący Sudanem Kongres Narodowy (NCP)
ogłosił, że ponad 200 organizacji sudańskich jest gotowych
zastąpić w dostarczaniu pomocy do Darfuru zagraniczne organizacje
humanitarne, usunięte przez władze w zeszłym tygodniu.
Informacja ta pojawiła się w poniedziałek na portalu internetowym
"Sudan Tribune", działającym we Francji jako inicjatywa non-profit
i publikującym informacje z Sudanu.
Przedstawiciel NCP Mahdi Qutbi powiedział dziennikarzom, że
liczne organizacje krajowe rozmieszczane są teraz w siedzibach
usuniętych zagranicznych organizacji. Wykluczył przy tym wszelką
możliwość powrotu do Darfuru tych ostatnich.
Wymienił też kilka organizacji muzułmańskich, które zajmują się
dostarczaniem żywności i pomocą medyczną w Darfurze Zachodnim i
Północnym. Jak powiedział, do Darfuru Południowego pomoc medyczną
dostarcza Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i sudańskie
Ministerstwo Zdrowia.
Jednakże - przypomina "Sudan Tribune" - agencje ONZ ogłosiły w ostatnich dniach, że usunięcie zagranicznych
organizacji humanitarnych będzie mieć katastrofalne skutki dla
ludności Darfuru.
"Sudan Tribune" cytuje anonimowego informatora związanego z
działalnością humanitarną w Darfurze, który mówi, że operacja
humanitarna została tam praktycznie zniszczona. - Ci,
którzy zostali usunięci, mieli fundamentalne znaczenie we
wszystkich sferach - dodaje rozmówca portalu.
Wśród kilkunastu międzynarodowych organizacji charytatywnych
wypędzonych przez władze Sudanu są m.in. Oxfam, Lekarze bez
Granic, Action Contre le Faim, International Rescue Committee,
Save the Children i Care. Działalność w Darfurze zawiesiła także
Polska Akcja Humanitarna, choć nadal prowadzi działania w innym
regionie kraju - autonomicznym Sudanie Południowym.
Władze w Chartumie usunęły zagraniczne organizacje z Darfuru, gdy
Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) wydał nakaz aresztowania
prezydenta Omara Hasana Ahmeda el-Baszira, którego oskarża o
zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości w Darfurze. Rząd
sudański oskarża cudzoziemskie organizacje o przekazywanie MTK
informacji o sytuacji w Darfurze.
Ten region Sudanu jest od 2003 roku terenem krwawego konfliktu.
Rozpoczął się on od buntu czarnoskórej ludności przeciwko
zdominowanym przez sudańskich Arabów władzom centralnym. Arabskie
milicje dżandżawidów dokonują w odpowiedzi krwawych czystek
etnicznych na terytoriach zamieszkanych przez czarnych Afrykanów.
Od początku tego konfliktu zginęło 300.000 ludzi, a 2,5 miliona
stało się uchodźcami.
(po)
wiadomości
galerie
w innych serwisach WP
Opinie
Ocena: 0 [0]
~stary52
[2009-03-09 20:12]
Jasne że tak
bo nie będzie komu pomagać,wcześniej ich wymordują...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
R.R.
[2009-03-09 19:54]
Przeklęte arabusy
za ludobójstwo odpowiedzą. To samo wyprawia Hamas w Gazie chowając się za cywilami.
odpowiedz