Szukaj wiadomości:

Miał imię boga, ale zgotował ludziom piekło

Logo dostawcy
wp.pl | dodane 2010-09-20 (16:44)

drukuj A A A
Apollo Milton Obote najpierw poprowadził Ugandę do wolności, a potem sam zniewolił ją przy pomocy brutalnej armii i tajnych służb. Rządził dwukrotnie, był odpowiedzialny za śmierć setek tysięcy ludzi. Stworzył także innego tyrana - Idiego Amina.

W 1962 roku Ugandyjczycy mieli co świętować. Ich kraj uzyskał właśnie niepodległość, a oni, w przeciwieństwie do sąsiadów z Tanzanii, Kenii i Sudanu, nie musieli zapłacić za to własną krwią. Starannie opracowana konstytucja pozwalała wierzyć, że liczne ugandyjskie plemiona będą potrafiły żyć ze sobą w zgodzie.

Nic z tego nie wyszło. Po dziesięciu latach rządził tam już Idi Amin, najgorszy z wszystkich afrykańskich tyranów, symbol okrucieństwa, pychy i głupoty. Dekadę później kraj pogrążony był w wojnie domowej, która niczym sęp rozszarpywała to, co pozostało z nieszczęśliwej Ugandy. Ptaki żerowały też na tysiącach niepochowanych zwłok, które pokryły ugandyjskie pola, wzgórza i brzegi rzek.

Niepodległość, Amina i konflikt łączy jedna postać - Milton Obote. To on był człowiekiem, w którego rękach dwukrotnie spoczął los Ugandy, jej premierem i prezydentem, władcą absolutnym. Mógł uczynić z niej stabilne i bezpieczne państwo. Stworzył piekło wraz z demonami.

Młody aktywista

Obote urodził się w wielodzietnej chłopskiej rodzinie w północnej wiosce Akoro w 1925 roku. Jego ojciec był jednym z lokalnych liderów plemienia Langi. Po ukończeniu nauki w protestanckiej szkole misjonarskiej, Milton rozpoczął ogólne studia humanistyczne na prestiżowym uniwersytecie w Mekerere. Po dwóch latach został wyrzucony z uczelni za udział w strajku. Dyplom zdobył później dzięki kursom korespondencyjnym.

Na początku lat 50. przeniósł się do Kenii, gdzie imał się różnych zajęć - pracował m.in. jako pomocnik w przetwórni cukru i urzędnik. Z czasem aktywnie zainteresował się polityką. Gdy Brytyjczycy zdelegalizowali kenijskie partie, Obote brał udział w organizowaniu tajnych spotkań działaczy zgromadzonych wokół Jomo Kenyatty, ojca niepodległości Kenii. Było to zajęcie ryzykowne, wymagające dużej odwagi.

Serce i ambicje ciągnęły jednak młodego aktywistę do ojczyzny, której przyszłość jawiła się ciągle niepewnie. Utworzony przez Wielką Brytanię w XIX wieku protektorat Ugandy złożony był z wielu średniowiecznych, niegdyś potężnych i niezależnych, afrykańskich królestw. Część z nich miała własne państwowe marzenia, pobudzane przez coraz wyraźniejszy zapach rozkładu Imperium Brytyjskiego. Obawiano się, że po uzyskaniu niepodległości Uganda zostanie rozerwana od wewnątrz przez plemienne walki o wpływy.

Aby zapobiec tragedii, ugandyjscy politycy, wśród których Obote - świetny mówca i przebiegły gracz - miał już wysoką pozycję, uszyli wraz z Brytyjczykami konstytucję skrojoną na ugandyjski wymiar. Uganda miała stać się wolnym państwem z rządem wybranym w demokratycznych wyborach. Najważniejsze królestwa - Bunyoro, Toro, Ankole i Buganda - zyskałyby znaczną autonomię, jednak nadal wchodziłyby w skład federacji i podlegały władzy centralnej.

Plan zdawał się działać. W kwietniu 1962 roku zwyciężyła partia Obote, Uganda People’s Congress (UPC), a jego samego ogłoszono premierem. Prezydentem, bez większej władzy wykonawczej, został kabaka sir Edward Frederick Mutesa II - król Bugandy. Zrzucanie kolonialnych kajdan było praktycznie bezbolesne. Krajem nie wstrząsnęły walki etniczne, a tradycyjni władcy deklarowali chęć współpracy z mężami stanu nowej generacji. Wysokie światowe ceny kawy, bawełny i herbaty - głównych towarów eksportowych Ugandy - pozwoliły zgromadzić spore oszczędności w państwowym skarbcu i wierzyć, że wszystko będzie dobrze.

Zmiana skóry

Elegancki, elokwentny Obote spodobał się światowym i afrykańskim przywódcom. Mimo lekko socjalistycznego podejścia do gospodarki, potrafił skutecznie zachować neutralność w sporze między Zachodem a Wschodem i przyciągnąć zagranicznych inwestorów. Wspierał niepodległościowe dążenia innych kolonii i protektoratów. Był jednym z głównych projektantów Organizacji Jedności Afrykańskiej.

