Rebelianci: firmy naftowe mają się wynieść z Nigerii!
PAP | dodane 2009-05-14 (10:23)
A
A
A
Rebelianci z Ruchu na Rzecz Wyzwolenia
Delty Nigru (MEND) przedłużyli w czwartek o 48 godzin termin
ultimatum, w którym żądają wyjazdu pracowników firm naftowych
pracujących w Nigerii.
Rebelianci zagrozili, że po wygaśnięciu ultimatum zaatakują
śmigłowce i samoloty wykorzystywane przez te firmy.
W środę, po ciężkich starciach rebeliantów z nigeryjskimi siłami
bezpieczeństwa, MEND oświadczył, że pracownicy firm naftowych w
ciągu 24 godzin muszą opuścić rejon Delty Nigru. Dzień później ultimatum przedłużono.
- "W sobotę 16 maja o godzinie 00.00 cały region Delty Nigru
zostanie objęty strefą zakazu lotów dla śmigłowców i samolotów
latających na rzecz firm naftowych" - głosi oświadczenie MEND.
Nad ranem w czwartek MEND poinformował, że zaatakował i zniszczył
pięć kanonierek i innych jednostek pływających w stanie Delta.
Nigeryjska armia temu zaprzecza i twierdzi, że nie było doniesień
o takim ataku.
Z ropą odpływają zyski z jej wydobycia
MEND powstał około trzech lat temu. Stał się znany, gdy
przeprowadził groźne ataki na siły rządowe i instalacje przemysłu
paliwowego w Nigerii.
Kampania sabotażu ma według rebeliantów zmusić władze centralne,
by dofinansowały południowe stany Nigerii, gdzie wydobywa się ropę
naftową.
(mp)
wiadomości
w innych serwisach WP
Opinie (0)
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!