Na własnym podwórku Obote pokazywał jednak inną twarz. Nie było to oblicze zdolnego do kompromisów młodego demokraty, lecz nieprzejednanego autokraty. Milton głęboko wierzył, że jest jedyną osobą zdolną dobrze pokierować Ugandą. Nie miał zamiaru dzielić się władzą ani z przedstawicielami innych partii, ani z regionalnymi królami, którymi gardził, uważając ich za zakurzone relikty zamierzchłej przeszłości.


oceń
56
4
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

galerie

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
wiochaman [2010-10-12 22:42]

On glosil haso
Uganda najwazniejsza! Skad ja to znam.....?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
goj [2010-09-30 15:33]

Bo z takimi zachód robi
najlepsze interesy. A jak nie chce iść na rękę taki apollo, to robi się przewrót i wsadza tam swojego człowieka. I tak w koło Macieju ;))

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
johnypainterpl1973 [2010-09-21 09:21]

a jakie to imie?...jonatan moze?
a jakie jest to imie?moze to imie jonatan?

odpowiedz

pokaż 16 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~yu [2010-09-29 16:21]

murzyn jest u nas określeniem właściwym dla rasy czarnej, od wieków
niech sobie polit-poprawni używają coś tam z przedrostkiem afro.. a reszta od małego recytuje wiersz Tuwima z elementarza: Julian Tuwim - Bambo Murzynek Bambo w Afryce mieszka, Czarną ma skórę ten nasz koleżka. Uczy się pilnie przez całe ranki Ze swej murzyńskiej Pierwszej czytanki. A gdy do domu ze szkoły wraca, Psoci, figluje - to jego praca. Aż mama krzyczy: "Bambo, łobuzie!" A Bambo czarną nadyma buzię. Mama powiada: "Napij się mleka", A on na drzewo mamie ucieka. Mama powiada: "Chodź do kąpieli", A on się boi, że się wybieli. Lecz mama kocha swojego synka, Bo dobry chłopak z tego Murzynka. Szkoda, że Bambo czarny, wesoły, Nie chodzi razem z nami do szkoły.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Fadel [2010-09-25 10:54]

Tak byłoby w Polsce,
gdyby przy władzy pozostali kaczyści.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
collins01 [2010-09-21 06:18]

Same old story
Afrykanski kacyk ktory spodobal sie zachodowi...Ilu ich juz bylo?Conajmniej kilkunastu.A kazdy z nich to zbrodniarz....Jednak o Idi Aminie akurat,rozmawialem ostatnio z Ugandyjczykiem i...uslyszalem ze zachod klamie.Bo on byl wspanialy tylko nie chcial byc marionetka w ich rekach.Nie wierzylem wlasnym uszom!I w dodatku nie moglem sie spierac bo nigdy nie bylem w jego kraju.Pouczanie czarnych to zadanie dla autentycznych twardzieli i ja sie tego nie zamierzalem podejmowac:))

odpowiedz

pokaż 13 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~dobry [2010-09-23 08:30]

dzikusy z afryki
nie dorośli do wolności

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Nowy [2010-09-21 06:34]

Nie innaczej
to samo czeka Polaków, gdy żądzić będzie Tusk

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jojo [2010-09-21 09:08]

Ten nasz kacyk z imieniem Boga na ustach chce zgotować ludziom piekło. Zawsze zaczyna się tak samo-od podziału społeczeństwa i uruchomienia złych emocji. Potem piekło samo się rozwija. Kacyk Kwaczek nie dowierza Zioberkowi, który robi zamach stanu i gnębi za pomocą pisbecji i woluntariuszek w moherowych beretach zwolenników tamtego. Następnie niedoceniany Jojo wkracza do akcji. Zawsze w takich przypadkach cierpi naród. A kacykowie ruszają do walk plemiennych ZAWSZE w imieniu i dla dobra tegoż narodu...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~voyager [2010-09-21 10:21]

tiaaaaaa
a nie przyszło nikomu do głowy ,że to celowe działania , wszak Uganda śpi na ropie i w dobie kryzysu energetycznego dobrze jest mieć pod ręką rząd którym można odpowiednio manipulować . Apollo to prawie jak nasz Don Wąso Styropiano. Nie wiem co prawda co my takiego u siebie mamy ( a zapomniałem, istniejemy jak wrzód na d...ie europy , który nijak nie da się usunąć chirurgicznie , więc trzeba leczyć objawowo), ale sytuacja podobna.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gerald [2010-09-21 10:19]

dixie
a byloby tak pieknie gdyby poludnie wygralo i hymn stanow by ladniej brzmial jako DIXIE niz ten marsz pogrzebowy ktory maja teraz

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jawol [2010-09-21 10:15]

Ten Obotek to...
przypomina TUska. Tylko czy nasze plemiona dadzą się tak ogłupić.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MT [2010-09-21 10:08]

Do czego doprowadza pełnia władzy - w POlsce wszystko ma PO .Czy już należy się bać ???
.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
3-ci Polak [2010-09-21 10:03]

papieze
bylem pewny ze tu chodzi o papieza

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maks [2010-09-21 10:01]

a cóż to jest w porównaniu
do np. takiego komunizmu - 100mln. ofiar czy faszyzmu - 50mln. ofiar, nawet rewolucja francuska była bardziej śmiercionośna

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maks [2010-09-21 10:01]

a cóż to jest w porównaniu
do np. takiego komunizmu - 100mln. ofiar czy faszyzmu - 50mln. ofiar, nawet rewolucja francuska była bardziej śmiercionośna

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maks [2010-09-21 10:01]

a cóż to jest w porównaniu
do np. takiego komunizmu - 100mln. ofiar czy faszyzmu - 50mln. ofiar, nawet rewolucja francuska była bardziej śmiercionośna

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~demokrata [2010-09-21 09:54]

Ratunek dla Afryki
Najwyższy czas uratować Afrykę i jej mieszkańców. To czarni czarnym zgotowali ten los. Jedyną drogą ratunku jest ponowna kolonizacja Afryki. Ratujmy ich póki czas !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~criss50 [2010-09-21 06:22]

Cos mi to przypomina
jak to czytam, to tak jakbym mial przed oczami Jarka.

odpowiedz

pokaż 13 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~sef [2010-09-21 09:52]

wszyscy bogowie tacy byli i tacy są
okrutni

odpowiedz